Gorące tematy: Po wyborach Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
222 posty 2705 komentarzy

Inicjatywa Demokracji Kulistej

adevo - Jestem za wprowadzeniem ustroju Demokracji Kulistej w Polsce. Popieram wszystkie referenda lokalne na wniosek mieszkańców, rozpowszechniam terminy!! Proszę siebie i Polski nie skracać w komentarzach do 26 liter angielskiego alfabetu.

Pod pozorem prawa poparli oszustwo wyborcze

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jeżeli Polska ma przetrwać, Polacy powinni zacząć zakładać samorządy oddolne, lokalne i wspólnie rządzić przez referenda. Niech żyje demokracja bezpośrednia!

Niesolidni Sędziowie Sądu Najwyższego (SN) tworzą Stronniczy Sąd Najwyższy.

piątek, 2 grudnia 2011

dalszy ciąg notki Jak oszukać w wyborach informatyką?

"Sprawa" Krzysztof Puzyna -porównaj  http://umtsno.blogspot.com/2011/12/postanowienie-sadu-najwyzszego-z-dnia_4261.html

także na umtsno.com lub http://umtsno.blogspot.com/2011/12/stronniczy-sad-najwyzszy.html


Do wiadomości Prezesa  Sądu Najwyższego - prof. dr hab. Tadeusza Erecińskiego przez kancelarię SN /faksem i E-mailem

Szanowni Sędziowie SN mój adres pocztowy był dobry dla przesłania mi poświadczenia odbioru przez SN protestu wyborczego i wyjaśnień do niego, adres mojej pełnomocniczki był dobry dla przesłania decyzji o niezajęciu się przez SN sprawą kryminalnego oszustwa wyborczego. Mój adres pocztowy uchodził za potwierdzony, gdyż miałem korespondencję z Państwową Komisją Wyborczą, dzwoniłem także do kancelarii i na salę opracowań SN.  O uznaniu mojej pełnomocniczki przez Sąd Najwyższy przekonałem się telefonicznie rozmawiając z kancelarią SN. Koperta listu z postanowieniem SN z 25 października dowodzi, że postanowienie zamiast do mnie wysłał SN do mojej pełnomocniczki. Wy jednak potraktowaliście mnie, jako cywilnego subiekta w sprawie Krzysztofa Puzyny i zastosowaliście paragraf o nieważności podpisu elektronicznego w moim faksie.
 
Jeszcze raz, mnie nie chodzi o sprawę Krzysztofa Puzyny, tylko o sprawę bezpieczeństwa narodowego - o SPRAWĘ PAŃSTWOWĄ, o RACJĘ STANU. Ja tą SPRAWĘ PRAWDOPODOBNEGO ISTOTNEGO OSZUSTWA WYBORCZEGO DO SPRAWDZENIA PRZEZ SĄD NAJWYŻSZY, jako myślący, aktywny obywatel polski dostarczyłem do organu kontrolnego Państwa Polskiego - najpierw do Państwowej Komisji Wyborczej, następnie do Sądu Najwyższego. Sędziowie SN mieli państwowy obowiązek sprawę oszustwa wyborczego rozpatrzyć, obojętnie, kto ją podpisał!

Chodzi o bezpieczeństwo narodowe, a nie pozew obywatela Krzysztofa Puzyny przeciwko Rządowi, czy przeciwko Sądowi Najwyższemu.
 
To wy sędziowie SN, jako obywatele i sędziowie mieliście szansę i obowiązek sprawdzić, czy do rządów nad Polską obecna grupa rządowa doszła w imię Narodu Polskiego na podstawie legalnych wyborów, czy w imię interesów obcych, globalnych koncernów poprzez informatyczne fałszerstwo wyników wyborów.

Dopuszczając skargi od wszystkich obywateli i bez przymusu opieki adwokackiej, przejęliście całą odpowiedzialność w sprawach wagi państwowej na siebie, czyli na Sąd Najwyższy. Zamiast sprawę rozpatrzyć i ze względu na masywne wątpliwości przeliczyć protokoły wyborcze ręcznie, Sąd Najwyższy przez waszą decyzję zastosował paragraf o braku podpisu.

To jest tani trik w przypadku sprawy decydującej o losach milionów Polaków i Polski. Zastosowanie paragrafu o braku podpisu jest absolutnie nieadekwatne i świadczy o naciąganiu polskiego prawa na korzyść prawdopodobnie niewybranego przez wyborców ugrupowania! Taki Sąd, który zamyka oczy przed treściami i faktami, powołując się na paragraf z podpisem nie przekonuje.

Szanowni Sędziowie zamykając oczy, udowodniliście współpracę z trzymającym aktualnie władzę reżimem oszustów wyborczych. Tak będę ich nazywać, gdyż dowolne bez kontroli prawem wyczytywanie i przetwarzanie z centralnej bazy danych wyników głosowania nie zostało zweryfikowane przeliczeniem ręcznym protokołów wyborczych z wszystkich okręgów wyborczych.

Panowie SSN przewodniczący Jerzy Kuźniar, sprawozdawca Bogusław Cudowski i Pani SSN Romualda Spyt udowodniliście własną niesolidność, a przez to niesolidność i stronniczość Sądu Najwyższego.

Z poważaniem
Mgr inż. Krzysztof Kajetan Puzyna

KOMENTARZE

  • @ Autor
    Ciekawe nazwiska mają ci sędziowie.

    A co do meritum sprawy, to gdzie był problem, aby Sąd natychmiast powiadomił adresata skarga o konieczności uzupełnienia popisu na nadesłanej skargi?
    Źle to wygląda.
  • Przerażające
    Przerażające!

    Autorowi podziękowania za walkę o Polskę.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY