Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
212 postów 2515 komentarzy

Inicjatywa Demokracji Kulistej

adevo - Jestem za wprowadzeniem ustroju Demokracji Kulistej w Polsce. Popieram wszystkie referenda lokalne na wniosek mieszkańców, rozpowszechniam terminy!! Proszę siebie i Polski nie skracać w komentarzach do 26 liter angielskiego alfabetu.

Studnia bez wody

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Krytyka artykułu "Polska metoda na łupki" oraz nowe metody wydobycia gazu z łupków.

 

Krzysztof Puzyna, 10 września 2012 r.

Artykuł "Polska metoda na łupki" - Nasz Dziennik, sobota, 8.09.2012
 
przyjął pod płaszczykiem poparcia innowacji naukowej, prymitywną formę politycznej agitacji. Jest on przy tym jakby wytarty z informacji. Ze względu na zainteresowanie patriotów polskich moim stanowiskiem publikuję błędy dziennikarza "Naszego Dziennika" oraz podaję przegląd nowych technologii dla wydobywania gazu z łupków. Praktycznie, autor co zdanie robi w artykule błąd.
 
Autor Piotr Falkowski zaczyna od wyzywania:.. " Energia z łupków byłaby tania i czysta. Rosyjski Gazprom od dawna obawia się, że Europa uniezależni się od jego quasi-monopolu dzięki własnym zasobom, i sponsoruje ruchy obrońców przyrody, którzy wytykają stosowanym przy wydobyciu gazu łupkowego technologiom amerykańskim szkodliwość dla środowiska.
Ta kampania jest skuteczna. Na forum Unii Europejskiej coraz głośniej mówi się o zakazie eksploatacji łupków. Taki krok uczyniła już Francja."
 
Ja osobiście walczę o czystą wodę pitną dla wszystkich Polaków od 2010 roku. Nikt mi nie dał za moje zaangażowanie ani grosza, ale ja też nikogo nie prosiłem o finansowe wsparcie. Może powinienem to zrobić..
Patrz
 
Tak bez dowodów pluje on na zaangażowanych patriotów i ekologów, starających się zachować, a nie rujnować Polskę. Energia gazu z łupków nie jest przy stosowanej metodzie wydobycia "ani tania ani czysta."
 
Właśnie 6 września 2012 r. opublikowano wyniki pracy naukowej na zlecenie rządu niemieckiego, która całkowicie potwierdza wnioski pracy urzędu środowiska stanu New York, USA z 8 lipca 2011 roku. Szczelinowanie Hydrauliczne zagraża zasobom wody pitnej i dlatego powinno być w obszarach ujęć wodnych całkowicie zakazane.
To też moje przekonanie:
woda pitna jest cenniejsza od gazu!
 
Pod pretekstem poszukiwań gazu z łupków firmy szukają złóż gazu konwencjonalnego i innych złóż i jak znajdują gaz konwencjonalny to komunikują, że wydobywają gaz z łupków tylko, że bez hydroszczelinowania.. Dlaczego tak robią? - Wydobycie gazu z pokładów konwencjonalnych jest o wiele tańsze niż gazu z łupków. Podanie, więc wyższych kosztów wydobycia przy faktycznie dużo mniejszych wydatkach zwiększa zysk. Zwykła grabież i oszustwo.
 
Autor nie pokazuje, że wie o aktualnej tematyce poszukiwań gazu w łupkach. "Taki krok uczyniła" nie tylko Francja, ale wiele innych krajów. W Niemczech od listopada 2011 roku są wstrzymane pozwolenia na hydroszczelinowanie. Po ostatnim stanowisku Ministerstwa Środowiska z września 2012 roku wynika, że zakaz hydroszczelinowania w obszarach ujęć wody pitnej i źródeł mineralnych będzie utrzymany.
 
"Teraz na łamach "Naszego Dziennika" prezentujemy osiągnięcie Katedry Mechaniki i Informatyki Stosowanej Wydziału Mechanicznego WAT o strategicznym znaczeniu."
 
Napisać prezentujemy i nie podać nic - Co to ma znaczyć panie Falkowski? Robi pan z katolickiego polskiego pisma pospolitą gadzinówkę.
 
Albo pan coś zrozumiał zapamiętał i chce napisać albo pan nic nie publikuje.
 
"Stosowanie metod szczelinowania hydraulicznego wymaga zakupu kosztownych technologii amerykańskich."
 
Kto to kupuje - w Polsce nikt! - to Amerykanie wydobywają polski gaz na własny rachunek, kradną tak jak im przekupiona szajka rządowa, do tego nielegalnie wybrana, pozornie pozwala. Ta grabież, zniszczy podstawy życia milionów Polaków- polskie środowisko, a wzbogaci nie Polskę i  Polaków w Polsce, tylko parę obcych miliarderów i tu wcale nie myślę o Rosjanach i Gazpromie.
 
"Wszystkie zaproponowane technologie są znane i skuteczne."
Jak są tak znane i skuteczne to trzeba było panie Falkowski je wyliczyć- żeby wiadomo było, o jakie chodzi, ale logicznie rzecz biorąc znaczy to, że nie chodzi o polski patent tylko obejście zagranicznego patentu.
 
Można, więc wyciągnąć wniosek, że jeśli nie chodzi ani o patent ani o nową technologię to nie jest to żaden wynalazek tylko próba alternatywnego wdrożenia zachodniego patentu by nie płacić opłat lub na zlecenie kanadyjskiego właściciela patentu...
 
Wdrożenie zachodniego patentu przy polskich odwiertach oczywiście powinna robić firma, która taki patent posiada. To znaczy, że Kanadyjczycy, czy Amerykanie być może próbują wykorzystać Polaków rękami Polaków - tak to po części wyczytuję z lektury artykułu Falkowskiego.
 
Dalej czytamy: " Naukowcy muszą znaleźć partnera, który udostępni swój odwiert w celu przetestowania metody w warunkach prawdziwego złoża gazu. Na razie niepowodzeniem zakończyły się rozmowy z PGNiG, pozostały jeszcze Orlen i KGHM. We wszystkich tych firmach znaczący udział ma Skarb Państwa. Stąd oczekiwanie wsparcia ze strony Ministerstwa Gospodarki."
 
Pan dziennikarz nie pisze o przyczynach odmowy PGNiG - dziennikarzowi takie "drobiazgi" zepsułyby wymowę artykułu. Prawdopodobnie chodzi o to, że PGNiG nie chce za darmo wdrażać patenty kanadyjskiej firmy GASFRAC.
 
Przeczytałem artykuł do końca by znaleźć, o jaką metodę faktycznie chodzi, niestety znalazłem same ogólniki - i takie siano dla owieczek publikuje Nasz Dziennik.
 
Falkowski podał też oszacowania raportu polskiego instytutu geologicznego PIG z 22 marca 2012, w które na zachodzie nikt już nie wierzy. Największy koncern energetyczny na świecie ExxonMobil wycofał się już z poszukiwań gazu łupkowego w Polsce.
 
"Według szacunków Państwowego Instytutu Geologicznego, nasze zasoby gazu łupkowego to co najmniej 350 mld m sześc., a być może nawet 750 miliardów."
 
Wg oszacowań z 19 lipca 2012 roku amerykańskiej służby geologicznej możemy mieć tylko 38,1 mld m sześc. gazu w skałach łupkowych, czyli na 2,5 lata polskiego zapotrzebowania.
 
 
."... co będzie się działo z wynalazkiem naukowców z WAT."
Co pan pisze - jak byłby to wynalazek to pierwsi powinni go oceniać ludzie z biur patentowych, a nie czytelnicy katolickiego brukowca.
Po opatentowaniu można robić hałas reklamowy i szukać sponsorów. Ale pan pisze, że technologie są znane na świecie, czyli opatentowane na zachodzie. Więc panie Falkowski to nie może być wynalazek polski - jasne czy nie?
Pisze pan jak do baranów i owieczek.
 
Spełniając własne kryteria dziennikarskie, podaję nowe metody wydobycia gazu z łupków:
 
Od roku 2009 Halliburton posiada następujące patenty w ramach tzw. "zielonego pakietu" "CleanSuite™ Technologies"
1.    CleanStim(TM) Formulation
Chodzi o substancje pochodzące z przemysłu spożywczego, a nie z ropy naftowej, rozpuszczalne całkowicie w wodzie. Jak wykazałem nawet substancje używane w przemyśle spożywczym mają swoje granice dopuszczalności. Dlatego na stronie Halliburtona można znaleźć stopkę ze wskazówką by płyn CleanStim nie uważać za płyn spożywczy.
Substancje te jak np. skrobia by poprawić lepkość płynu do hydroszczelinowania są mniej trwałe i potrzeba ich znacznie więcej - dlatego ta metoda dodatkowo podraża proces hydroszczelinowania. Z opisu tej metody wynika, że dla głębszych pokładów ze względu na wyższe ciśnienia i temperatury te "zielone płyny są za mało odporne i się ich wtedy nie stosuje. Wniosek w polskich złożach położonych poniżej 5000 metrów nie można tej metody zastosować
2.    CleanStream(TM) Service
Zamiast truć środowisko i wody biocidem, stosuje się oczyszczanie płynu wiertniczego z alg i bakterii przy pomocy pól elektromagnetycznych, z zakresu ultrafioletowego. Można w ten sposób zaoszczędzić nawet 18 000 litrów biocidów na odwiert.
3.    CleanWave(TM) Water Treatment System
Wprowadzenie obiegów zamkniętych oraz uzdatnianie płynów złożowych i do hydroszczelinowania przez ścinanie koloidów zawieszonych w wodzie prądem elektrycznym - ciekawe ile kosztuje ta energia elektryczna?
źródło: 
 
Ciekawy patent  na oczyszczanie płynów z odwiertu przy pomocy ozonu posiada //www.ecospheretech.com/
i w tym patencie niesłychanie ważnym aspektem są koszty zużycia energii.
 
Patentem, który Nasz Dziennik próbuje sprzedać, jako wynalazek polskich naukowców z WATu jest prawdopodobnie metoda uwalniania gazu z łupków przy pomocy żelu z płynnego propanu  oraz trzech substancji chemicznych, (LPG-węglowodór C3H8 występujący w ropie naftowej i w małej części w gazie ziemnym).
Jest to metoda nie używająca w procesie szczelinowania łupków wody!
Patent posiada kanadyjska firma GASFRAC
 
"Patented LPG gel fracturing technology:It’s waterless. It’s safe. And it stimulates much higher reservoir production".
 
Wadą tej metody jest wybuchowość propanu. Dotychczas firma miała tylko jeden wypadek w początkach stosowania tej metody w roku 2008.
 

Trzech pracowników zostało przy wybuchu wyciekającego propanu ciężko poparzonych. Aktualnie firma utrzymuje, że opanowała problem bezpieczeństwa. Czyżby załoga z WAT-u chciała użyć gaz niewybuchowy np., CO2 i uważa tą  adaptację za swój wynalazek?

Uzupełnienie 1:

okazuje się, że możliwości ze sprężonym ponadkrytycznie CO2 przebadali w roku 2012 Japończycy. Z badań wynika, że szczelinowanie CO2  powoduje trójwymiarowe rysy w łupkach i do tego powstają one przy znacznie mniejszym ciśnieniu gazu. Jeśli tą drogą mają zamiar pójść naukowcy z WAT-u to może dojść do przystosowania ekologicznej i wydajniejszej techniki szczelinowania do polskich warunków.

//www.agu.org/pubs/crossref/2012/2012GL052788.shtml

 


Uzupełnienie 2:

Już wiadomo o co chodzi !! 

//www.nauka.gov.pl/ministerstwo/aktualnosci/aktualnosci/artykul/miliard-zlotych-na-badania-naukowe-nad-gazem-lupkowym/ 


Miliard złotych na badania naukowe nad gazem łupkowym

środa, 11 lipca 2012   

Z inicjatywy Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministra Skarbu Państwa, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. podpisały umowę w sprawie finansowania prac badawczych nad eksploatacją gazu łupkowego.  

Zawarte dzisiaj porozumienie umożliwi ścisłą współpracę nauki i przemysłu w badaniach, które pomogą w pozyskaniu wiedzy i technologii niezbędnej przy eksploatacji gazu łupkowego w Polsce. – To jeden z naszych sztandarowych programów. Wierzę, że dzięki zaangażowaniu polskich naukowców, którzy w badaniach nad łupkami mają ponad 50-letnie doświadczenie, a także ekspertów i firm, które przeznaczają własne środki na ten projekt badawczy, wypracujemy własne technologie eksploatacji gazu łupkowego, odpowiadające polskim uwarunkowaniom geologicznym, prawnym oraz wymogom ochrony środowiska naturalnego – mówiła podczas uroczystości prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Minister skarbu Mikołaj Budzanowski podkreślił: - Wielki projekt narodowy, jakim są polskie łupki stanowi ogromną szansę dla polskiej nauki i gospodarki. Każdy odpowiedzialny kraj, oprócz niezależności surowcowej, musi dążyć także do niezależności technologicznej. Dzisiaj jesteśmy liderem w poszukiwani gazu z łupków w Europie, chcemy być również liderem w zakresie technologii eksploatacji tego surowca.

Budżet przeznaczony na realizację programu to miliard złotych. Połowa funduszy będzie pochodzić ze środków publicznych - po 250 mln złotych na finansowanie programu przekażą Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) oraz Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP). Pozostałe 500 mln zł wyłożą przedsiębiorstwa zainteresowane wykorzystaniem wyników badań.

NCBiR w ramach programu będzie finansować prace badawczo-rozwojowe związane z opracowaniem nowych technologii wydobycia gazu łupkowego. Przedsiębiorcy, którzy otrzymają dotację z NCBiR, będą mogli uzyskać od ARP S.A. finansowanie na pozostałe wydatki związane z testowaniem i przygotowaniem wdrożenia opracowanych w ramach prac badawczo-rozwojowych rozwiązań. To m.in. tworzenie projektów nowych produktów, opracowanie prototypów, realizacja programów pilotażowych czy uruchomienie produkcji eksperymentalnej.

O finansowanie w ramach programu mogą się ubiegać konsorcja naukowe z udziałem przedsiębiorców. W ramach projektu będą dofinansowane projekty o budżecie od 3 do 200 mln zł, o okresie realizacji do 36 miesięcy. Konkurs na wspólne projekty naukowo-badawcze zostanie ogłoszony do końca lipca br.

KOMENTARZE

  • autor
    ...ile płaci gazprom za obszczanie tematu gazu łupkowego?...
  • @trybeus 14:43:59
    U mnie ma się jeden głupi komentarz wolny.
    Wymagam tylko dwóch rzeczy:

    1. nie wyzywać ad personam, oraz
    2. pisać polskimi znaczkami diakrytycznymi.

    Warunki spełniłeś, za głupoty nie blokuję, ale zastrzegam sobie kasować wybiórczo komentarze na poziomie podtarcia. To jest dział techniczny - nie rozumiesz, za trudny temat, omijaj, idź lepiej do KK.
  • @adevo 17:39:33
    Kto lub co to jest "KK"?
  • @Panarek 18:29:35
    To skrót dla Kącika Katolickiego :))
    Oczywiście poprawnie powinno być K.K.
  • @adevo 17:39:33
    ...a wię c dobrze (ten koment też powinien utrzymać się na tym blogu wg regulaminu)...jak rosjanie z niemcami kończyli rure nordstreem to przepłukali ją jakimś chemicznym syfem (pewnie wiesz o co chodzi)...i ten syf beztrosko wpieprzyli do bałtyku ...a ty kolego pewnie po tym incydencie napewno zjadłeś bałtyckiego dorsza ,szprotkę ,śledzia ,makrelę ...no i nawet o tym fakcie nie poinformowałeś blogosfery ?...no to co jest z tobą ...jesteś wybiórczy ...dlatego postawiłem tezę, że krytykując wydobycie gazu z łupków jesteś na liście płac gazpromu...
  • @trybeus 21:00:39
    ...jeszcze odnośnie wody pitnej o której tak prawisz ...woda pitna jest do stu metrów no może niektóre trzysta max ...gaz łupkowy trzy i pól tysiąca metrów a więc panie ...przepaść ...o czym mowa ...wiadomo kto chce zablokować wydobycie gazu łupkowego ...chyba nie musze sie powtarzać...
  • @trybeus 21:00:39
    Nie wiedziałem o tym incydencie. Jak ty nie wiesz 90 procent co tutaj jest w Niemczech ważne, tak umykają mi i nie tylko mi wiadomości, które nie są nagłaśniane. Jak ludzie czekali żebym coś napisał to powinni mi dać znać. Moim punktem ciężkości nigdy nie był rurociąg Gazpromu. Nawiasem mówiąc ten rurociąg zlikwidował niemieckiej marynarce wojennej przestrzeń do ćwiczeń.
  • @trybeus 21:17:20
    Nie masz racji. Chodzi o odległość do najbliższej warsty wodonośnej. Jak trucizna do niej dochodzi to płynie wtedy nawet setki kilometrów i zatruwa olbrzymi baseny wód podziemnych. Jak masz siły i znasz języki to proszę polecam np. omówienia EU i prace naukowe.

    http://bejda.blogspot.de/p/prace-naukowe.html

    Np.:
    WORKSHOP Impact of Shale Gas and Shale Oil Extraction on the Environment and on Human Health Brussels, 28 February 2012 :))
  • @adevo 22:33:41
    A ja Ci tylko powiem że cała ta ekologia się nadaje na śmietnik. I tak traktuję również Ciebie - "zielony to taki niedojrzały czerwony".

    Nikt światu więcej kuku ku uciesze politruków nie zrobił.

    Chcesz przykładu? Proszę pierwszy z brzegu: sprzęt AGD - nie naprawia się go tylko wywala po2-5 latach. Wiesz ile energii i surowców kosztowało wyprodukowanie tego?

    Wiatraki - nie ma większego eko-syfu. Nie dość że to kosztuje bajońskie sumy, jest krótko żywotne, mało wydajne to jeszcze zużywa do wyprodukowania siebie samego morze surowców i energii. Stwarza bajońskie problemy energetyce bo raz wieje a raz nie i trzeba elektrownie utrzymywać - więc są bez sensu.

    Coś jeszcze byś chciał usłyszeć? Może o dolinie Rozpudy?
  • @adevo
    Będę Cię od dzisiaj pilnie obserwował i punktował jeśli tylko się wychylisz.
    Każdą bzdurę którą napiszesz!
  • @Bendix 13:41:22
    Dzięki za wypowiedzi, niestety nie na temat. Pomyłka, ja nie oferuję tutaj psychoterapii. Zauważyłem, że chciałeś odejść z NE, dlaczego jeszcze jesteś?
  • @adevo 04:32:17
    Między innymi po to żeby punktować ekooszołomów od świetlówek.
    A to co napisałem było jak najbardziej na temat Twojego ekooszołomstwa.
    Uprawiasz ewidentną propagandę Gazpromu. Być może tylko nieświadomie i z głupoty. Twojej agenturalności z góry nie zakładam. Będę się przyglądał.

    cyt:
    "Największy koncern energetyczny na świecie ExxonMobil wycofał się już z poszukiwań gazu łupkowego w Polsce."

    Wiesz dlaczego się wycofał? Odpowiedz na to małe pytanie proszę. Bo wyjeżdżanie z psychoanalizą to takie typowe. Nie mam nic do powiedzenia to robię z adwersarza wariata.
  • @Bendix 08:26:08
    Zadajesz rzeczowe pytanie więc ci odpowiem.

    "Największy koncern energetyczny na świecie ExxonMobil wycofał się już z poszukiwań gazu łupkowego w Polsce."
    Wiesz dlaczego się wycofał?

    ExxonMobil podaje, że się wycofał gdyż w 2 odwiertach nic nie znalazł. Wycofał się szybko by zmniejszyć straty własne. Przy oszacowanych rezerwach ExxonMobil nie widzi możliwości eksportu i zysku z wydobycia polskiego gazu łupkowego. W. Pawlak oczywiście nie ma racji. ExxonMobil nie wycofuje się na gwałt z wszystkich terenów z tego powodu, bo robi duży interes z Rosneft. Taka globalna firma może jednocześnie wiercić i poszukiwać na całym świecie, środki ma nieograniczone - jedynym warunkiem jest poziom zysku. Jak się dla koncernu nie opłaca, to on wycofuje się szybko jak zrobił w roku 2009 na Węgrzech i teraz w Polsce. W roku 2009 nie było jeszcze umowy z Rosneft..

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY