Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
193 posty 2129 komentarzy

Inicjatywa Demokracji Kulistej

adevo - Jestem za wprowadzeniem ustroju Demokracji Kulistej w Polsce. Popieram wszystkie referenda lokalne na wniosek mieszkańców, rozpowszechniam terminy!! Proszę siebie i Polski nie skracać w komentarzach do 26 liter angielskiego alfabetu.

Bon ton Ę-Ą. Aby pismo było polskie.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ą-Ę. Na dzień dzisiejszy jest dobrze. Ostatni Mohikanie też są. "Pisz po polsku" to rada P. Tonderskiego do Kodiaka. Kodiak pozostawiony samemu sobie, znowu śmieci na neonie pismem bez ogonków i strzyże sens np. wypowiedzi Prezydenta PE, M. Schulza

w KneSSecie: ".. gdy zapytal czy to prawda, ze Zydzi zuzywaja kilka razy wiecej wody niz Arabowie."

 Pozostał jeszcze, niejaki MacGregor - moherowy J23 na angielskiej prowincji. On uważa, że może sobie pozwalać tak jak MoSSad Kodiak, vel Gizmo, vel Randżer. "..Tak jak niektorzy wszystko, lacznie z porami roku, tlumacza spiskiem Braci Strasznych, tak dla odmiany naszym znerwicowanym kolegom i kolezankom z GaPola wszystko wydaje sie byc ruska prowokacja."
 
Pismem bez ogonków  DUCATI to może sobie nawoływać, jego zarzut brzmi tak samo niepoważnie, jak trollowanie Kulawego Lisa: " Jestem ostatnim, ktory by nawolywal do blokowanie, ale z tym Kulawym Lisem cos by sie chyba przydalo zrobic... Zasmieca kazdy temat, gada sam z soba..."
 
Bara-bar (… " Kradna cytaty z Biblii, kradna jak zlodzieje…"oraz Moher (…"Widze, ze wiesz ze Zdzich uwielbia niemiecka wersje historii.",  są tymi ostatnimi, którzy powinni być pierwszymi czytelnikami poniższego artykułu.

Uważam, że jeżeli go tylko po części wypróbują, to nabędą odpowiednich umiejętności. P.S. Wasze odblokowanie nastąpi, gdy zauważę postęp.


 Krzysztof Puzyna, 11.02.2014

http://iddd.de/bonton.pdf lub http://iddd.de/bontonx.xps

Początki pisma w Starej Europie, naszych przodków. Napis z Sitowa w Bułgarii, przypuszcza się, że należy do pisma cywilizacji Vinča (6000-4500 p.n.e.)

 Żyjemy w czasach, likwidacji dorobku duchowego, naturalnego i materialnego milionów byłych obywateli Polskiej Republiki Ludowej, upadku autorytetów kościelnych, zniszczenia polskiej gospodarki, ekonomii, kradzieży polskiej kultury i wyprzedaży polskich obszarów i jej zasobów naturalnych.

Przyczyny duchowych i materialnych spustoszeń, leżą wg mnie w całkowitym otwarciu Polski na eksploatację medialną i gospodarczą krajów cywilizacji zachodniej. Cywilizacje zachodnie skażone wirusem nieskończonego wzrostu zysków, generują tradycyjnie swoje dochody w oparciu o rabunek zainfekowanych kapitalizmem krajów. Intensywny rabunek, wykorzystywanie bogactw naturalnych, następuje przy tym w sposób "legalny", czyli ukryty przed protestami wyzyskiwanych tubylców.[1] 
Staje się tak jak w fantazyjnym porównaniu, w którym owieczki dobrowolnie otwierają swoje zagrody dla wilków i beczą przy tym: witamy Jaśnie Państwo Wilki, prosimy nas zabijać i żreć, egzystujemy tylko dla waszych żołądków.
Neoliberalne, globalne korporacje eksploatują, wykorzenionych z własnej kultury, z własnych wartości, nienawidzących własnych tradycji, młodych, zdrowych, mobilnych, apolitycznych ludzi - sił roboczych, nazywanych "łamistrajkowym zapleczem", "ludzkim bydłem" lub "niewolnikami". 
Na imperialistyczną politykę Niemiec i USA, można reagować jak Chiny. Na podobne postępowanie, jak aktualne narzucane, przez USA, Unię Europejską i Polskę "Otwarcia i Demokratyzacji" Ukrainy: Chiny odpowiedziały w Pekinie 3-4. czerwca 1989 roku, siłą, tłumiąc zamieszki przy pomocy Wyzwoleńczej Armii Ludowej.
W Chinach finansowani i podjudzani przez agentów CIA studenci na placu "Przed Bramą Niebiańskiego Pokoju" (Tian'anmen), demonstrowali, a rząd Pekinu pod wodzą Zhao Ziyang wysłał czołgi, które rozjechały powstającą kontrrewolucję, bez ofiar w ludziach na placu. (Wg Chińskiego Czerwonego Krzyża było około 2600 zabitych i ponad 7000 rannych w całym Pekinie, natomiast na placu Tian'anmen nikt nie zginął.)
Następnie zdarzyło się Niemcom i USA w Chinach dokładnie jak w powiedzeniu, wymyślonym przez Henryka Sienkiewicza: "Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma" - czyli Amerykaniec i Niemiec złapali Chińczyka, a Chińczyk ich za łby trzyma".
Chińczycy w ramach strategii otwarcia się na gospodarkę typu kapitalistycznego, pozwolili Zachodowi wykorzystywać swoją liczącą setki milionów mobilnych sił roboczych, ruchomą, prawie że darmową, platformę produkcyjną, adaptując przy tej okazji zachodnie technologie. Do dzisiaj stosują oni Reverse Engineering (rekonstrukcję), produkują i sprzedają zrobione na podstawie zachodnich patentów produkty po bezkonkurencyjnych cenach. Bardzo często sprzedają je, też do krajów okradzionych z myśli technicznej.
Duchowych i materialnych spustoszeń Zachód nie był w stanie Chinom zainfekować, wręcz przeciwnie, żółta rasa rozlała się po całym świecie. [2]
Krótki zarys ponadczasowych więzów Polaków z praktycznym zastosowaniem.
Jedną ze starych wartości, która także u Chińczyków ma olbrzymie znaczenie jest użycie pisma.
Zastosowanie pisma i konserwacja tekstów mówionych ma do czynienia z poziomem cywilizacyjnym. To nie tylko jest moje przekonanie. W naukach humanistycznych panuje od dawna tradycja rozróżniania pomiędzy okresem historycznym, a więc czasem w którym pismo istnieje, oraz okresem przedhistorycznym, o którym informują znaleziska archeologiczne kultury materialnej.
Przyjęło się określać antyczne kultury Wschodu i Egiptu jako cywilizacje lub kultury wysoko rozwinięte, gdyż nośnikiem tych kultur było pismo. Z drugiej strony, gdy kultura jest pozbawiona pisma, to nie pisze się o cywilizacji, tylko o kulturach bez pisma lub kulturach tradycjonalnych, lub naturalnych.
Łatwo jest zaakceptować, że użycie pisma wymagało zaistnienia określonych społecznych warunków. Do nich należały
1. Organizacja zaspokajania potrzeb materialno-bytowych ludności.
2. Zaawansowany podział pracy i wynikające z niego zróżnicowanie społeczne ludności.
3. Rozwój wyobrażeń religijnych, mistycznych, które pozwalały wszystkie kulturowe działania przyporządkować obowiązującemu modelowi świata.
 
Mogłoby się wydawać współczesnemu obserwatorowi, że powstanie pisma wiązało się z potrzebą utrwalenia i dostępu do informacji, do przepisów, dokumentów, kronik, opowiadań, pieśni - jest to logiczne ale nie odpowiada prawdzie historycznej.
Wszystkie antyczne pisma, miały charakter sakralny.  Nigdzie nie znaleziono dowodów na motywacje doczesne lub artystyczne.
Język polski jest zapisywany alfabetem pochodzenia łacińskiego. Klasyczny alfabet łaciński zawierał 21 liter, polskie abecadło ma ich 32. Adaptacja alfabetu łacińskiego dla pisania po polsku i kilkuset dalszych języków, była wyrazem najsilniejszej wtedy siły światopoglądowej w cywilizowanym świecie: Chrześcijaństwa.
W języku polskim po raz pierwszy zrobiono wpis w 1270 roku[3]
none
 
Od tej daty można utrzymywać, że z polskiej kultury tradycyjnej wyodrębniły się elementy zaawansowanej cywilizacji w tradycji rzymsko-greckiej. Adaptacja łacińskiego alfabetu do polskiej wymowy trwała do wieku XVI, kiedy to zaczęto używać polskiego alfabetu.
 
Od XVI wieku mieliśmy na bazie łacińskiego alfabetu, własną technologię pisania pozwalającą zachować i przekazywać wymowę języka prasłowiańskich przodków- związaną z wymową języka indoeuropejskiego, ale i mającą swoje początki w cywilizacji Starej Europy.[4]
 
 
 Najstarsze abecadło polskie, patrz przypis5
 
Unikalny układ kreseczek i ogonków, polskie, prasłowiańskie Ą-Ę[5] wskazuje nam nasze korzenie. Ą-ę to dostęp do wymowy naszych przodków. 
Wymawiaj, pisz, ą, ę, poczujesz się lepiej!
 
Język polski jest Ą-Ę… i niech tak zostanie, napisała przed rokiem w komunikacie prasowym RADA Języka Polskiego przy Prezydium PAN.
 
21 lutego Międzynarodowym Dniem Języka Ojczystego
 
Znaki diakrytyczne,  które są jedną z najbardziej charakterystycznych cech naszego języka, są zagrożone. Polacy używają ich coraz rzadziej - niemal co drugi esemes wysyłamy bez polskich ogonków i kreseczek.Wynika z badania przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia.
 
„Język polski ciągle ewoluuje. Jednak moim zdaniem nie zawsze są to zmiany na lepsze. Dziś dużym zagrożeniem dla polszczyzny jest skłonność do nieużywania charakterystycznych polskich liter. Im częściej będziemy pisać na przykład esemesy bez znaków diakrytycznych, tym większe prawdopodobieństwo, że „ąści” szybko z naszego języka znikną. Tego bym niezwykle żałował, to byłoby naprawdę duże zubożenie. Uważam, że język polski jest ą-ę i tak powinno zostać. Używajmy polskich znaków za każdym razem, gdy wysyłamy esemes lub mejl” –mówi językoznawca Jerzy Bralczyk.
 
Aż 63% Polaków nie zawsze dba o poprawność językową swoich wypowiedzi ustnych, a co druga osoba nie przykłada wagi do poprawności swoich wypowiedzi pisemnych. Mimo że 64% Polaków jest zdania, że to co wyróżnia język polski od innych języków i jest najbardziej charakterystyczną cechą języka polskiego to znaki diakrytyczne, co piąta osoba ich nie używa, bo nie widzi takiej potrzeby. Aż 53% Polaków nie stosuje polskich znaków ze względów logistycznych, dzięki temu – jak twierdzą ankietowani - wiadomości pisze się o wiele szybciej.
 
„Z badania wynika, że część społeczeństwa nie ma świadomości, że używanie znaków diakrytycznych jest ważne. Zwłaszcza młodzi ludzie rzadziej zwracają na to uwagę. Istnieje więc potrzeba popularyzacji używania polskich znaków w codziennym życiu, w kontaktach nieformalnych, a nie tylko w sytuacjach oficjalnych” –mówi Michał Piechocki, Project Manager z ARC Rynek i Opinia.
 
Jak wpisywać polskie znaki diakrytyczne.
Na początku lat 90-tych pisanie polskimi literami na komputerach potrzebowało ustawień na poziomie systemu operacyjnego (OS) oraz dodatkowo prawie że w każdym używanym programie. W E-mailach i w przeglądarkach można było wybierać z kilkudziesięciu filtrów przeznaczonych do zmiany sposobu kodowania. Znaczy jak się miało w systemie polskie pisma z sufiksem "CE" to z dużym prawdopodobieństwem można było czytać pocztę elektroniczną w polskim piśmie z ogonkami i antenkami. Obydwie strony- nadawca i odbiorca, musiały kodować tym samym filtrem, w tym samym programie i systemie operacyjnym, najlepiej polskim OS i mieć te same fonty CE jako pismo systemu. Pod koniec lat 90-tych umówiono się na jeden skuteczny filtr ISO-8859-2.
Pisanie na obcej klawiaturze wymagało jeszcze dodatkowej wiedzy i oprogramowania: trzeba było dopasowywać specjalne dla Polski kroje pisma z końcówką CE do skryptów pokrycia klawiatury oraz dysponować programem do wizualizacji położenia polskich liter w skrypcie do klawiszy klawiatury- gdy klawiatura nie była polska. Skrypty klawiatury musiały znajdować się w odpowiednich miejscach systemu operacyjnego, oraz musiały być odpowiednio podłączone do systemu.
Było to bardzo skomplikowane, działało bezbłędnie tylko w programach dobrze dopasowanych do systemu. W wielu, po prostu nie dało się polskich znaczków wymusić, tekst przypominał krzaczki. Ciekawe, że przy ocenie programów e-mailowych nawet nie analizowano kompatybilności z różnymi językami. Używałem wtedy od początku 1992 r. programy e-mailowe japońskie- to był strzał w dziesiątkę. Przy wyborze programu e-mailowego, założyłem że Japończycy mają inną filozofię odnośnie zachowania pisma, niż Amerykanie.
Dopiero od czasu, gdy firma Apple przestawiła swój system operacyjny na uniksowy (OS X) i wynikła konieczność kompatybilności z Unixem, nastąpiła radykalna zmiana w filozofii Amerykanów, z której wynikło wprowadzenie przez firmę Apple pism ze wszystkimi znakami diakrytycznymi.
Od końca lat 90-tych ubiegłego stulecia wszystkie komputery są wyposażane w pisma łacińskie zawierające większość liter i znaków dla języków całego świata oraz dodatkowo pisma niełacińskie. Z takiego uniwersalnego pisma system operacyjny wybiera odpowiednie litery dla języka polskiego przez filtr unicode UTF-8 i nie ma problemów!
Wystarcza nauczyć się ustawiać język polski w systemie operacyjnym i można pisać po polsku na każdym komputerze.
Dlaczego dla Polaka, który chce mieć Polskę jako Ojczyznę z polską kulturą i polskim językiem konieczna jest dbałość o język pisany?
Jeżeli mówię po polsku, piszę po polsku to jestem Polakiem i mam Ojczyznę oraz Polską Cywilizację. Zamiarem WROGICH Polsce sił jak u góry już napisałem jest rozmycie świadomości narodowej. Dla roboczego bydła, duma z osiągniętych w przeszłości sukcesów, w ramach własnego gospodarzenia, honor, świadomość narodowa - są niepotrzebne, to tezy tych obcych sił, które z dużym zyskiem dla siebie zasoby Polski zagospodarowują.  
Odciąć ludzi od korzeni, znaczy zniszczyć ich wartości cywilizacyjne, zniszczyć ich pismo i język ojczysty. Nieprzypadkowo jest lansowane w Internecie pisanie pismem Anglosasów o zasobie 26 liter, bez polskich znaków diakrytycznych, a także zamknięcie produkcji polskich klawiatur.
Po napisaniu tego artykułu sprawdziłem jak jest aktualnie w Internecie: otóż poprawiło się i to bardzo np. pod artykułem GW "Otrząśnij się, Panie Owsiak"  było 9 lutego o godzinie 22 125 komentarzy, z których tylko 6 było pisanych bez polskich znaków. Rezultat jest wyrywkowy i mam nadzieję że także na innych blogach jest równie dobrze lub jeszcze lepiej.
Na moich blogach wymagam od lat od  komentatorów by mieli szacunek do siebie samych i polskich tradycji i posługiwali się pełnym polskim alfabetem ze wszystkimi znakami diakrytycznymi.
 
Praktycznie
 
1.    Proponuję administracji neon24.pl, Panu Ryszardowi Oparze oraz administracji salon24.pl i Panu Igorowi Janke przyjąć punkt 5 z regulacji portalu prawynurt.pl: 5. Nakazuje się stosowanie się do zasad ortografii języka polskiego i poprawności gramatycznej http://www.prawynurt.pl/regulations/
 
2.    E-maile piszemy w programie pocztowym w trybie html lub tekst (z polskich do polskich serwerów) i jeżeli kodujemy to w ISO-8859-2.
 
3.    E-maile na stronie internetowej piszemy w trybie html i zaznaczamy w ustawieniach język polski.
 
4.    Na urlopie, w kawiarence internetowej, z obcą klawiaturą np. cyrylicą wchodzimy na stronę internetową, polecam Wiki:  http://pl.wikipedia.org/wiki/Alfabet_polski oraz adres mojego bloga http://idb.neon24.pl/  tam pod opisem blogera "adevo" można rozwinąć tekst, pukając na "więcej". Rozwijam tekst i wstawiam do komentarza, który właśnie piszę polskie litery: Przy pomocy "Strg-C oraz Strg V" - dla Windows, dla komputerów Apple jest to Jabłko-C i Jabłko-V, kopiuję i wklejam potrzebne w moim liście litery.
 
ą, ć, ę, ł, ń, ó, ś, ź, ż
Ą, Ć, Ę, Ł, Ń, Ó, Ś, Ź, Ż
 
 Warto zapamiętać.  Zdanie
 
Mężny bądź, chroń pułk twój i sześć flag
 
zawiera wszystkie litery polskiego alfabetu, każdą dokładnie raz.
 
Dobrą metodą na wczasach jest włączenie korektury języka polskiego, gdy taka istnieje w programie komputera, ipoda itd., lub jest dostępna na stronie internetowej.
 
- Wygodny sposób wpisywania polskich ogonków i kresek, proponuje również strona http://konfiguracja.c0.pl/klawiatura/index.html
 
Piszemy swój tekst lub komentarz na stronie i następnie wklejamy do własnego komentarza lub e-maila.
 
- Polskie znaki w całym tekście uzupełnia witryna http://spolszcz.pl
 
Powyższe metody z wykorzystaniem obcych witryn nie nadają się dla tekstów poufnych, czy prywatnych. Właściciel może sobie teksty z formularza dowolnie czytać, chomikować, czy przekazywać służbom.
 
 
5.   Jak ustawić klawiaturę?
 
     Najłatwiej jest ustawić klawiaturę, wyszukując odpowiednią stronę w Internecie na której ustawienie klawiatury jest zilustrowane. Proszę szukać w Googlu pod hasłami jak:
 

  "polskie znaki na klawiaturze" tu pierwsza wychodzi u mnie stronka

  http://www.wiatrak.nl/19725/polskie-znaki-na-klawiaturze

 

  "polskie litery na klawiaturze" tu wychodzi dla klawiatury UK

  http://b.kozicki.pl/ukpl/

 

  "polskie litery w blackberry"

  http://www.bbnews.pl/2013/02/wideo-wprowadzanie-polskich-znakow-na-blackberry-q10/

 

  "polskie znaki w iPhone"

  http://apple.komorkomania.pl/2010/08/27/klawiatura-iphonea-piec-przydatnych-trikow-i-skrotow

 

  "polskie znaki w iPad"

  http://www.youtube.com/watch?v=Jq0NQfXDmGI

  http://www.youtube.com/watch?v=PNDoBYoD9sM

 

  Polecam ewentualnie popatrzeć na dalsze widea na YT

  http://www.youtube.com/watch?v=1hrTgESbwXw
  "Poradnik-Polska klawiatura na Windows 7''

  http://www.youtube.com/watch?v=GFM4y_AVDfM

  "Polskie znaki w zagranicznym komputerze/windowsie."

   http://www.youtube.com/watch?v=CuUIVOshWcY
 
 
6.   Ustawianie dostępu do klawiatury w systemie operacyjnym
 
Celem sposobu pisania polskimi znakami diakrytycznymi jest dostępność i prędkość zmian. Ja piszę często po angielsku i niemiecku. Nie mam z pokryciem klawiatury angielskim żadnych problemów, to przecież tylko 26 liter i mieszczą one się w klawiaturze polskiej i niemieckiej. 
 
Dla piszących tylko po angielsku i po polsku wystarcza istniejąca klawiatury angielska lub amerykańska, którą konfigurujemy na układ klawiatury polskiej w wersji 214, zawierający wszystkie litery łacińskie języka angielskiego oraz polskie litery z ogonkami, kreseczkami i kropkami. Uwaga. Mając klawiaturę angielską nie trzeba dodatkowo włączać klawiatury polskiej, a w niej układu klawiatury polskiej jak w innych językach np. w niemieckim.
 
Przy posługiwaniu się dodatkowo innymi językami jak angielski i polski.
Np. Gdy klawiatura jest po norwesku, lub francusku, lub po rosyjsku, lub grecku itd. postępujemy tak jak w poniższym przypadku klawiatury dla języka niemieckiego.
 
1.    Wolno -można przełączać i konstruować literki z liter łacińskiego alfabetu oraz kresek i ogonków ręcznie, jak podałem poniżej lub
2.    Szybko ustawić sobie przełączanie z jednej klawiatury na drugą i zapamiętać miejsca występowania polskich liter pod klawiszami niemieckimi itd.
 
Np.: w układzie klawiatury polskiej możemy "ę" skonstruować poprzez wciśnięcie klawisza ^ a potem "e" lub wciśnięcie shift i klawisza "Ä"
 
Duże polskie litery najłatwiej jest jednak konstruować, patrz poniżej lub przenosić ręcznie z narzędzia wizualizującego wszystkie znaki wybranego pisma- tzw. "Zeichentabelle"- tabela wszystkich znaków danego pisma, program można znaleźć w teczce "Zubehör" w programach systemowych. Ten program ze względu na znaki specjalne, warto jest przymocować do paska zadań (prawy przycisk na myszce).
 
W początkowej fazie nauki, by zapamiętać, pod którym niemieckim klawiszem znajduje się szukana polska litera, polecam używać klawiatury wirtualnej, wizualizowanej na ekranie, na której zmianę rozmieszczenia polskich liter, zależnie od klawiszy, można na bieżąco zaobserwować.

Klawiaturę wirtualną wyciągamy na ekran np. w systemie Windows 7 poprzez wciśnięcie klawisza ze znakiem Windows (otwiera menu START) i wybrania w "Systemsteuerung", panelu "Center für erleichtete Bedienung" i tam przycisk "Bildschirmtastatur starten"

Systemsteuerung\Alle Systemsteuerungselemente\Center für erleichterte Bedienung 
 
Klawiaturę wirtualną dla dalszych praktyk umocowujemy (prawy przycisk) na pasku zadań i w ten sposób mamy ją stale pod ręką. Bezstresowe, szybkie przełączanie z jednej klawiatury na drugą wymaga skonfigurowania. 
U mnie zależnie od komputera, na którym pracuję- na komputerach Apple mam kombinację klawiszy spacja-jabłko, dla Windowsów mam kombinację Strg-shift. String nazywany jest w Polsce ctrl (control). Takie indywidualne skonfigurowanie jest przewidziane w panelach kontrolnych każdego systemu operacyjnego.

Na klawiaturze angielskiej, której się nie da w moim systemie usunąć, mam podłożoną polską klawiaturę maszynistki.

Znaczy mam 3 klawiatury: polską z układem polskim, angielską z układem polskim i niemiecką z układem niemieckim i układem polskim. W ten sposób, w przypadku przeskoczenia na inną klawiaturę, mam natychmiast po jednym kliknięciu w kombinację Strg-shift układ polskich znaczków. Oczywiście w ustawieniach, można wg własnych potrzeb skonfigurować alternatywnie np. dodatkowo klawiaturę niemiecką i skakać z niemieckiej na polską. Wyciągnąłem konfigurację klawiatury na dolny pasek zadań (na powyższym zdjęciu jest to symbol "DE" w niebieskim kwadraciku) i natychmiast widzę, jaki układ klawiatury stoi do dyspozycji. Jeżeli ktoś uważa, że szybciej dojeżdża do ikonki klawiatury na pasku zadań myszką, to może też pukać w ikonkę, w ten sposób można również wybierać, na następny układ pisma.

7. Ustawianie ręczne polskich znaków na klawiaturze niemieckiej[6]oraz angielskiej.
 
W większości systemów operacyjnych istnieją dwa układy polskiej klawiatury: klawiatura programisty i klawiatura 214.
Klawiatura programisty jest zwykłą klawiaturą amerykańską (US English), na której polskie litery uzyskuje się przy jednoczesnym naciśnięciu klawisza AltGr. Jest ona chętnie używana przez programistów, ponieważ umożliwia szybki dostęp do znaków, używanych w różnych językach programowania.
 
Ze względu na zupełnie odmienny układ od klawiatury niemieckiej nie ma ona dla nas większego znaczenia. Niestety, jest to podstawowa klawiatura, którą można nabyć w polskich sklepach.
 "Prawdziwa" polska klawiatura określona jest normą PN-I-06000:1997 (PN-87) i nazywana jest klawiaturą maszynistki. Jest to standard dla osób piszących bezwzrokowo.
 
Niestety, klawiaturę taką trudno nabyć i jej układ nie występuje także standardowo w popularnych systemach operacyjnych. Wspierana i produkowana jest obecnie tylko przez firmę Apple. Jej charakterystyczną cechą jest znak Ż położony na prawo od zera, to znaczy tam, gdzie na klawiaturze niemieckiej występuje ß.
 
Pewnym uproszczeniem klawiatury zgodnej z polską normą jest klawiatura 214, nazywana także przez uproszczenie "klawiaturą maszynistki". Układ ten występuje we wszystkich znanych systemach operacyjnych i osoby posiadające klawiatury niemieckie powinny wybierać jako dodatkowy układ klawiatury polskiej właśnie wersję 214, ponieważ różni się ona minimalnie od klawiatury niemieckiej. Po prostu na miejscu "umlautów" występują polskie litery.
Uzyskanie dużych polskich liter w polskim układzie klawiatury 214, jest następujące:
 
duże "Ł" jest na dużym "o- umlaut, Ö"- czyli shift, a potem "ö",
 
kreska nad literą jest na dziewiątce przez AltGr,
 
kropka nad literą jest na górze najwyższego lewego klawisza (na lewo od jedynki),
 
"ogonek" jest na dole najwyższego lewego klawisza.
To znaczy: np. "Ś" uzyskujemy naciskając AltGr 9 i potem "S".
 
"Ż" uzyskujemy naciskając shift ^ i potem duże "Z", (shift i klawisz "z").
 
"Ą" uzyskamy w ten sam sposób, naciskając ^ a potem duże "A".
"Ę" analogicznie, naciskając ^ a potem duże "E".
 
Znak "@" uzyskujemy na polskiej klawiaturze przy pomocy AltGr V, a niemieckiej AltGr Q.
 
W systemach Windows XP i wcześniejszych dodatkowo jeszcze ustawiamy: KODOWANIE POLSKICH LITER
 
Normą kodowania polskich liter jest ISO-8859-2, znana też jako środkowoeuropejska, lub Latin-2.
W systemach firmy Microsoft występuje inna norma: Windows-1250, także nazywana środkowoeuropejską.
 
Niemieckie litery kodowane są na podstawie normy ISO-8859-1 lub nowszej ISO-8859-15 (zachodnioeuropejska, Latin-1), która zawiera m.in. także znak Euro, a w systemach Microsoft: Windows-1252.
 
Kodowanie ISO-8859-2 zawiera litery polskie, niemieckie i wielu innych języków, podczas gdy ISO-8859-15 zawiera wyłącznie znaki języków zachodnioeuropejskich. Dlatego pisząc w języku polskim i niemieckim zawsze ustawiamy ISO-8859-2 !
 
Jeśli w naszych e-mailach pojawiają się "krzaczki" zamiast polskich liter, wskazuje to na błędne ustawienie kodowania znaków. Wszystkie niemieckojęzyczne programy pocztowe mają domyślnie ustawione kodowanie ISO-8859-15, które należy zmienić ręcznie.
 
Nie mamy najczęściej żadnych możliwości wpływu na stronę kodową pisanej wiadomości, jeśli będziemy ją tworzyć na stronie WWW dostawcy poczty, w trybie zwykłego tekstu. Należy więc w miarę możliwości serwisu wysyłać list po polsku w trybie htmli wybierać w opcjach "jaki język" - język polski - wtedy strona, gdy ma się włączone Javascript zareagować i wymusić na serwerze odpowiednie kodowanie ISO-8859-2. Polski portal pocztowy na polskich serwerach, wybierze na pewno kodowanie ISO-8859-2.
 
Internet zarządzany jest rzadko przez system operacyjny Windows,  najczęściej przez OS UNIX, LINUX, dlatego w poczcie i innych aplikacjach internetowych korzystamy z normy ISO, a nie Windows
 
 W programach pocztowych ustawiamy ISO-8859-2, tryb html, wtedy list dochodzi najczęściej z polskimi znakami.
 
Całkowitą pewność mamy w dokumentach zrobionych w formacie PDF, w którym zabezpieczamy dokument przed zmianami.
 
Wtedy nawet programy antywirusowe nie są w stanie ich pozmieniać tylko przepuszczają albo zatrzymują dokument. Ciekawe jak zachowuje się nowy format XPS, tu mam niestety za mało z nim doświadczenia, gdyż to jest pierwsza moja publikacja także w XPS.
 
8. Interesująca dyskusja odnośnie polskich znaków powstała pod postem
 
http://ryszard.opara.neon24.pl/post/85275,stop-basta

Proszę porównać tam głównie komentarze adevo i do adevo.
Bardzo trafny jest też komentarz blogera GPS-a, który jest z zawodu nauczycielem akademickim i ma jak widać pojęcie o dydaktyce:
 
@Rodaczka 08:29:45
Na każdej klawiaturze można pisać po polsku - to jest bardzo łatwe. Nie potrzeba specjalnych klawiatur, by pisać po polsku. Zdecydowana większość Polaków w Polsce pisze po polsku na klawiaturach amerykańskich, których nie potrzeba nijak przerabiać. Kto nie potrafi pisać po polsku, ten jest Polakiem ułomnym językowo. Tłumaczenie się, że się nie pisze po polsku, bo się ma niepolską klawiaturę, to zupełnie tak samo jakby nie pisać po polsku, bo się ma chińskie pióro.

Swoją drogą ciekawe jest jak Rosjanie zagranicą tłumaczą się, że nie mogą pisać po rosyjsku, bo nie widzą cyrylicy na klawiaturze - jak takie tłumaczenie wpiszą?

A swoją drogą to ciekawe, że w dzisiejszych czasach, w których można łatwo pisać w ogóle bez klawiatury są jeszcze ludzie, którym klawiatura w pisaniu w języku ojczystym przeszkadza!
 
nadużycie link skomentuj (http://ryszard.opara.neon24.pl/post/85275,stop-basta#comment_737063) GPS10.01.2013 23:23:48
 
powyższy komentarz GPS'a pasuje też do mojej wcześniejszej korespondencji z profesorem Jędryskiem: (http://iddd.de/Frac.htm#wyli)
 

Mariusz-Orion Jędrysek
2. März 2011 10:55

Szanowny Panie
Dziękuję bardzo za informacje. Chętnie sie zapoznam (trochę już poczytałem). Niestety, w codziennej koresp. używam wiele skrótów i pomijam PL czcionki - i to przy wielkiej miłości do ojczystego języka (którym jest wyłącznie język polski. Walczę o polskość tu w Polsce - nie jest łatwo rzucić wszystko "na stos".

Nie potrafię sobie skonfigurować programu tak aby teksty od każdego nadawcy miały PL znaki. Od jednego teksty są poprawne, a od innego nie. Teksty od Pana zwierają wyrazy zupelnie nieczytelne np. "__r__de_?"

Nie wiem też, w którym miejscu kłamalem- http://iddd.de/Frac.htm#jedr

mogę nie wiedzieć i nieświadomie nie mówić prawdy - kłamstwo jest świadome. Nie jest wstydem nie wiedzieć - ale wstydem jest nie chcieć wiedzieć szczególnie z lenistwa lub wygody. Nie ma to oczywiscie znaczenia merytorycznego w zakresie gazu czy geotermii i z tego co widzę w wielkiej częsci się z Panem zgadzam, a w całości informacje są dla mnie cenne. Ogromnie dziękuje i liczę na więcej.

Serdecznie pozdrawiam
Prof. zw. dr hab. Mariusz-Orion Jędrysek
 
9.    Nauka pisania w Polskiej Republice Ludowej (PRL)
Co nas łączyło, co nas łączy i dalej powinno łączyć.
 
 
Urodziłem się w PRL-u, uczyłem się pisania ręcznego w 1 klasie szkoły podstawowej. Na samym początku, gdy nie dostarczyli stalówek pisaliśmy kurzymi piórami, które uczyliśmy się sami przecinać i zaostrzać. Piękne pisanie ręczne było częstym zadaniem domowym. Dopiero w trzeciej klasie szkoły podstawowej przeszliśmy do pisania liter drukowanych. Pomimo kilkukrotnej zmiany szkół, uczyłem się raz na południu Polski, raz na północy, chyba z rok w sumie uczyłem się przy szkołach organizowanych w szpitalach, zawsze rozumiałem język uczniów i nauczycieli. Wszędzie czułem się swojsko. Brak dużych różnic w nauczaniu nie tylko języka, te same podręczniki dla całej Polski, mundurki, wszystko to było dla mnie wtedy oczywiste. Jakbym uczył się w jednej rodzinie, w jednej szkole.
Ujednolicenie nauki i zasad języka polskiego dało Polakom wspólną bazę kulturową. Język Polski w PRL-u otrzymał jednolite zasady ortograficzne i interpunkcyjne, te same programy nauczania oraz takie same, zawsze aktualne podręczniki w całej Polsce, do tego za darmo.
 
Większość identyfikacji z Polską mam ze szkoły PRL-u, znaczy te szkoły były dobre, patriotyczne. Z ostatniego gimnazjum do którego uczęszczałem, przypominam sobie spektakularne lekcje historii.
 
Otóż pracownicy strajkujący pod koniec lat 60-tych w Nowym Porcie w Gdańsku mieli pomysł by wytłumaczyć ludności o co im chodzi - gdyż o ich strajku i żądaniach mass media nie informowały. Komitet strajkowy zaczął wysyłać do szkół swoich informatorów. Oni wchodzili do szkół i opowiadali o sytuacji politycznej i o strajku. Przypominam sobie trzy takie spotkania. Ciekawe czy podobne lekcje w dzisiejszej Polsce i spontaniczne odejście od programu nauczania byłyby możliwe?
 
Jestem dzieckiem PRL-u i dobrze mi z tym.
 
Dostałem w szkołach PRL-u skromne, podstawowe nauczanie, ale z powodu wolnego czasu, przy własnej inicjatywie, rozszerzyłem moje możliwości o naukę sportów walki, m.in. z bohaterami wojny wietnamskiej, grałem w szachy, nauczyłem się pisania na maszynie, jeździłem na koniach, żeglowałem w klubie żeglarskim po Bałtyku, uprawiałem bieganie, łaziłem po górach ze studentami, wszędzie za minimalne pieniądze lub za darmo, jeździłem autostopem i wszędzie czułem się jak u siebie w domu. Przypominacie sobie polską odpowiedź, świadczącą o legendarnej polskiej gościnności, na pytanie, ile mam płacić za nocleg? -  Co Pan da, co łaska..

To była Polska wspólnego języka, ciągłości i szacunku dla tradycji i wspólnej wiary, świadomości długiej historii.

Ale czy teraz jest jeszcze Polska np. w mieście mojego dojrzewania, w Gdańsku?
 
W Internecie insynuują anonimowe parchy z USA, żydowskie pochodzenie, bez dowodów, wybitnym i zasłużonym dla polskiej kultury, dla Polskości Polaków i Polek. To jest kradzież kultury polskiej na niebywałą skalę, gdyż dywersanci upatrzyli sobie najwybitniejszych Polaków i Patriotów. Weźmy dla przykładu Bolesława Leśmiana, o którym anonimowi dywersanci piszą w Internecie, że był etnicznym Żydem - czyli krwi żydowskiej.
 
Spróbujcie państwo tłumaczyć  neologizmy Bolesława Leśmiana  tzw.  Leśmianizmy, tworzone z olbrzymich zasobów staropolszczyzny i polskich gwar na prostsze języki – jak angielski, niemiecki, hebrajski, czy jiddisch - jest to praktycznie niemożliwe. Gdyby "żydowska" krew miała w twórczości Leśmiana jakiekolwiek znaczenie to próbowałby jako Żyd wzbogacać "swoją" kulturę żydowską, "swoje żydowskie pochodzenie".
Natomiast Leśmian sam zadbał, tworząc nowe, z polskiej tradycji czerpane słowa, o nieprzetłumaczalności utworów zawierających Leśmianizmy.
 
Przykładowe  Leśmianizmy:
 
"bezbożyna, bezcel, bezdeń, bezpożytek, bezrozumie, bezświt, bezwina,  Bóg człowieczeje a człowiek bożyścieje,  bylejaczyć,  bywalec niebytu, ciało mdlało od nadmiaru niedoumierania, Dusiołek,  dziewczyca, koń zaniepatrzył się na wóz a żuk zaumiera,  Midryga, Migoń, najdalszość, nieodpadło, niepochwytność, niepojętność, pokuśnica, południca,  przeciwdreszcz, Skrzeble, Srebroń,  Śnigrobek,  Świdryga,  Trupięgi,  wciornaści, zaniedyszeć,  zanieistnieć,  zanieszumieć,  złachmaniałych, Zmierzchun, zmorowanie, Znikomek, zniszczota".
 
Dla porównania można sprawdzić, jak tłumaczy powyższe Google, w hebrajskim, angielskim itd. Okazuje się, że podobnych skojarzeń w języku angielskim, czy niemieckim NIE MA!!
 
Jedynie w miarę sensownie rozpoznawalne słowo Leśmiana "niepojętność", Google tłumaczy w hebrajskim, czy niemieckim jako "głupotę".
 
Com uczynił
 
Com uczynił, żeś nagle pobladła?
Com zaszeptał, żeś wszystko odgadła?

Jakże milcząc poglądasz na drogę!
Kochać ciebie nie mogę, nie mogę!
 
Wieczór słońca zdmuchuje roznietę
Nie te usta i oczy już nie te...

Drzewa szumią i szumią nad nami
Gałęziami, gałęziami, gałęziami!
 
 
Ten ci jestem, co idzie doliną
Z inną - Bogu wiadomą dziewczyną,

A ty idziesz w ślad za mną bez wiary
W łez potęgę i w oczu swych czary -
 
Idziesz chwiejna, jak cień, co się tuła -
Wynędzniała, na ból swój nieczuła -

Polną drogę zamiatasz przed nami
Warkoczami, warkoczami, warkoczami!
 

 
 Na stronie forum gazety pokazuje wpis z USA z roku 2003 jak szły ataki i nie  tylko w Internecie na świadomość Polaków by kraść i niszczyć polską kulturę[7]
 
Wnioski
1.    Wykluczam na moich blogach komentatorów piszących bez polskich znaków!
2.    Apeluję robić podobnie.
3.    Proponuję zmienić odpowiednio regulamin portalu wg wzoru regulaminu portalu http://prawynurt.pl
4.    Uwaga na posłów i kandydatów na krajowy lub unijny stołek. Polscy reprezentanci powinni pisać po polsku, polskimi znakami, obojętnie jakich przyrządów komunikacji elektronicznej używają. Nie ma już wytłumaczeń, pisanie bez polskich znaków diakrytycznych jest błędem językowym.  Wybieranie do parlamentu posłów którzy nie potrafią pisać po polsku jest głosowaniem na osłów lub agentów obcych sił!
5.    Od zaraz, żądajcie zero tolerancji wobec wpisów, kaleczących polskie pismo i polski język. Nawiasem mówiąc podobnie uważali poloniści w PRL-u.
6.    Pisanie pismem z polskimi znakami diakrytycznymi w Internecie łączy Polaków, jest więc w narodowym interesie Polski. Jeżeli Polska Racja Stanu (PRS) jest rozumiana jako interes Narodu Polskiego to pisanie polskim pismem w Internecie powinno należeć do PRS.
7.    Polecam podpisać AKT WOLI NARODU,
 

Uwaga.

U mnie pisze się polskimi literami. Komentarze w literach pozbawionych ogonków i antenek, są usuwane. Komentowanie przez zadeklarowanego wyznawcę wiary Mojżeszowej jest dozwolone, ale tylko po przeprosinach za pośmiertne oplucie Polaków przez M. Reich-Ranickiego, - niedawno wyświetliła je publiczna telewizja niemiecka[8]

W Hamburgu, 11.02.2014
mgr inż. Krzysztof Puzyna
kpuzyna@gmail.com



[1] Zobacz np. wywózkę zysków m.in. w formie podatków do USA i Kanady z kopalin srebra i miedzi przez spółkę akcyjną KGHM Polska Miedź S.A, która teraz należy już tylko w 31,79% do skarbu państwa (do czerwca 1997 Polska posiadała 64,66% akcji). Natomiast płaci już m.in. podatki dochodowe (2012) w USA - stawka USA 2012: 35%, w sumie 64 miliony zł; w Kanadzie stawka Kanada 2012: 25%, w sumie 6 mln zł  (http://www.raportroczny.kghm.pl/pl/sprawozdanie-z-sytuacji-finansowej/skonsolidowane-sprawozdanie-z-sytuacji-finansowej/polityka-rachunkowosci-i-inne-informacje-objasniajace-do-skonsolidowanego-sprawozdania-finansowego/33-podatek-dochodowy/)
[2] Jak w przepowiedni z XVI wieku św. Brygidy?
 
[3] W transliteracji pierwsze zdanie po polsku brzmi: Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai, w wyniku transkrypcji można je zapisać jako: Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj, co współcześnie oznacza: Daj, niech ja pomielę na żarnach, a ty odpoczywaj.Liber fundationis claustri sanctae Mariae Virginis in Heinrichow (Księga założenia klasztoru świętej Marii Dziewicy w Henrykowie)
 
[4] Wg nowoczesnego przekonania archeologów najstarszą 7000- 4500 p.n.e., wysoko rozwiniętą cywilizacją świata, kolebką pisma, była cywilizacja Vinča, której tereny leżały na Bałkanach, pomiędzy współczesną Sofią, Belgradem i Budapesztem. Była to cywilizacja prawdopodobnie słowiańska, rolnicza oparta o uprawę pól, używająca pisma dla celów religijnych. Okazuje się, że ani pismo z Krety - linear A ani wymyślone 1000 lat później pismo klinowe z Mezopotamii nie są pierwszymi pismami na świecie tylko pismo używane od 6000 lat p.n.e. przez kapłanów cywilizacji Vinča. Pomiędzy pismem klinowym Mezopotamii i pismem cywilizacji Vinča leżą 3000 lat!
 
[5] Najstarsze abecadło polskie, niestety nie znajduje się w Polsce, tylko w Anglii -zbiory Cambridge Trinity College z XVI wieku. (http://pl.wikipedia.org/wiki/Uniwersytet_Cambridge )Trzeba by wyjaśnić na jakiej podstawie własności Anglicy posiadają ten polski zabytek.
 
[6] Zaadaptowano i poprawiono z części tekstu D. Klaczko, ze strony http://www.berlin.msz.gov.pl
 
[7]"Żydem był adwokat Baruch Lesman, który później zmienił nazwisko na Bolesław Leśmian. Pochodził po kądzieli z rodu Eisenbaumów. Jego poetycka twórczość, na siłę windowana przez Żydów, zawiera wiele cech raczej fantasmagorii niż piękna, więcej właściwej żydowskim „artystom" frustracji i bezsensowności niż estetyki. Zamazuje granicę między światem żywych a umarłych w sposób paranoidalny."Autor: Gość: polishAM IP: *.nas26.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 08.09.03, 04:39
 

KOMENTARZE

  • @autor
    //Na moich blogach wymagam od lat odkomentatorów by mieli szacunek do siebie samych //

    od komentatorów...
  • @Astra 23:40:37
    Dzięki, to skrypt css podczas publikowania czyści spacje i przez to ściąga literki. Proszę o więcej, to długi tekst i trudno mi na szybko, po opublikowaniu wszystkie ściągnięcia wyłapać.
  • @fan-wolności 10:29:36
    >Niepotrzebnie w ogóle zadawałem sobie trud, gdyż był to tylko fortel mający pokazać że ,,oni o nas pamiętają'' na wypadek gdyby Kalkstein rozPiSał wcześniej wybory..
    ---------------------------
    Myślałeś, że jesteś równy z nimi i załapiesz się na wino, a tu wodę pić trzeba. Zresztą przy pomocy tej strategii był w Internecie promowany również Zbigniew Ziobro.

    Wydawnictwa w Niemczech proponują następującą usługę:
    Zostań prawdziwym autorem książki, my ci pomożemy!
    Zapłać nam za korekturę 1000, -Euro, za druk książek 5000, -, za kolportaż (najlepiej wykup je od nas) następne 5000 i staniesz się Autorem! Będziesz miał PUBLIKACJĘ!


    > miałem mało czasu żeby wpisywać ręcznie kody z altem z klaw numeryczne
    >Koniec anegdoty o pisaniu bez polskich znaków zbędnych dokumentów.
    ----------------------
    Jak widzisz u góry, są prostsze metody wpisywania polskich znaków. Ja nie mam czasu ani dla tekstów bez polskich znaków, ani dla tekstów z fałszywą interpunkcją- (brylują na portalach: strumyk, tfur-ja oraz swego czasu M. Lipski).

    Mnie osobiście okaleczone litery, czy fałszywa specjalnie, interpunkcja uniemożliwia czytanie. Czuję się zlekceważony i nie zmuszam się do odcyfrowywania co tam jest napisane, lub co autor chciał przez to powiedzieć. Odbieram taki niechlujny tekst jak smarkanie pod nogi, z oczekiwaniem, że ja mam jeszcze taki PISEMNY SMARK podnieść na poziom moich oczu? Pewnie jeszcze dziękować chamowi? - NIEDOCZEKANIE!

    Jest jeszcze jeden ważny aspekt, Niemcy chcąc wybadać, czy jesteś silny i solidny, czy słaby polski partner, piszą zwykle Twoje nazwisko z błędem. Jak siedzisz cicho to wiedzą, żeś słaby albo głupi i będą kopać i poniewierać.

    Niepoprawne i notorycznie błędne pisanie nazwiska adresata jest uznawane za lekceważenie przeciwnika i wskazuje, że nic dla drugiej strony nie jesteś warty.

    Dobrze by było by ludzie zaczęli myśleć o innych:
    próbujesz pisać w miarę poprawnie po polsku, to znaczy chcesz szanować czytelników, ICH CZAS, oraz oczywiście pokazujesz, że szanujesz polski język jako podstawę Polskiej Cywilizacji.
  • Ostatni wpis bez polskich znakow.
    Macgregor pisze:

    >"Skladam samokrytyke i obiecuje, ze to juz ostatni taki ulomny wpis i kaleczny, bez polskich znakow. Jestem Polakiem, wiec mam nie tylko obowiazki polskie, ale tez z duma winienem uzywac ą i ę ( z wyjatkiem takich wyrazow jak bombka i tempo ), ó ( z wyjatkiem skuwki i zasuwki ) i calej reszty diakrytykow. "

    http://macgregor.neon24.pl/post/106105,kieleckie-scyzoryki-to-nie-ludzie-to-wilki
    -------------------
    Rejestruję z ciekawością tę deklarację i życzę powodzenia.
  • @fan-wolności 17:18:15 gonienie za własnym ogonem
    Ja miałem z LPR kontakt przez Kluczbork.
    http://www.iddd.de/umtsno/Kluczbork/kluczbork.htm#kara

    Powtórka z brukselskich podchodów, na rzecz Samozwańców (określenie dr Pawła Ziemińskiego).
    http://idb.neon24.pl/post/93825,kompromitacja-uczestnikow-kongresu-ruchu-narodowego#comment_816543
    to ma być RN jako nowe wydanie LPR z Winnickim na czele?
    Jakie to kręcenie się w kółko i gonienie za własnym ogonem.

    Elektorat RN - młodzież Wszechpolska pali flagi UE, a Prezydium Samozwańców wykłada wszystkim kawa na ławę, że chodzi im o rentę UE na rzecz lidera ruchu.

    Pewna renta UE dla jednego, pierwszego na liście RN, to ma być realistyczny cel setek tysięcy zwolenników Polski Narodowej?

    Spytaliby ludzi, czy oni się z taką wizją Samozwańców oraz Pana Kobylańskiego zgadzają.

    Ruch Polski Suwerennej na pewno widzi brukselskie podchody bardzo krytycznie.
  • @adevo
    Bardzo interesująca notka w kontekście idei Cywilizacji Polskiej.
    O języku i jego znaczeniu pisałem w zakładce PRS.

    Wskazane tu kwestie są niezwykle istotne dla polskości.

    Sama notka - za długa, niemniej ważna.
    Wszystkie elementy składające się na polskość, w tym odrębne postrzeganie i wyrażanie świata (dziwne, że najłatwiej użyć słowa "opisanie", a pismo nie oddaje całej głębi języka), powinny być istotne.

    Niemniej - popełniamy błędy, a cechą polską jest wybaczanie choć nie akceptacja.

    PS. Chyba ze dwa lub trzy słowa z Leśmiana są mi znane z powiedzeń ludowych.
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:53:02
    >Sama notka - za długa, niemniej ważna.

    Witam, dziękuje za uwagę i krytykę. Umieszczenie tej notki w całości, jako artykuł uważam, że jest wygodne dla ludzi, którzy szukają praktycznej porady, jak pisać polskimi znakami.

    -------------------------
    >Niemniej - popełniamy błędy, a cechą polską jest wybaczanie choć nie akceptacja.
    -------------------------
    Dobrze by było by cechą polską stało się wyciąganie wniosków z błędów. Na zachodzie takie zachowanie nazywa się inteligencją i jest wielce szanowane, gdyż jest warunkiem przeżycia.

    Naród jako Naród Polski nie przeżyje, jeżeli Polacy będą robić na potulne owieczki.

    Mam przed oczyma obraz mojego pieska, owczarka nizinnego z miasta Gdańska w górach na łące wśród stada owiec. Było południe, pasterz gdzieś poszedł, psów, owczarków podhalańskich też nie było widać i mój piesek mógł się powyżywać.

    Rzucał się na owcę i ją tarmosił, szarpał, gryzł, a owieczka nawet nie beczała, aż do zemdlenia, wtedy przeskakiwał do następnej, ta się kładła a on rwał kłaki, chwytał za gardło, dusił, chyba tak przydusił z 10 owiec, zanim go wreszcie dopadłem i dałem mu w jego pokrwawiony pysk - olbrzymia łąka była na spadzistej górze w Bieszczadach.

    Dziwne było, że owieczki przed nim nie uciekały tylko dawały się tarmosić i maltretować. One mi uprzytomniły, że TAK SIĘ ZACHOWUJĄ OFIARY.

    A więc mi nie chodzi o perfekcyjność. Jestem ostatni, który nie robi, czy nie zrobił błędów. Chodzi o to, by tych samych błędów nie powtarzać.
    ---------------------------------------
    Panie Wojtas, chodzi o przeciwdziałanie długofalowej strategii, uprzedmiotowienia całego Narodu, jego tresury i reedukacji na tępą, dyspozycyjną siłę roboczą, a w konsekwencji wyobcowania go z cech narodowych i praw do Ojczyzny.
    ---------------------------------------
    Ważnymi cechami Narodu w warstwie ideowej i kulturowej, częścią Ojczyzny jest polski język i własne polskie pismo.

    Na przykład
    Poświęć Pan chwilę uwagi tutejszemu błaznowi z MoSSadu. Nieraz już pokazał, że potrafi, że wie jak pisać z polskimi znakami. Zamiast wykazać szacunek dla Polaków, dla polskiej kultury, kaleczy ich pismo, zaśmieca ich portal neon24.pl.

    Dziwię się Panu Oparze, przecież ten typ szkodzi swoimi tekstami wielokrotnie- merytorycznie, np. dzisiaj rozprowadza, wprawdzie nie swoje, ale bzdury i kłamstwa na temat PEM i raka.

    On szkodzi przede wszystkim ideowo, pokazując że można bezkarnie kaleczyć polskie pismo, czyli Polską Kulturę, czyli Polską Cywilizację.

    Zakłamanie polskiego pisma jest związane z zakłamaniami historycznymi, z kłamstwem o Jedwabnem itd.

    To ANTYPOLSKA strategia Panie Opara! Oparę to bawi chyba albo Kodiak z MoSSadu opłaca portal i dlatego Opara mu pozwala manipulować Polakami.

    Dla Żydów sprawa pisma i języka jest jedną z podstawowych cech ich cywilizacji.

    Moim zdaniem MoSSad Kodiak, vel Ranger vel itd. powinien przystosować się do polskich warunków kulturowych, a jak nie, to powinien on portal opuścić.
  • @adevo 02:49:02
    O czym tu dyskutować; ja nie jestem władny, ale optuję za usunięciem wszystkich obcych - Kodiaka też.
  • czy język polski jest zubożony?
    pod
    http://www.linux.net.pl/~wkotwica/tbg/nauka-w-zabawce.html
    z połowy XIX wieku znalazłem że były też dodatkowe litery oznaczane jako b',p',m',w' .
    ciekawe jak się je wymawiało.
    ciekawe czy obecnie są jakieś dźwięki które potrzebują nowych liter...
  • @kowalskijan584 19:33:57
    Oryginalne pisma słowiańskie to głagolica i cyrylica. Głagolica była pismem niemal fonetycznym. Tylko, że to nie jest artykuł o historii pism słowiańskich.

    TAK SZCZEGÓŁOWO MIJAŁO BY SIĘ Z CELEM ZMOBILIZOWANIA UŁOMNYCH UMYSŁOWO BLOGERÓW- BARABARÓW I MOHERÓW DO UCZCIWEGO WYSIŁKU I NAUCZYNIA SIĘ WRESZCIE PISANIA PO POLSKU.

    Odpowiedź na podane przez Ciebie zagadnienie, jest już oczywiście w Internecie, na stronie
    http://www.2plus3d.pl/artykuly/skad-sie-wziely-znaki-diakrytyczne

    Najważniejszym podręcznikiem ortografii okazał się Nowy karakter polski (…) y orthographia polska, opublikowany w 1594 roku przez pisarza i humanistę, a zarazem drukarza i wydawcę, Jana Januszowskiego (il. 3). W podręczniku tym po raz pierwszy zaproponowano zastosowanie do nowej pisowni specjalnego kroju pisma – Nowego karakteru polskiego6. Później użyto go w roku 1600, w Statutach, Prawie i Konstytucji Królestwa Polskiego.

    http://www.2plus3d.pl/assets/images/3632_lightbox_05crkejanuszowski.jpg

    3. Jan Januszowski, Nowy karakter polski (...) y ortographia polska, ok. 1594

    W swojej książce Januszowski zawarł nie tylko własną propozycję ortografii, ale też dwie inne: Jana Kochanowskiego (il. 4) i Łukasza Górnickiego (il. 5). Były one jednak bardziej skomplikowane i prawdopodobnie dlatego punktem wyjścia do dalszego rozwoju polskiej ortografii stała się praca Januszowskiego.

    http://www.2plus3d.pl/assets/images/3633_lightbox_05crkekochanowski.jpg

    4. Jan Kochanowski

    http://www.2plus3d.pl/assets/images/3634_lightbox_05crkegornicki.jpg

    5. Łukasz Górnicki

    -------------------------

    Dla zainteresowanych językiem staropolskim, polecam dokładny artykuł
    " Wyrazy zapomniane i zmienione"
    http://www.jezyk.wortale.net/69-Wyrazy-zapomniane-i-zmienione.html

    w szczególe, Słownik wyrazów zapomnianych i zmienionych - świetny
    http://www.jezyk.wortale.net/114-Czesc-1-A-8211-G.html

    patrz np.: *unyć, *unyję, *unyje, *unyją, *unyj, *unył, *unycie – stracić nadzieję, zwątpić, zasmucić się, zmarkotnieć, nie zadbać.

    Na tym samym portalu rozsądną panoramę "Koncepcje pochodzenia Słowian"
    http://www.jezyk.wortale.net/120-Koncepcje-pochodzenia-Slowian---czesc-1.html

    Wyczerpujący artykuł "O nazwach Słowian" powinien przeczytać każdy zainteresowany słowiańskim pochodzeniem.
    http://www.jezyk.wortale.net/81-O-nazwach-Slowian.html
  • @adevo 22:25:15
    Jeszcze jedna zdobycz:
    Wczesna historia Słowian
    Kalendarium historyczne
    http://www.jezyk.wortale.net/80-Wczesna-historia-Slowian.html

    Ale w kalendarium historycznym brakuje ( do dzisiaj) dwóch cywilizacji:
    Cywilizacji dorzecza Indusu - wraz ze wzmianką o tysiącach artefaktów z zagadkowym pismem, być może pismem fonetycznym.
    Oraz Cywilizacji Vinča -, cywilizacji Starej Europy, posługującej się pierwszym systemem pisma na świecie.

    Zadałem na portalu pytanie by je umieścił w swoim kalendarium.
  • ;)
    duren...
  • @DUCATI 19:08:51
    ;)
    BAN...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY