Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
208 postów 2412 komentarzy

Inicjatywa Demokracji Kulistej

adevo - Jestem za wprowadzeniem ustroju Demokracji Kulistej w Polsce. Popieram wszystkie referenda lokalne na wniosek mieszkańców, rozpowszechniam terminy!! Proszę siebie i Polski nie skracać w komentarzach do 26 liter angielskiego alfabetu.

Jak uniknąć stresu przy dużych zakupach.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Odkąd wprowadzono do Polski taśmy podające z czytnikiem kodów towarów (skanerem), zakupy zamieniły się w wyścigi kasjerek przeciwko pakującym klientom.

Panuje duże natężenie ruchu.  Jest tłok, z tyłu w kolejce do kasy stoi tłum, a ty kliencie masz tylko dwie ręce. Kasjerka w boksie kasowym jest wyposażona w podajnik taśmowy, skaner i kasę komputerową.

 
Ona twoje towary szybko skanuje, podlicza i przesuwa, nie musi ich wkładać do torby. Człowiek, zwykle nie jest w stanie utrzymać tempa kasjerki. Jest ona zwykle ze skanowaniem i podliczeniem rachunku pierwsza, gdyż taśma podaje jej towary do skanowania szybciej niż zwykły człowiek jest w stanie towary zapakować, czy wrzucić do wózka.
 
Komputer podlicza, drukuje na bieżąco i natychmiast wymaga zapłaty. Klient stoi przed górą już wycenionych towarów, a kasjerka chce by on płacił.
 
Jeżeli w tym momencie klient zapłaci rachunek, to zwalnia kasę i kasjerkę, towary następnego klienta zaczynają pokrywać powierzchnię, na której piętrzą się towary zapłacone, ale jeszcze nieupchane w torbę, byłego klienta, a po zapłaceniu rachunku już tylko osoby, której obecność w obszarze kasy stała się niepożądana.
 
Przyczyna jest następująca, gdy niespakowany klient, na wezwanie kasjerki: "Pan Płaci!!"  posłusznie wyjmuje portfel i płaci, zamiast powiedzieć: "Chwileczkę, jeszcze nie jestem spakowany!" - i najpierw spokojnie, wyszukane przez siebie towary zapakować.
 
Po zapłaceniu powstaje bałagan i stres. Trzeba uważać na towary własne, by obrotniejszy i szybszy, następny klient, nie zagarnął dodatkowo twoich rzeczy już zapłaconych, ale jeszcze niezapakowanych.
 
Ja mówię STOP takim metodom obsługi klientów i praktykuję rozwiązanie bardziej wygodne dla wszystkich, rozwiązanie bezstresowe!
 
OTÓŻ JA PŁACĘ DOPIERO PO ZAPAKOWANIU TOWARU.
 
Po zapłacie, mając towar w torbach, uwalniam bez stresu moje miejsce dla następnego klienta. Proste i skuteczne!
 
Oczywiście czasami muszę tłumaczyć swoje racje zdenerwowanym, ale nieświadomym klientom w kolejce, oraz kasjerce. Czasami piszę nawet list do dyrekcji by handlowcom uświadomić zalety mojego postępowania.
 
Ludzie dawno zapomnieli, że maszyny mają służyć ludziom, a nie oni maszynom. Ludzie, gdy usiłują zachowywać tempo taśmy podającej, sterowanej szybkością skanowania towarów, stają się częścią układu technologicznego, zapominają o swoich potrzebach i możliwościach.
 
Mówię NIE przypasowywaniu się maszynowym układom sterującym, ich tempo, to nie jest moje tempo i kasjerka ma skanować i obliczać w moim tempie albo sobie odpocząć.
 
W lepszych supermarketach z wychowanymi przeze mnie kasjerkami, poinstruowane kasjerki zaczynają mi pomagać pakować towary, lub spokojnie czekają, aż upchnę swoje towary.
 
Może trzeba wskrzesić, jeszcze przedwojenne zwyczaje, gdy właściciel sklepów odstawiał do pomocy przy pakowaniu towarów, uśmiechniętą, młodą praktykantkę.
 
Właściwie to jest problem ze świadomością ludzi- jestem wolny, bo jestem człowiekiem.  Jestem niewolnikiem, faktorem kalkulacyjnym, to przypasowuję się do prędkości taśmy podającej boksu kasowego, przypasowuję się do strategii koncernów dysponowania i regulowania mojego czasu w sposób zaplanowany i technologiczny- nieludzki.
 
Dla mnie zakupy są obszarem, na który mogę mieć swoim ludzkim zachowaniem jakiś wpływ na nieludzkie, niewolnicze praktyki. Zanim, więc zacznę się wymądrzać, jak bym zmienił całą Polskę, gdybym został królem, jak bym całą Polskę leczył, gdybym był Ministrem Zdrowia, jaką politykę gospodarczą bym Polsce zaaplikował gdybym był Ministrem Gospodarki itd., to spróbuję zmienić coś w obszarach, na które mam teraz bezpośredni wpływ, np. przy zakupach.
 
Wątpiącym klientom można w ten sposób pokazać jak uniknąć w przyszłości stresu przy dużych zakupach i wzbudzić więcej poważania dyrekcji globalnych sieci handlowych dla klientów.
 
O godność i bogactwo wszystkich ludzi w Polsce i na świecie dba inny system polityczny: System Demokracji Kulistej!
 
Dlatego popieram Demokrację Kulistą, popieram
Przy pomocy Biurokracji Narodowej
Zbudować Nowe Podstawy Państwa
 

KOMENTARZE

  • Nie wiem gdzie ty robisz zakupy?
    Bo ja jak kupuję, a robię to w różnych hipermarketach to za każdym razem uśmiechnięta pani (bardzo rzadko pan) mówi dzień dobry z uśmiechem, często potem zagadujac. Za każdym razem pyta się czy pomóc pakować. Jeżeli tak robi to z uśmiechem i bez problemu. Nikt się nie spieszy i nikt nikogo nie pogania. Po zapłaceniu gotówką wydaje resztę mówiąc wcześniej ile i po kolei podając do ręki. Dokładnie także wyjaśnia kupony rabatowe, promocje... Na koniec oczywiście do widzenia, miłego dnia. Więc nie wiem, gdzie ty robisz zakupy, zdaje się, że mieszkasz w Niemczech... Zawsze twierdziłem, że to dziki kraj.
  • @Mind Service 19:42:11
    Mi głównie chodzi o supermarkety z jedzeniem, tam gdzie kupuje się towary spożywcze.
  • @adevo 20:04:09
    //Mi głównie chodzi o supermarkety z jedzeniem, tam gdzie kupuje się towary spożywcze//

    - Mi też. Co trzeci, a nawet co drugi dzień wywożę kopiasty wózek. Mam dużą rodzinę :)

    Raz w miesiącu jeżdżę do Makro, tam jest trochę inaczej, ale też nikt się nie spieszy i nie pogania.
  • @Mind Service 20:25:33
    A przy jakim miasteczku są te Twoje markety?
  • @adevo 20:29:23
    Mieszkam w dużym mieście, można by rzec bardzo dużym, ale wybacz nie będę pisał tu adresu. W każdym bądź razie ludzie są bardzo życzliwi i wogole się nie spieszą, co czasami jest nawet krępujące...
  • @Mind Service 19:42:11
    " Po zapłaceniu gotówką wydaje resztę mówiąc wcześniej ile i po kolei podając do ręki. Dokładnie także wyjaśnia kupony rabatowe, promocje..."

    :D))))))))))))))

    Nie dziwię się, pewnie starczy na ciebie spojrzeć, zobaczyć ten strach i obłęd w oczach, żebyś zasłużył na specjalne traktowanie.
  • @SpiritoLibero 20:34:22
    Przyjacielu, wszyscy są tak traktowani. To norma.
  • @adevo 20:29:23
    Nie zadawaj niedyskretnych pytań.
    Jak się ostatnio spytałem czy kibicuje Czerwonym Diabłom czy Miejskim to do dzis mi nie odpowiedział :)
  • @SpiritoLibero 20:35:50 i @Mind Service
    Właściwie zapomniałem się go spytać, czy jest Żydem, czy może uważa się za Żyda, czy praktykuje żydowską religię?

    Na to pytanie mi otwarcie jeszcze nie odpowiedział.

    Jak wiadomo, u mnie Żydzi mogą komentować tylko, gdy przeproszą za obelgę Reich-Ranickiego - Żyda niemieckiego udającego Żyda polskiego i będącego polskim zdrajcą.

    Tu ta notka
    http://idb.neon24.pl/post/99367,domagam-sie-od-zydow-przeprosin-reich-ranicki-o-polakach
    -----------------------------
    Tak ad meritum: na NE to można o merytorycznej dyskusji zapomnieć, tej zresztą nigdy nie wymagałem, ale pomarzyć sobie można;)
  • @adevo 20:49:52
    No niestety...

    Z fajnym pomyslem wystąpił dzis RedNacz ale takie trolle jak Mind oczywiście nie dopuściły do żadnej konstruktywnej dyskusji.

    Trzeba będzie zmienić niedługo domene na piaskownica.pl
  • @adevo 20:49:52
    //Właściwie zapomniałem się go spytać, czy jest Żydem, czy może uważa się za Żyda, czy praktykuje żydowską religię?

    Na to pytanie mi otwarcie jeszcze nie odpowiedział.//

    - No problem. Jestem Polakiem i praktykującym Katolikiem. Jeżeli chodzi o korzenie, to moja rodzina, która mieszkała kiedyś w Berlinie w czasach gdy sprawdzano tam pochodzenie i czystość rasową odkryła, ze w XVII wieku przodkowie przywędrowali na ziemie polskie z Czech. Nie mam korzeni żydowskich, bo byli tacy w mojej rodzinie, którzy kilkanaście lat temu dokładnie to sprawdzali bo chcieli wyjechać na stałe do Izraela. Więc niestety.

    Zaspokoiłem ciekawość? Nic więcej nie będzie.
  • @Mind Service 20:58:03
    Znaczy masz okrągłą buźkę, to lubię :)
  • @Mind Service 20:33:47 Duży tłok, tłumy ludzi.
    Duży tłok, tłumy ludzi mówi 44% ankietowanych w sondażu OBOP:
    -----------------------------------------------------------------------------------
    Jakie są Pana(i) zdaniem wady dokonywania zakupów w super, hipermarkecie
    n=724
    (Odsetki nie sumują się do stu, ponieważ można było dać więcej niż dwie odpowiedzi)
    -----------------------------------
    wydaje się za dużo pieniędzy, kupuje się wiele
    niepotrzebnych rzeczy 49%
    duży tłok, tłumy ludzi 44%
    trzeba poświęcić dużo czasu na dojazd 30%
    trzeba się dużo nachodzić 24%
    robienie zakupów zabiera dużo czasu 20%
    natarczywość osób zachęcających do zakupów 12%
    niska jakość towarów 10%
    trudno znaleźć potrzebne towary 10%
    inne 2%
    nie widzę żadnych wad 11%
    trudno powiedzieć 3%
  • @adevo 21:05:55
    - na pewno:

    1. wydaje się za dużo pieniędzy, kupuje się wiele niepotrzebnych rzeczy
    2. robienie zakupów zabiera dużo czasu
  • @Mind Service 20:58:03
    Czyli ta słabość do Izraela to u was rodzinne ?

    Tak sie domyślałem...
  • @SpiritoLibero 21:22:50
    //Czyli ta słabość do Izraela to u was rodzinne//

    - Nie mam żadnej słabości. Nie można też powiedzieć, że żydów lubię, wręcz przeciwnie. Ale nie jestem też antysemitą.
  • @adevo 21:02:52
    Mam, ale nie znajdziesz mnie na FB - mam prywatny profil
  • @Mind Service 20:58:03
    kto w rodzinie chce wyjechać na stałe do Izraela i mu nie pozwalają?? taki co to jest żydem po mieczu.. bardzo by chciał, ale Rabe nie wie jaka sperma go stworzyła.. Nie chcą Cię dopuścić do elity, to chcesz być elitą wpośród braci młodszych?
    P.S. Moi znajomi i rodzina, jeżdżąc po Świecie, Izraela nie biorą nawet pod uwagę, jest wiele piękniejszych miejsc..
  • @wk..ny 22:30:30
    Ja mam podobną zasadę, jadę tam na urlop, gdzie nie ma wojen, a ludność jest zadowolona z życia. Dlatego jeszcze przed 2 laty idealnym celem moich urlopów były greckie wyspy. Innym miejscem gdzie mi się na urlopie szczególnie podoba to są różne wyspy Kanaryjskie no i jeszcze Polska.

    Nie lecę jednak tam, gdzie jest niebezpiecznie - po co mi to podczas urlopu? Ale każdy ma swój urlopowy styl. Do Izraela nigdy nie pojadę, pomimo że byłem już kilkanaście razy zapraszany..

    Morze Martwe też uważam potencjalnie dla turystów za bardzo atrakcyjne, ale niestety przez przelaną tam krew jest to dla mnie cel tak samo zerowy jak Egipt z jego darmowymi, 5 gwiazdkowymi hotelami.
  • @Mind Service 21:26:44
    ". Nie można też powiedzieć, że żydów lubię, wręcz przeciwnie. "

    Tere fere. Jesteś zaraz po Rendżersie największym piewcą syjonizmu na NEon24.pl. Takim przystrojonym w piórka "katolika".
  • Zakupy
    Stanowczo zgadzam się z reakcjami, wnioskami i konkluzjami adevo i jednocześnie potwierdzam obserwacje Mind Service. Ja mieszkam w Warszawie i nie spotkałem się w hipermarketach, czy w nawet w Biedronce, z takim pośpiechem jaki opisuje adevo. Jeśli już, to raczej obserwuję ślamazarność kasjerek, ale to akceptuję i ich nie poganiam, bo zawsze są miłe i pomocne.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY