Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
223 posty 2768 komentarzy

Inicjatywa Demokracji Kulistej

adevo - Jestem za wprowadzeniem ustroju Demokracji Kulistej w Polsce. Popieram wszystkie referenda lokalne na wniosek mieszkańców, rozpowszechniam terminy!! Proszę siebie i Polski nie skracać w komentarzach do 26 liter angielskiego alfabetu.

Polityka bez przyszłości

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pożary buszu w Australii. Dochodzą już do miejsc pobytu polskich uchodźców, w okolicach Brisbane.

 

Czy Ryszard Opara siedzi już na walizkach?

Pożary buszu trwają na wschodzie Australii w stanach: Victoria, New South Wales i Queensland.

Wiele osób musi ewakuować się z domów lub przygotowuje się do ewakuacji. Są już 23 ofiary śmiertelne.

10 000 Ochotników "Firefighter" nie jest w stanie ugasić pożarów. Muszą się przyglądać, jak spalają się kolejne wioski.

Parka mieszkańców utrzymywała, że pomocy nie potrzebuje, że w razie czego to schroni się do własnego, bezpiecznego bunkra przeciwpożarowego. Gdy pożar dotarł do ich posiadłości, to zauważyła, że sobie nie radzi. Turyści uciekają na plaże.

Patrz wideo

 

 

W Australii ochrona przeciwpożarowa jest oparta o brygady ochotnicze, tylko 1 procent w niej ma udział zawodowa straż pożarna. Ochotnicy to pracujący ludzie, którzy po pracy walczą z ogniem.

Wczoraj premier Australii  Scott Morrisson przyznał się do niezwykłej katastrofy i powołał dodatkowo 3000 rezerwistów wojskowych do obrony przeciwpożarowej.

 

Ludność w Australii jest podzielona na tych co widzą związek ocieplenia klimatu przez największe na świecie eksporty węgla z Australii oraz tych co uważają, że tego związku nie ma. Australia produkuje prąd spalając węgiel.

Ma ona największą produkcję gazów cieplarnianych na głowę mieszkańca na świecie. Ale pożary buszów są normalne o tej porze w Australii utrzymuje za australijskim premierem Morrissonem, także polski imigrant z okolic Brisbane Ryszard Opara.

W stolicy Sydney w noc sylwestrową, straż pożarna zamiast gasić pożary zabezpieczała  fajerwerki.  Sztuczne ognie z okazji nowego roku 2020 wprowadziło do kasy miasta 130 milionów dolarów. Pyły? Szkodliwość na zdrowie?  

Pożary buszu w Australii uwidaczniają samobójczą zasadę ludzi biznesu całego kapitalistycznego świata: żadnych politycznych zmian  ich kosztem, czy na koszt gospodarki.

4 stycznia Premier Morrison ogłosił, że około 20 milionów dolarów (około 12,45 milionów euro) udostępni na wynajęcie czterech dodatkowych wozów strażackich.

 

Poniżej pogoda dla okolic Brisbane na następny tydzień-  od 7 stycznia będzie tam gorąco..

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Co na to europejska chujnia ?
    Czemu nie słychać słów potępienia za emisję CO2 ?
    A może by tak sankcje nałożyć, Gretschen odzyskała by dzieciństwo.
  • @Autor
    Teraz wiadomo dlaczego nasz boss zatrzymał sobie NEON: ma gdzie wrócić .

    PS. Dobrze, że nie pali, bo by go jeszcze posądzili o sprawstwo. Bo to wiadomo, co taki robi podczas samotnych spacerów, z kim rozmawia i o czym? Co planuje?
  • @Drab61 06:15:12
    Oni negocjują od 2017 roku umowę o wolnym handlu z Australią m. in. o zmianach klimatu.
    6 runda rozmów odbędzie się w lutym 2020.

    https://trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2019/october/tradoc_158413.pdf
    Spokojnej niedzieli. :)
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:28:32
    Nie ma skośnych oczu i nie chodzi w turbanie. Zauważyłem wiele filmów na temat zwierząt. Jak przypiekają się kangury, jak przygotować koty i psy do ewakuacji? Jak chronić owce?

    Problemy imigrantów w tych czasach są podobne do problemów turystów. Muszą zbierać się w stado, wtedy będą zauważeni przez jakieś helikoptery i ewakuowani.

    Uważam, że Opara w tych dniach walki z ogniem jest bardzo osamotniony.
  • Ocieplenie klimatu?
    Doprawdy?

    https://youtu.be/t8XmlMpJSJ8
    https://youtu.be/rxHcBDp4J84
    https://youtu.be/KcwGWzoaI2k
  • @Lotna 13:03:48
    Witaj Lotna
    Temperaturę okolicy na 43 do 48 stopni Celsjusza trudno zmanipulować.
    Przed kilkunastoma laty wysokie temperatury w Australii były o 10 stopni mniejsze.

    Pożary buszu wpływają na zasoby wodne.
    Prywatyzacja zasobów wody pitnej i użytkowej przez koncerny jak Nestle, Coca Cola i dalszych graczy postępuje na całym świecie. W systemie kapitalistycznym ludzie sobie z tą szajką nie poradzą.
    Dlatego tak boją się rewolucji, starają obrzydzić nawet geograficznie tereny rewolucji. By ludzie nie pomyśleli, jaka skuteczna metoda wiąże się z rewolucją: wyrzynanie do ostatniego bogatych.

    Scott Morrisson nie sprawdza się jako premier wyborców. Tylko czy wyborcy w Australii jeszcze decydują? Nie wiem. To tematy ciekawe jeżeli opisuje je insider. Ja nie zamierzam się specjalizować w Australii.

    Myślę o Panu Oparze, ale przy takich upałach, rozumiem gdy lata po okolicach i wykupuje tanio spalone tereny pod nowe szpitale :)
  • Autor - Bajki Tysiąca i Jednej Nocy? A może prawda.
    Szanowny Panie Adevo,

    Bardzo dziękuję, że Pan tak bardzo martwi się o mnie... ale uprzejmie proszę nie martwić się więcej.
    Oczywiście zdaję sobie sprawę, że cokolwiek napiszę, najprawdopodobniej Pan wie wszystko lepiej - bo Pan zna to wszystko z prasy, przekazów medialnych.
    Ja natomiast jestem na miejscu - i patrzę na to wszystko z bliska, chłodnym okiem obserwatora i realisty.

    Owszem, rzeczywiście w Australii rozpoczęło się lato a ponieważ od dawna mamy też długie okresy suszy, na całym kontynencie i w kraju brak wody. Pali się głównie "bush", okolice przy dużych miastach - tam właśnie, gdzie jest gorąco, sucho i brak wody...
    Tak dzieje się każdego roku...

    Australia to olbrzymi kraj - w sumie około 8 mln km2 - czyli ok 25 razy większy od Polski. Mieszka tutaj około 25 mln ludzi.
    Ale glownie przy oceanie. W środku kraju są głównie wielkie pustynie oraz wielkie farmy - i najbardziej cierpią ludzie mieszkający tam właśnie

    Najbardziej zagrożone są Sydney i Melbourne, wspaniałe i największe miasta w Australii, gdzie dookoła są olbrzymie tereny suchego lasu.
    Powietrze, atmosfera jest zadyniona, nie ma jak oddychać. Ale...

    Moim zdaniem sytuacja nie jest taka zła, jak podaje to prasa/media - ale być może się mylę...Jestem tylko obiektywnym obserwatorem.
    Obecnie podróżuję po kraju - tak aby naocznie zobaczyć tę katastrofę - i moim zdaniem...nie jest aż tak źle.

    Nie wiem skąd ma Pan informacje na temat ilości ofiar śmiertelnych (90?). Moje informacje są znacznie niższe, ale może nieaktualne.
    Mieszkam blisko Brisbane - i tak jak sprawdzam w internecie, prognozy pogody przewidują temperatury ok 30 st C - na przyszły tydzień - a Pan podaje temperatury 45-47 st C. Dzisiaj było 28 st C...

    Nie będę komentował spraw odnośnie globalnego ocieplenia. Wiem, że w historii naszego świata, takie, podobne sytuacje zdarzały się już kilka razy... ostanie globalne ocieplenie było kilkanaście tysięcy lat temu - a nie było wtedy samochodów, elektrowni, zanieczyszczenia środowiska.
    Wtedy np. właśnie podobno poziom wody w oceanach świata, podniósł się o 150m do góry, w związku z czym, Australia...odłączyła się od Azji.
    Stopniało bowiem wiele lodowców - na terenie naszego globu, powstaly pustynie i wiele innych rzeczy związanych z klimatem.

    Oczywiście absolutnie nie neguję negatywnych wpływów ocieplenia oraz zanieczyszczenia środowiska na stan i ciśnienie naszej atmosfery oraz ogólnie przyszłość naszego świata...
    Myślę jednak, że w sensie kosmicznycm i przyszłości wszechświata - te wszystkie zmiany, które obecnie zachodzą na Ziemi, są bez znaczenia.

    A Australia...jakoś da sobie radę, chociaż przyznaję, że jeżeli w kilku następnych dziesięcioleciach nie zostanie załatwiona sprawa dostawy wody - nawodnienia kontynentu - Australia zamieni się w pustynię.

    Ja też narazie przynajmniej narazie, z kilku powodów, (nie tylko wody oraz globalnego "ocipienia") - nie zamierzam emigrować do Polski.

    Pozdrawiam serdecznie
  • @adevo 16:22:27
    „emperaturę okolicy na 43 do 48 stopni Celsjusza trudno zmanipulować.
    Przed kilkunastoma laty wysokie temperatury w Australii były o 10 stopni mniejsze.”

    A jednak.
    Tobie i mnie byłoby trudno te temperatury zmanipulować, ale nie jest trudno je zmanipulować tym, którzy mają na to środki i technologię. Tym bardziej, kiedy sezonowe deszcze są odsuwane od wybrzeży, co było widać na filmie pokazującym radar.
    Chemtrails zawierają dokładnie te same składniki, które potrzebne do produkcji sztucznych ogni - stąd niesamowite temperatury podczas pożarów, które w normalnych warunkach nie pojawiają się jednocześnie w wielu miejscach, ani nie przeskakują z budynku na budynek omijając drzewa, jak to się działo w Kalifornii.

    „Pożary buszu wpływają na zasoby wodne.”
    I odwrotnie: zasoby wodne wpływają na pożary buszu, a zasoby wodne są nielegalnie, niezgodnie z konstytucją, ograniczane.

    Utrata własnego domu i wszystkiego, co się w nim znajduje podczas kataklizmu, jest jednym z najbardziej traumatycznych przeżyć, szczególnie gdy trzeba było uciekać z życiem. Ludzie tracą dobytek całego życia do najdrobniejszych pamiątek, tracą ukochane zwierzęta, a nierzadko nawet życie. Twój sarkazm jest kompletnie nie na miejscu.
  • @Ryszard Opara 17:30:44
    Witam Panie Opara!
    Ma Pan pozycję australijskiego insidera. Ja zbyt rzadko wchodzę w tematy australijskie, nawet nie wiem, jakie media są tam wiarygodne.

    Przejrzałem trochę filmików i stron australijskich. Niestety nie zadałem sobie trudu zabezpieczenia, analizowania, czy źródłem jest wideo brytyjskiej BBC czy lokalnej abc. Z nich bez wybierania mam moje dane, które jak widzę też szybko z dnia na dzień się zmieniły. Tak to jest z prognozami, czy danymi z dopiskiem przynajmniej.

    Moje stanowisko nie zastępuje raportu naocznego świadka.
    Jak rozumiem, Pan coś na ten temat skrobnie?
    Poczekam i poczytam chętnie.

    Szczególnie sytuacja zasobów wodnych bardzo mnie interesuje.
    Nowy akcent gdzie biznesmeni mają poparcie zielonych to wycena zasobów wodnych i puszczanie tych zasobów na giełdę wody.

    Przez to rolnicy, farmerzy muszą używać wody świadomie, gdyż jej cena jest dyktowana przez spekulację giełdową. Tu nie zgadzam się z ekologami. Nie chcę by woda gruntowa nie należała do rolników.

    Z opisu postępowania w Australii, można będzie wywnioskować jak zadziałać przeciwko indeksowaniu i wycenie zasobów wody gruntowej w Polsce.
  • @Lotna 17:42:43
    Dzięki za ataki, mamy jednak różną percepcję :)

    Mnie też serce się kraje, gdy oglądam takie dokumentalne relacje. One są prawdziwe. Jak łzy tych dotkniętych katastrofą ludzi.
    Masz rację to nie jest do śmiechu.

    Jakoś chciałem szybciutko zamieścić także informacje o zwierzętach. Merytorycznie postawiłem je na tym samym poziomie co relacje o ludziach.

    Może to było zbyt dyskryminujące ludzi.

    Sam też doświadczyłem pożarów.
    Ale to inna historia.
    Pozdrowienia
  • @adevo 18:54:09 @Ryszard Opara 17:30:44
    Nie znalazłem tego wideo z ilością zgonów. Pewnie było to na wideo z bunkrem przeciwpożarowym, tego też po raz drugi nie znalazłem. To jest mała wada ustawienia Firefoxa na najwyższe zabezpieczenia i modus prywatny. Po prostu ślady z Internetu znikają po zamknięciu przeglądarki.
    W konsekwencji zaktualizowałem na 23 zgony i podlinkowałem źródłem.
  • Te zmiany klimatu
    następują cyklicznie i nie to jest problemem. Problemem jest to, że samozwańcze nadczłowieki chcą wykorzystać obecny cykl zmiany klimatu do depopulacji ludzi o miliardy istnień.
    Wniosek?
    Oby ten ogień nie przysłonił ludziom na Ziemi prawdziwego dla nich niebezpieczeństwa - jakim są od zawsze samozwańcze nadczłowieki.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY