Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
208 postów 2412 komentarzy

Inicjatywa Demokracji Kulistej

adevo - Jestem za wprowadzeniem ustroju Demokracji Kulistej w Polsce. Popieram wszystkie referenda lokalne na wniosek mieszkańców, rozpowszechniam terminy!! Proszę siebie i Polski nie skracać w komentarzach do 26 liter angielskiego alfabetu.

List dr Jaśkowskiego był dyskutowany w sejmie!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

List otwarty do Senatu RP w sprawie nowelizacji ustawy o chorobach zakaźnych, był dyskutowany w sejmie RP. Prace nad ustawą nie są zakończone!

Notka jest powiązana z notką

LIST OTWARTY DO SENATU RP W SPRAWIE NOWELIZACJI USTAWY O CHOROBACH ZAKAŹNYCH

oraz z "Uwagami do wystąpienia podczas 18. posiedzenia Sejmu w dniu 12 lipca 2012 r. pana lek. med. Marka Posobkiewicza z-cy Głównego Inspektora Sanitarnego w sprawie nowelizacji ustawy o chorobach zakaźnych."

Plik oryginalny: //iddd.de/rys/OdpJaskowskiSzczepionki22072012.pdf

patrz  ▼ poniżej ▼


Ustawa o przymusie szczepionkowym.

Na podstawie sprawozdania z 18. posiedzenia Sejmu w dniu 12 lipca 2012 r.
 
Uchwała Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej
 
Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 12. porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Zdrowia o uchwale Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (druki nr 546 i 548).
 
Proszę o zabranie głosu sprawozdawcę komisji panią poseł Alicję Dąbrowską.
 
Poseł Sprawozdawca Alicja Dąbrowska:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić sprawozdanie Komisji Zdrowia o uchwale Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawy o Państwowej Inspekcji  Sanitarnej (druk nr 546). Na posiedzeniu w dniu 6 lipca 2012 r. Senat rozpatrzył ustawę o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Uchwalił do niej dwie poprawki. Są to poprawki o charakterze redakcyjnym. W art. 1 pkt 1 lit. b ustawa wprowadza definicję instytutu badawczego w rozumieniu ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. o instytutach badawczych.
Senat proponuje wykreślenie tej definicji.
Druga poprawka ma charakter redakcyjny, językowy. Senat uznał, że właściwą formą gramatyczną dla przepisów zawierających kilka przedmiotów połączonych  spójnikiem „lub” jest liczba pojedyncza, a nie liczba mnoga, jak jest w ustawie. Zmiana ta dotyczy art. 27 ust. 8, art. 32b ust. 1 i 2, art. 34 ust. 1a, art. 36 ust. 2 i art. 40 ust. 1a.
Komisja Zdrowia po rozpatrzeniu powyższej uchwały na posiedzeniu w dniu 12 lipca 2012 r. rekomenduje Wysokiej Izbie odrzucenie poprawki 1. i przyjęcie poprawki 2. Dziękuję.
 
Wicemarszałek Marek Kuchciński:
Dziękuję, pani poseł.
Wysoki Sejmie, w dyskusji nad tym punktem wysłuchamy 3-minutowych oświadczeń w imieniu klubów. Otwieram dyskusję.
 
 
Poseł Rajmund Miller, klub Platforma Obywatelska:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Platformy Obywatelskiej w sprawie uchwały Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Moja przedmówczyni w zasadzie przedstawiła wszystkie aspekty dotyczące proponowanych przez Senat poprawek,
w związku z czym nie będę ich osobno omawiał.
Przedstawię tylko stanowisko klubu. Po analizie tych proponowanych zmian stanowisko klubu jest takie: rekomendujemy odrzucenie 1. poprawki Senatu, jesteśmy za przyjęciem 2. poprawki Senatu. Obie poprawki  nie wnoszą żadnych istotnych zmian do sensu uchwalonej ustawy.  Dziękuję bardzo za uwagę.
 
Poseł Tadeusz Dziuba, Prawo i Sprawiedliwość.
Przedstawiam stanowisko klubu Prawa i Sprawiedliwości.
Poprawki Senatu do uchwalonej przez Sejm nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi mają charakter redakcyjny i w większości zapewne zostaną uwzględnione przez Sejm, zgodnie z rekomendacją komisji.
Ze względu na społeczne zainteresowanie warto przypomnieć, że wniesiona przez rząd nowelizacja w swej istocie nie dotyczyła zniesienia obowiązku szczepienia dzieci i młodzieży, obowiązku, przypomnijmy, istniejącego od kilku dziesięcioleci. Kwestia ta nie mogła być więc przedmiotem obecnego procesu legislacyjnego, biorąc pod uwagę to, że zgodnie z obowiązującymi regułami gry co do zasady Sejm nie  może zmieniać zakresu przedmiotowego tzw. przedłożenia rządowego. Ponieważ jednak wzrasta poziom wykształcenia i determinacji rodziców, obywateli w egzekwowaniu swoich praw, warto przez chwilę zatrzymać się przy tej kwestii.
 
Przede wszystkim warto przypomnieć, że nie tylko przepisy, ale i praktyka realizowania szczepień ma istotny wpływ na skuteczność i akceptowalność obowiązku szczepienia dzieci i młodzieży.
 
Po pierwsze, każdy rodzic powinien być informowany o korzyściach wynikających ze szczepienia dzieci oraz o możliwości  uzyskania lekarskiego przeciwwskazania do aplikowania szczepienia. Powinien być też informowany o sposobie postępowania w razie wystąpienia niepożądanego objawu poszczepiennego i o tym, iż musi być on odnotowany i raportowany przez lekarza. Bez takich informacji i bez nieustannego ich kolportowania u źródła, czyli w jednostkach ochrony zdrowia, stopniowo będzie rosnąć rzesza rodziców niechętnych obowiązkowi szczepień.
 
Po drugie, niestety, obecnie można odnieść wrażenie, że służby epidemiologiczne i środowiska medyczne zadowalają się tym, że ochronę przed chorobami zakaźnymi zapewnia obowiązek szczepień, więc rezygnują z wysiłku budowania świadomości związanej z korzyściami wynikającymi z powszechności określonych szczepień. Rezultatem jest wzrost sprzeciwu wobec obowiązku szczepienia dzieci i młodzieży.
Na tym tle pojawiają się liczne pytania, spośród których zadam panu ministrowi zdrowia albo jego przedstawicielowi tylko kilka.
 
Pierwsze: Czy wszystkie właściwe jednostki ochrony zdrowia otrzymały instrukcje o obowiązku zgłaszania niepożądanych odczynów poszczepiennych?
Czy otrzymały takie instrukcje?
 
Drugie: Czy publikowane są wszystkie postanowienia pediatrycznego zespołu ekspertów ds. szczepień oraz Rady Sanitarno-Epidemiologicznej?
 
Trzecie: Czy sprawdza się sytuację potencjalnego konfliktu interesów osób zaangażowanych w proces przeprowadzania szczepień, np. członków wyżej wymienionych zespołów?
 
I czwarte przykładowe pytanie:
Dlaczego w Polsce stosuje się szczepionki już niestosowane w Europie, np. koreańską szczepionkę przeciwko WZW, wirusowemu zapaleniu wątroby?
 
Poseł Piotr Chmielowski, Ruch Palikota.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu klubu Ruchu Palikota przedstawić stanowisko wobec poprawek, które uchwalił Senat. Otóż rekomendujemy odrzucenie 1. poprawki i przyjęcie 2. poprawki, zgodnie z głosowaniami w Komisji Zdrowia.
Chcę ponownie z tej mównicy zwrócić uwagę na to, że ta nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu zakażeniom jest bardzo dobra, można powiedzieć, że wręcz doskonała. Praca w podkomisji, a później w komisji była na bardzo wysokim merytorycznie poziomie, co zaowocowało w mojej ocenie bardzo dobrymi rozwiązaniami.
 
Chcę się również odnieść do pewnego larum, które koleżanki i koledzy posłowie z pewnością odnotowali na swoich skrzynkach e-mailowych, dotyczącego ograniczenia praw obywatelskich w zakresie szczepień.
Otóż mogę się zgodzić w pewnym zakresie z panem posłem Dziubą. To jest, proszę państwa, kwestia wyedukowania naszego społeczeństwa. Na nas również ciąży obowiązek dopilnowania, aby nasze społeczeństwo, w tym, jak zakładam, młode matki, miało świadomość, że na przykład obowiązek szczepień, o którym nie było mowy w tej ustawie, jest niezmiernie istotny dla późniejszego życia i zdrowia potomstwa.
Dziękuję.
 
Poseł Marek Gos, Polskie Stronnictwo Ludowe.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! W dniu 6 lipca 2012 r. Senat rozpatrzył ustawę o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej i uchwalił do niej dwie poprawki.
Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego będzie głosował za odrzuceniem poprawki 1., natomiast za przyjęciem 2. poprawki.
Przypomnę tylko, że poprawka 1. dotyczy definicji instytutu badawczego. Jesteśmy za tym, żeby taka definicja była w ustawie. Natomiast przychylamy się do propozycji Senatu, aby poprawić błąd gramatyczny związany z użyciem właściwej liczby, a więc liczby mnogiej, w sformułowaniu. Dziękuję bardzo za uwagę.
 
Poseł Jacek Czerniak, Sojusz Lewicy Demokratycznej.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Poselskiego Sojusz Lewicy Demokratycznej dotyczące uchwały Senatu  Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 6 lipca 2012 r. w sprawie ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz  ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej.  Klub Poselski Sojusz Lewicy Demokratycznej będzie za odrzuceniem 1. poprawki Senatu i za przyjęciem 2. poprawki. Dziękuję bardzo.
 
Poseł Kazimierz Ziobro, klub Solidarna Polska.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przedstawiając stanowisko Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska dotyczące punktu 12. porządku obrad 18. Posiedzenia Sejmu w sprawie sprawozdania Komisji Zdrowia dotyczącego uchwały Senatu wnoszącej poprawki do ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, a także ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, stwierdzam, że zgłoszona przez Izbę wyższą poprawka do art. 1 wyżej wymienionej ustawy, tj. stwierdzenie, iż wprowadzona przez Sejm definicja instytutu badawczego w kontekście zapisu, to jest wyrazistego, jednoznacznego określenia, co rozumiemy przez pojęcie „instytutu badawczego”, jest definicją zbędną, ponieważ zapis taki zawiera ustawa z dnia 30 kwietnia 2010 r. o instytucjach badawczych. Podzielamy oczywiście ten pogląd Izby wyższej.
2. poprawka – inne poprawki zgłoszone przez Senat do wyżej wymienionej ustawy mają na celu wniesienie pewnych zmian redakcyjnych, ściślejsze, bardziej jednoznaczne doprecyzowanie zapisów prawnych, co dla nas jest rzeczą oczywistą.
 
Niepokój u wielu obywateli wzbudzają zapisy art. 5 czy art. 46 zmienianej ustawy, ponieważ być może  z racji nadrzędnych ograniczają jednak prawa i wolność  obywateli, których często wbrew ich woli będzie można zmuszać do poddania się szczepieniu ochronnemu. Szczególny niepokój wzbudzają grożące sankcje z tytułu niepoddania się obowiązkowi szczepienia ochronnego. Zacytuję apel kierowany do posłów i jego puentę:
 
"Nie może być tak, że jakiś urzędnik będzie  decydował o życiu mojego dziecka i obywateli naszego kraju. Żyjemy w wolnym kraju, a więc jak można obywateli do czegoś zmuszać?"
 
Oczywiście nie utożsamiam się w pełni z tym tekstem, niemniej jednak jestem chory na demokrację i uważam, że to rodzice powinni mieć wybór w tej kwestii.
Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, posłowie Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska będą głosować za przyjęciem poprawek Senatu. Natomiast  klub Solidarnej Polski wstrzyma się od głosu przy głosowaniu nad całością ustawy. Dziękuję.
 
Poseł Adam Abramowicz, Prawo i Sprawiedliwość.
Pan poseł Chmielowski z Ruchu Palikota przede mną mówił o tym, że te wszystkie obawy rodziców, ten ruch w Internecie, ten ruch społeczny wynika tylko i wyłącznie z niewyedukowania rodziców i jakbyśmy zanieśli ten kaganek oświaty pod strzechy, to  rodzicie zrozumieliby, że trzeba szczepić dzieci dla dobra dzieci. Jest to kompletna bzdura, ponieważ akurat ci rodzice, którzy piszą, którzy wyrażają obawy, są doskonale wyedukowani, doskonale wiedzą, o co chodzi, ponieważ głównie są to rodzice zrzeszeni w stowarzyszeniach rodziców dzieci autystycznych.
Na przykład stowarzyszenia Autyzm-Polska, skupiającego ponad 50 organizacji pracujących na rzecz osób z autyzmem, nie można podejrzewać, że nie wie,  o czym pisze. Otóż te środowiska wyrażają swoje obawy, moim zdaniem słuszne, wobec zapisów tej ustawy.
Warto przyjrzeć się temu i ewentualnie tę ustawę jak najszybciej poprawić.
Mam pytanie do rządu. Czy zmiana definicji choroby zakaźnej, która spowoduje możliwość rozszerzenia na wiele, wiele chorób obowiązku szczepień, których  do dzisiaj nie było, czy ta zmiana nie niesie ze sobą niebezpieczeństwa wykorzystywania przez koncerny farmaceutyczne, które tylko czekają na to, aby sprzedawać szczepionki, które niekoniecznie pomagają polskim dzieciom, a wiele wskazuje na to, że wiele tych  szczepionek polskim dzieciom szkodzi. Dziękuję bardzo.
 
 
Poseł Dariusz Piontkowski, Prawo i Sprawiedliwość.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo!
Jak widać, zdominowały dyskusję nie same poprawki Senatu, ale raczej kwestia tego, czy szczepić dzieci i młodzież, naszych obywateli, czy też nie. Żeby rozwiać te wątpliwości, myślę, że pan minister powinien odpowiedzieć na takie podstawowe kwestie, to znaczy:
 
Czy te przepisy, które obowiązują w Polsce, są standardowe, porównywalne do tych przepisów, które obowiązują na przykład w innych krajach Unii Europejskiej?
 
Czy poziom szczepień, jeżeli chodzi o liczbę obywateli podlegających szczepieniu w Polsce, odbiega od standardów europejskich, jest wyższy czy niższy?
 
Są podobno kraje, w których ten poziom wyszczepień sięga około 60%. Podobno tak jest w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. Czy w związku z tym pan minister ma dane dotyczące tego, że na przykład liczba osób, które chorują na choroby zakaźne, w tych krajach jest zdecydowanie większa niż w Polsce, gdzie temu obowiązkowi szczepień podlega, czy w praktyce szczepionych jest około dziewięćdziesiąt kilka procent?
 
Czy w ogóle mamy dane na temat tego, jak często pojawiają się niepożądane odczyny poszczepienne, o których tak dużo mówią te środowiska społeczne?
 
Czy w innych krajach są jakieś dane i czy można porównać dane z Polski i innych krajów europejskich?
Dziękuję bardzo.
 
Poseł Artur Górski, Prawo i Sprawiedliwość.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Ta ustawa wywołała spory niepokój wśród wielu obywateli, którzy mieli nadzieję, że Senat złagodzi niektóre restrykcyjne przepisy. Jednak poprawki Senatu są marginesowe, nie odnoszą się do najbardziej kontrowersyjnych artykułów. Dlatego mam pytania do pana ministra, a właściwie są to pytania obywateli, którzy uważają, że – cytuję jedną z opinii –nowelizacja ta łamie podstawowe prawa człowieka i pacjenta, szczególnie w państwie, gdzie nikt nie ponosi odpowiedzialności za powikłania, które wystąpiły po przymusowych  szczepieniach.
 
Mam zatem kilka krótkich kwestii, które wymagają wyjaśnienia. Obywatele zwracają uwagę, że obowiązek szczepień ochronnych rozciągnięto na osoby dorosłe, które w przypadku odmowy  będą podlegały przymusowi bezpośredniemu wykonywanemu przez pracowników medycznych. Ponadto wskazuje ona znaczne zwiększenie uprawnień Państwowej Inspekcji Sanitarnej, która, cytuję, staje ponad wszelką kontrolą społeczną.
 
Panie ministrze, czy może pan powiedzieć głośno, na czym polega rozciągnięcie przymusu szczepień na osoby dorosłe, jakie są kryteria przymusu bezpośredniego i jak on będzie realizowany, a także czy faktycznie inspekcja sanitarna otrzyma tak szerokie uprawnienia, że będzie mogła ogłaszać epidemie z błahych powodów i zmuszać do szczepień ludzi dorosłych?
Dziękuję.
 
Poseł Tadeusz Dziuba, Prawo i Sprawiedliwość.
Do listy czterech pytań, które poprzednio zadałem – mam nadzieję, że pan minister będzie uprzejmy na nie odpowiedzieć – dodam jeszcze dwa.
Czy wzrosła liczba kar za niewywiązywanie się lekarzy z obowiązku zgłaszania niepożądanych odczynów poszczepiennych? Czy w Polsce stosuje się szczepionki  produkowane na bazie komórek pochodzących z aborcji?
 
Poseł Marek Suski, Prawo i Sprawiedliwość.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze!
Ja również chciałbym zadać pytania w imieniu obywateli, którzy wysyłają do nas alarmistyczne e-maile. Część z tych pytań została już zadana, ale nie został poruszony jeszcze jeden temat, dotyczący zniesienia uprawnień ministra zdrowia do wydawania rozporządzeń dotyczących procedur działania inspekcji sanitarnej, jak też nie wspomniano o przymusie przyjmowania obowiązkowych profilaktycznych leków  przez – jak twierdzą internauci – osoby zdrowe, niewymagające pomocy lekarskiej.
 
Chciałbym, żeby pan minister odpowiedział na te pytania. Niepokój, jaki pojawił się wśród internautów, jest wyrazem być może niepodstawnego zaniepokojenia, ale gdyby pan minister mógł rozwiać te obawy, to moglibyśmy naszym obywatelom powiedzieć, że zgodnie z ich wnioskami złożyliśmy pytania.
Powaga rządu, o ile ten rząd ma jeszcze jakąś powagę, powinna tu wystarczyć, aby wyjaśnić te wątpliwości obywatelom. Dziękuję bardzo.
 
 
Wicemarszałek Marek Kuchciński:
Dziękuję bardzo.
Lista posłów zapisanych do głosu została wyczerpana. Proszę o zabranie głosu zastępcę głównego inspektora sanitarnego pana Marka Posobkiewicza.
 
 
 
 
Zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego Marek Posobkiewicz:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na wstępie chciałbym podziękować wszystkim państwu: paniom posłankom i panom posłom za bardzo duże zaangażowanie  w prace, w tworzenie tej, jakże ważnej dla zdrowia publicznego, dla zdrowia naszych obywateli, ustawy. Liczne zapytania obywateli, które napłynęły na skrzynki e-mailowe państwa, świadczą o tym, jak duże jest zainteresowanie społeczeństwa tymi sprawami.  Jeżeli dam radę, spróbuję odnieść się do wszystkich zadanych przez państwa pytań.
 
Art. 68 konstytucji nakłada na państwo obowiązek dbania o społeczeństwo. Dbałością o społeczeństwo jest troska o to, żeby nowo narodzeni obywatele  mogli w dobrym zdrowiu dożyć wieku podeszłego. Możliwość taką dają m.in. szczepienia ochronne.
 
Nawiązując też do innych pytań, odpowiem, że szczepimy osoby zdrowe, żeby później nie chorowały, żeby po kontakcie z materiałem zakaźnym, z osobą  chorą, nie musiały profilaktycznie brać leków, żeby się nie bały.
 
2. Jeżeli chodzi o wyszczepialność w naszym kraju, to jest ona duża, sięga znacznie ponad 90%. Ta wyszczepialność powoduje, że w przypadku wielu chorób,  na które jesteśmy zaszczepieni, jest później zdecydowanie mniej pacjentów niż w krajach, w których ta wyszczepialność jest mniejsza.
 
Poziom wspomnianych przeze mnie wyszczepień jest w naszym kraju wysoki. Jeżeli chodzi o odczyny poszczepienne, odnotowuje się ich około tysiąca w skali roku, z tym że powinniśmy rozumieć przez to każdy zgłoszony odczyn poszczepienny. Nie znaczy to, że jest to odczyn groźny i nie zmienia to faktu, że osoba zaszczepiona nabywa później odporność.
 
– obowiązek szczepień nie jest przymusem.
Do każdego szczepienia musi być zawsze kwalifikacja.
 
Żeby dziecko – dotyczy to także osoby dorosłej – zostało zaszczepione, musi mieć do tego w danym momencie odpowiedni stan zdrowia, lekarz musi je zakwalifikować, zlecić drogę podania szczepionki, określić, z jaką inną szczepionką może być ta szczepionka w danym czasie połączona, a następnie musi być ona dobrze podana. W przypadku odczynu poszczepiennego jest to zgłaszane i analizowane w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego – Państwowym Zakładzie Higieny.
 
6. Jeżeli chodzi o liczbę kar za niezgłaszanie odczynów poszczepiennych, ona nie wzrosła, jest na stałym poziomie, nie trzeba było nikogo więcej karać.
 
7. I odpowiedź na inne pytanie pana posła– nie stosuje się w Polsce szczepionek produkowanych na bazie komórek pochodzących z aborcji.
 
8. Informowanie rodziców o szczepieniu i o ewentualnych powikłaniach jest obowiązkiem personelu szczepiącego, czyli w pierwszej kolejności lekarza kwalifikującego do szczepienia, który powinien poinformować rodziców bądź osobę dorosłą jako pacjenta o tym, jakie są korzyści ze szczepienia i jakie są ewentualne odczyny  poszczepienne.
 
Służby sanitarno-epidemiologiczne w Polsce podejmują działania edukacyjno-informacyjne w całym kraju i będą je kontynuować, żeby to, na co zwracali uwagę państwo posłowie, czyli świadomość i wyedukowanie społeczeństwa w tym zakresie były większe. Minister zdrowia przesłał do Narodowego Funduszu Zdrowia instrukcję dla świadczeniodawców, jeżeli chodzi o szczepienia.
 
wszystkie szczepionki stosowane w ramach programu szczepień ochronnych mają dopuszczenie urzędu rejestracji wyrobów medycznych do obrotu. Główny inspektor farmaceutyczny na bieżąco monitoruje i analizuje wszystkie niepożądane skutki  uboczne leków, w tym również szczepionek.
 
Dlaczego została ona zmieniona i czy skutkuje to obowiązkiem szczepień całej populacji, to w poprzednim zapisie choroby zakaźne były to choroby, które zostały  wywołane przez biologiczne czynniki chorobotwórcze, które ze względu na charakter i sposób szerzenia się stanowią zagrożenie dla zdrowia publicznego.
 
Obecne brzmienie jest następujące: Choroba zakaźna to jest choroba, która została wywołana przez biologiczny czynnik chorobotwórczy. Zaproponowana  w nowelizacji ustawy definicja choroby zakaźnej jako każdej choroby wywołanej biologicznym czynnikiem chorobotwórczym, a nie tylko takiej choroby, która  równocześnie stanowi zagrożenie dla zdrowia publicznego, stanowi dostosowanie ustawowej definicji choroby zakaźnej do definicji choroby zakaźnej obowiązującej  na polu nauk medycznych zarówno w Polsce, jak i na świecie.
 
Zmiana ta została poddana konsultacjom z ekspertami i konsultantami krajowymi. Zawężenie ustawowej definicji choroby zakaźnej w stosunku do definicji medycznej zostało wprowadzone ustawą z 1963 r. o zwalczaniu chorób zakaźnych. Definicja taka nie występowała w polskim prawie przed rokiem 1963, kiedy wciąż obowiązywała jeszcze ustawa z roku 1935 o zapobieganiu chorobom zakaźnym, która nie zawierała definicji legalnej choroby zakaźnej i posługiwała się tym pojęciem w znaczeniu obowiązującym w naukach medycznych. Definicji choroby zakaźnej  nie zawierała również pierwsza polska ustawa z 1919 r. o chorobach zakaźnych.
 
Wprowadzone ustawą w 1963 r. zawężenie definicji choroby zakaźnej miało swoje uzasadnienie w fakcie, że ówczesna ustawa delegowała określenie wykazu chorób zakaźnych objętych przepisami ustawy do kompetencji władzy wykonawczej. Zgodnie bowiem z art. 3 tejże ustawy wykaz chorób zakaźnych był ustalony już nie bezpośrednio w ustawie, lecz w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do  spraw zdrowia. Zawężenie definicji ustawowej było więc elementem ograniczenia dowolności władzy wykonawczej w regulowaniu praw i obowiązków obywatela.
 
Należy jednak zauważyć, że owo ograniczenie zostało wprowadzone w sposób nieprawidłowy legislacyjnie. Zamiast upoważnić ministra zdrowia do zamieszczenia w rozporządzeniu jedynie tych chorób zakaźnych, które stanowią zagrożenie dla zdrowia publicznego, dokonano tego w sposób nieprawidłowy poprzez zniekształcenie definicji medycznej.
 
Kolejne ustawy regulujące obszar chorób zakaźnych zostały uchwalone już po wejściu w życie Konstytucji RP z 1997 r. Zakres przedmiotowy ich obowiązywania, tzn. zakres chorób nimi objętych, jest określany nie przez organ władzy wykonawczej w drodze rozporządzenia, tylko przez Sejm w samej ustawie, w formie wykazu chorób stanowiącego załącznik do tej ustawy. Niestety nie towarzyszyło temu wcześniej przywrócenie prawidłowej definicji choroby zakaźnej.
 
Obecnie decyzja o zakresie przedmiotowym ustawy, to znaczy wykazie chorób objętych ustawą, znajduje się więc w kompetencji Sejmu jako władzy ustawodawczej.
 
Należy przy tym podkreślić, że wykaz chorób zakaźnych ujęty w ustawie nie został poszerzony i nadal obejmuje choroby, które mają potencjał szerzenia się epidemicznego i stanowią zagrożenie dla zdrowia publicznego.
 
11. Jeżeli chodzi o wprowadzenie obowiązku szczepień dla osób dorosłych w przypadku wystąpienia epidemii, to można to zrobić tylko w przypadku zagrożenia. Jeżeli lokalnie dojdzie do epidemii, prawo ogłoszenia ma wojewoda. Jeżeli wystąpi ona na większym obszarze, obszarze kilku województw bądź całego kraju, może to zrobić minister zdrowia po konsultacji z głównym inspektorem sanitarnym.
 
Mam nadzieję, że odpowiedziałem na państwa pytania.
Na część pytań odpowiedziałem też w drodze mailowej dzisiaj po południu, przekazując odpowiedź na skrzynkę mailową jednego z panów posłów.
 
Jeżeli jeszcze jakieś pytania z państwa strony będą, proszę serdecznie o ich przesłanie. Na wszystkie postaramy się bezzwłocznie odpowiedzieć. Jeszcze raz dziękuję państwu bardzo za zaangażowanie w tworzenie tej ustawy. Dziękuję, panie marszałku.
 
Komentarz Adevo: uwaga, patrz link zewnętrzny:
"Prokuratura w Kamieniu Pomorskim sprawdza, czy Marek Posobkiewicz świnoujski lekarz, a od niedawna Zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego fałszował dokumentację medyczną. (…) Państwowa Inspekcja Pracy uznała też, że Marek Posobkiewicz fałszował dokumentację lekarską"  
 

KOMENTARZE

  • Dobra robota!
    ten stały monit.
    Odpowiedź Posobkiewicza nie uspokoiła mnie, komentarz autora Adevo deprecjonuje Posobkiewicza i całe to środowisko.
    Jest hak, mogą być wpływy.
  • Komentarz z Wirtualnej Polonii
    3.
    TezPolonus powiedział/a
    2012-07-04 @ 11:18
    PS.

    U pólnocnego sąsiada USA też około 10 lat temu próbowano wprowadzić obowiązkowe szczepienia. Kraj ten jest o tyle demokratyczny, że podjęto dyskusję ze społeczeństwem, a społeczeństwo zarządało, że w pierwszej kolejności ma sie szczepić cały personel medyczny wraz z rodzinami. Jaki rezultat? Podniósł się krzyk i sprawa obowiązkowych szczepień upadła. Wnioski nasuwaja sie same – nie chcieli być królikami doswiadczalnymi.
  • @koolart 14:04:58
    Przed rokiem w marcu wybuchła epidemia EHEC w Hamburgu. Główne szpitale wprowadziły przymus szczepień u lekarzy. Większość z nich zrezygnowała z posady (znam to z głównej kliniki uniwersyteckiej Eppendorf w Hamburgu), także dyrektor ten, który zarządził szczepienia nie chciał się zaszczepić. Odnośnie szczepionek świńskiej grypy to Niemcy zniszczyli zapasy za olbrzymią ilość milionów Euro - liczby nie podaję, gdyż w tym momencie nie mogę sobie jej przypomnieć. Hamburczycy próbowali szczepionki sprzedawać nawet krajom afrykańskim, następnie wprowadzili zarządzenie mobilnych szczepień ubezwłasnowolnionych w domach opieki i starców.
    Jak to wyszło w parlamencie to natychmiast zakazałem dla ludzi będących pod moją opieką wszelkich szczepień. Staruszkowie byli zwykle szczepieni dodatkowo przeciwko zwykłej grypie (Influenza A). Teraz tych szczepień moich podopiecznych też zakazałem, (jako mający takie prawa z tytułu upoważnienia sądowego).

    PS. Podobnież ten z GIS-u pieprzy jak mały kazio wykazując zupełną niewiedzę stanu faktycznego.
    Po północy wstawię konkrety.
  • "demokracja"
    Zamieszczony tutaj stenogram obrad sejmu pokazuje z całą ostrością degrengoladę polskiej (?) klasy politycznej od lewa do prawa. Panie i panowie posłowie a jakże, raczyli zadać kilka pytań zgłoszonych im przez zaniepokojonych wyborców, tłumacząc nawet własną wścibskość, troską o materiał do odpowiedzi które będą musieli odesłać. Po czym na mównicy staje urzędnik firmujący zmianę ustawy i przy pomocy kilku sloganów, wyświechtanych haseł, załatwia sprawę. Wygląda na to że nawet przekonał swoich interlokutorów, bowiem ustawa przechodzi przy ogromnej większości głosów.
    Pytam się: Po co Nam taki parlament? Gdzie wnikliwa analiza problemu? Gdzie wiarygodne dane do podejmowania ważnych przecież decyzji? Co robi opozycja? Czyżby grała w tej samej drużynie co niesławne PO?

    Na powyższym przykładzie widać aż nadto wyraźnie że tą drogą Polska dojdzie tylko do katastrofy. Widać wyraźnie, że tylko jednomandatowe okręgi wyborcze, mogłyby uleczyć chorobę zakaźną polskiej demokracji. Nawet znalazła się szczepionka w postaci działań rumuńskiego premiera, ale skoro na naszej górze panuje taka jednomyślność, raczej nie należy mieć nadziei, że znajdzie się wśród niej taki mąż opatrznościowy jak w Rumunii.
    Ponieważ ilość ustaw uchwalonych przez ten sejm, wyraźnie nastawionych na odbieranie wolności obywateli, wyraźnie wzrasta - (prawo spółdzielcze, ogródki działkowe, szczepienia) (następne w kolejce: prawo do użycia broni lub podatek katastralny), oczekuję usztywnienia relacji klasa polityczna - obywatele. Dopiero przed nami prawdziwe oblicze III Rzeczypospolitej.
  • @koolart 12:47:42
    Odpowiedź Posobkiewicza nie uspokoiła mnie, komentarz autora Adevo deprecjonuje Posobkiewicza i całe to środowisko.
    Jest hak, mogą być wpływy.

    >>> dokładnie
  • @koolart 14:04:58
    "...społeczeństwo zażądało, że w pierwszej kolejności ma sie szczepić cały personel medyczny wraz z rodzinami. Jaki rezultat? Podniósł się krzyk i sprawa obowiązkowych szczepień upadła. Wnioski nasuwają sie same – nie chcieli być królikami doświadczalnymi."

    >> znakomity pomysł :)
  • @a1a 20:14:28
    Dokładnie tak samo powinno być z tymi, którzy propagują energetykę jądrową albo żywność GMO. Pierwsi niechaj mieszkają pod przymusem obok elektrowni przez lat 20, drudzy niechaj żywią się minimum przez 10 lat żywnością modyfikowaną.
    Pozdrawiam
  • @
    wszystkim zainteresowanym tematem polecam filmik:
    http://www.youtube.com/watch?v=ILqMqGDW0Jw

    czy posłowie tak głęboko siedzą w kieszeniach firm farmaceutycznych, że jako pierwsi głosowali za ACTA i teraz pod przykrywką EURO2012 i dewagacji nad in vitro zmieniają prawo... smutne jest to że w każdej takiej sprawie głosują praktycznie jednakowo niezależnie od partii (nawet tych niby opozycyjnych)
  • @szakill 08:49:38
    Bardzo dobry film. A posłowie? Tzw. 'opozycja' i 'rządzący' to tylko teatralny podział ról dla utrzymania społeczeństwa w systemie, który wspólnie tworzą. No i jeszcze korporacje nad nimi wszystkimi, pociągajace za sznurki
  • ok i co dalej?
    Ciesze się, że choć wspomniano o tych kwestiach. No i co dalej, ustawa klepnięta? To tylko Bronisław został i Trybunał Konstytucyjny?
  • Poseł Dariusz Piontkowski
    ...odpisał mi na maila, i poinformował, że wniósł w tej sprawie interpelację

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY