Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
208 postów 2412 komentarzy

Inicjatywa Demokracji Kulistej

adevo - Jestem za wprowadzeniem ustroju Demokracji Kulistej w Polsce. Popieram wszystkie referenda lokalne na wniosek mieszkańców, rozpowszechniam terminy!! Proszę siebie i Polski nie skracać w komentarzach do 26 liter angielskiego alfabetu.

Oparz się w świetle tego szczęścia!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy można być patriotą z dwoma paszportami? Witam na Nowym Ekranie (nE) ze zmienioną załogą. Odkąd zaprzestałem na znak protestu publikowania na nE, jest to moja pierwsza notka.

Protestowałem  przeciwko cenzurze zwanej zsypową, moich artykułów na stronie głównej nE i innym rzeczom, które łączyłem z poprzednią redakcją i pracą administratorów.

 
Wystawienie na ulicę całej redakcji i adminów zgromadzonych przez Tomasza Parola, było świetnym posunięciem do uzdrowienia finansowego, ale i merytorycznego Nowego Ekranu.
 
Pięknie, że zarząd spółki chce utrzymywać się przez własną pracę ze ściągania reklam i innych metod zdobywania pieniędzy. Zarząd daje zysk z ruchu na portalu, blogerzy generują ruch przez interesujące notki. Taki układ nazywamy sytuacją win-win.
 
Obie strony zyskują. Akceptacja oczywistego faktu, że blogerzy, ich notki, czyli ich praca, są podstawą do funkcjonowania portalu opartego na twórczości blogerów, nie jest, więc dziwnym posunięciem. Dziwne było tylko zachowanie Opary, który miał pomysł, by blogerzy za swoją pracę musieli jeszcze mu płacić.
 
Widać, że cały ten kryzys już uzdrowił struktury organizacyjne. Do napisania tej notki zainspirował mnie hakerski wpis z 3 lutego 2013 na stronie pana Opary:
Pan Opara jakoby się zatytułował na nE:  Australijczyk. Patriota. Humanista. Australijczyk z kropką. Przed kryzysem miał w tytule na nE Polak - bez kropki.- Patrz zrzut ekranowy poniżej.▼ ▼
 
Abstrahując od tytułu, czy był to żart hakera, czy Opary błąd, jest to okazja do zadania panu Oparze pytania, ile obywatelstw pan posiada?
Czy może być patriotyzm polsko-australijski?

Uważam, że można być polskim patriotą na obczyźnie. Ja jestem. Mam własne doświadczenia z ludźmi o 2 paszportach: niemieckich i polskich. Dla uściślenia, sam posiadam tylko obywatelstwo polskie.
 
Moim pierwszym i najważniejszym doświadczeniem w sprawach patriotyzmu, było zachowanie drobnego cwaniaka z Warszawy, który przyjechał w podobnym okresie do Hamburga jak ja. 
 
W przeciwieństwie do mnie, miał ochotę na obywatelstwo niemieckie i go po paru latach dostał. Znał język niemiecki na poziomie bełkotu - źle, jąkając się, z wieloma błędami, (er sprach in gebrochenem Deutsch). Pomimo takich ewidentnych wad, dostał obywatelstwo niemieckie i przylazł do mnie się pochwalić.
 
Popatrz Krzysztof ja ma teraz obywatelstwo niemieckie. Oczywiście ciekawy byłem: no to Wiesiu pokaż paszport. Wiesiu wyciąga paszport- z Wiesia zrobił się Peter. Wiesiu prosi mnie bym go nazywał teraz Peter. Wiesiu pyta: jestem teraz Niemcem, czy nie?
 
Ja patrzę się na niego i mówię Wiesiu z Ciebie nigdy nie będzie prawdziwy Niemiec, gdyż ty jesteś warszawskim cwaniakiem, nawet jak się nazwałeś Peter.
 
Człowiek ten bardzo cierpiał przez swoje obywatelstwo niemieckie. W końcu dostał choroby psychicznej i został zwolniony z pracy. Nie dziwię się, więc ludziom, którzy muszą działać na rzecz państwa niemieckiego. Trudno w takiej sytuacji zachować zdrową psychikę. 
 
Człowiek urodzony w Polsce, wychowany po polsku, mający polskie papiery nie musi nic przysięgać i pomimo tego jest uznany za obywatela polskiego z wszelkimi prawami i obowiązkami.
 
Natomiast w Niemczech wymaga się od ludzi składających podanie o zniemczenie, różnych sztuczek jak od małpy w cyrku: znajomości prawa niemieckiego, ustawodawstwa, historii i oczywiście poprawnego języka.
 
Oto przykład wyjaśnienia z formularza niemieckiego "Podanie o naturalizację."
 
" Swoim podpisem uznają Państwo wartości podstawowe liberalno-demokratycznej struktury państwa.
Poprzez swój podpis oświadczają Państwo również, że
1. Ani nie popierają Państwo innych dążeń, ani samemu nie podejmują żadnych działań skierowanych przeciwko liberalno- demokratycznemu porządkowi w państwie.
2. Państwa czyny nie są skierowane przeciwko istnieniu Republiki Federalnej Niemiec.
3. Nie zamierzają państwo utrudniać wykonywania obowiązków wybranym organom krajowym i że
4. Państwo nie zamierzają zagrażać interesom zagranicznym Republiki Federalnej Niemiec poprzez użycie przemocy lub poprzez przygotowywanie takich działań."
 
Znaczy, Niemcy żądają od swoich nowych obywateli lojalności także wtedy, gdy przebywają w kraju swojego pochodzenia.
 
Punkt 4 jest istotny, gdyż Niemcy, jako państwo żyjące z eksportu towarów i usług przedstawia aktualną doktrynę zabezpieczania swoich interesów gospodarczych interwencjami militarnymi. Gdy Pani Kanclerz Angela Merkel mówi "Niemiec bronimy w Afganistanie." to zniemczeni Afgańczycy wg podpisanego punktu 4 powinni działać dla dobra Niemiec, a nie kraju ich pochodzenia- Afganistanu.
 
Tu cytat z mojej ekskluzywnej notki  " Poznaj Niemcy, wywiad z Horstem Köhlerem, materiał źródłowy"
 
"Niemiecki Prezydent Köhler:"..Ale według mojego oszacowania idziemy w sumie jednak, jako społeczeństwo w kierunku zrozumienia, że kraj takiej wielkości jak nasz, o orientacji na handel zagraniczny i przez to zależny od handlu zagranicznego, musi wiedzieć, że w razie wątpliwości, w ostateczności konieczna jest też akcja militarna, aby chronić nasze interesy, na przykład ochraniać wolne drogi handlowe, na przykład udaremniać regionalne niestabilności,(...)"
 
Dlatego dla tych z podwójnym obywatelstwem powinno być szczególnie trudno zachować lojalność wobec Polski. Polskie urzędy lojalności od Polaków nie wymagają. Przecież "Polska to "nienormalność jak mawia Donald Tusk.
 
W zainicjowanym przeze mnie AKCIE WOLI NARODU  jest zdanie, że chodzi o Polaków z jednym obywatelstwem- polskim. To tak pod uwagę tych, z zagranicy, co podpisali bez dokładnego czytania.
 
Sami Niemcy, czasami kompromitują się bezdennie. W tym przeze mnie cytowanym urzędowym formularzu "Antrag auf Einbürgerung" znalazłem czytając go dzisiaj (3 lutego 2013r.) błąd ortograficzny, patrz str. 6 pod punktem 9 stoi "der Einbürgung", - powinno być "der Einbürgerung".
 
Drobny błąd? - NIE!  To jest urzędowy formularz. Ludzie zdają po 6 razy egzamin z niemieckiego by ich wpuszczono do Niemiec.
Taki błąd decyduje w teście językowym o tym, czy ktoś z kraju nieuprzywilejowanego jak np. Turcji dostanie wizę pobytową, czy też jej nie dostanie.
 
Dlatego taki błąd w dokumencie urzędowym, należy do tej samej kategorii jak interpretacja niemieckiego hymnu 2 czerwca 2005 roku przez pieśniarkę Sarah Connor z okazji otwarcia stadionu "Allianz-Arena" w Monachium. Connor zamiast śpiewać "Blüh im Glanze dieses Glückes"( "rozkwitnij w blasku tego szczęścia") zaśpiewała przed 66 tysiącami ludzi "Brüh im Lichte dieses Glückes" ("oparz się w świetle tego szczęścia").
 
Z powodów emocjonalnych więzi, zwykłym obywatelom, trudno jest zachować zdrową psychikę służąc dwóm panom.
 
Oczywiście Polacy na obczyźnie mogą się na okrągło spowiadać ze swoich usług na korzyść Niemiec i w ten sposób łudzić się, że ich niecne czyny pozostaną bez dalszych dla nich skutków. Ja uważam, że oni się mylą. Zdrada kraju, nawet wyspowiadana ma skutki, wcześniej, czy później docierające do jej sprawcy.
 
Czytelnicy tego tekstu nie będą mieć trudności z odpowiedzią na pytanie konkursowe:,co ma wspólnego patriotyzm Ryszarda Opary z patriotyzmem Sary Connor?
 
Odpowiedź: ani patriotyzm Pana Opary ani patriotyzm Pani Connor ludzi już nie oparzy, gdyż oboje są inteligentni i nie chcą robić tych samych błędów w kółko:)
 
Sukcesów dla wszystkich odwiedzających w tym tygodniu mojego bloga,
 
Życzy bloger adevo ▲ ▲
 

KOMENTARZE

  • Lojalność podlóg paszportu?
    "Uważam, że można być polskim patriotą na obczyźnie....."
    - Jeżeli dosłownie o ten problem chodzi (do "stypy" z przejęciem domeny się nie mieszam), odpowiedz jest jedna - tak.
    Jednak już kiedyś nadmieniłem w dawnym komentarzu, Polacy
    mieszkający na STAŁE poza ojczyzną czyli Polską, moralnie nie powinni wykorzystywać swojego prawa do głosowania w kraju, który opuścili.
    Wyjątkiem może być sprawa wagi historycznej jak wejście do Unii lecz
    nie to kto i jak ma rządzić ojczyzną. Zdecydowanie NIE MÓWIĘ tu
    o odebraniu prawa do głosu lecz dobrowolnemu zaprzestaniu jego egzekwowania. Nikt nie ma moralnego prawa mieszkać za granicą,
    w domu przez siebie wybranym i narzucać zarazem swojemu rodakowi
    w kraju aby w jego własnym domu, o który dba, w nim żyje i płaci
    podatki, pomalował ściany na niebiesko. Jest to moralnie niegodne. Wracaj do Polski a wtedy sobie ją uzdrawiaj. Pomagaj jak możesz,
    wypowiadaj swoją opinie, doradzaj, gdyż jesteś Polakiem, lecz sprawy wyboru zostaw rodakom mieszkającym w ojczyźnie. Tak powinno to wyglądać.
    Poruszył pan sprawę niemiecką i nakaz lojalności Polaków do Niemiec
    w zamian za obywatelstwo. Jest to tylko małe przedgórze problemu
    lojalności Polaków do swojej ojczyzny. W kilku innych krajach
    aby dostać obywatelstwo trzeba podłóg naszych korzeni naprawdę się tą przysięgą zeszmacić. Dociera to do niektórych rodaków dopiero po czasie! Słowa nie są czynami, jednak zawsze (szczególnie wypowiadane dobrowolnie) pozostawiają niesmak w gębie!
  • ach, to Pan taki Polak, co finansuje Bundeswehrę ?
    dlaczego nie ma Pan w Podpisie "Adewo z DE" ?
  • @Stara Baba 10:20:10 - cały czas to twirdzę
    "Polacy
    mieszkający na STAŁE poza ojczyzną czyli Polską, moralnie nie powinni wykorzystywać swojego prawa do głosowania w kraju, który opuścili."

    moim zdaniem powinni być tego prawa urzędowo pozbawieni.
  • @interesariusz z PL 12:36:24
    Tak daleko bym nie poszedł. Fakt iż jako dorośli wyfruwamy z rodzinnego
    gniazda i zakładamy nowe nie przekreśla naszych wpływów na losy
    ojcowizny. Powinniśmy jednak nasze czyny korygować względami
    moralnymi i czystą sprawiedliwością.
  • projekt ustawy - o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych dzia
    https://www.youtube.com/watch?v=4k9_7I5PgeM
  • projekt ustawy - o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych dzia
    http://sejmometr.pl/sejm_druki/2202449
  • @Stara Baba 10:20:10
    >W kilku innych krajach
    aby dostać obywatelstwo trzeba podłóg naszych korzeni naprawdę się tą przysięgą zeszmacić.
    -------------------
    Zdanie jest niezrozumiałe. Z jakiego języka tłumaczysz? -z niemieckiego ?
    -------------------
    >Pomagaj jak możesz, wypowiadaj swoją opinie, doradzaj, gdyż jesteś Polakiem, lecz sprawy wyboru zostaw rodakom mieszkającym w ojczyźnie.
    -------------------
    Oczywiście to dobra rada. Ja tak robię ze względów politycznych. Co mam wybierać - Koncern Areva czy Westinghouse?
    Chcę zwrócić jednak uwagę, że pozbawianie ludzi mieszkających za granicą praw obywatelskich robił wcześniej reżim z Niemieckiej Republiki Demokratycznej- tzw. NRD
    To co chcesz mnie pchnąć na obywatela niemieckiego?
    To byłby dobry temat na referendum ogólnopolskie.
    -------------------
    System parlamentarny jest na całym świecie skorumpowany i ludzie o tym zaczynają mówić i pisać.
    Może zauważyłeś, nie polecam w ogóle robić dalej państwa przy pomocy parlamentaryzmu. Nawet pan Opara zauważył, że trzeba popierać Demokrację Bezpośrednią (DB).
    Tu dobra definicja DB - inaczej można się zgubić. Aktualnie Palikot, JOWy też kręcą się przy DB by ze zwolenników gotować swoją parlamentarną zupkę.
    Niebiańskie cuda i korupcja.
    http://www.petycjeonline.com/a/40321
  • @interesariusz z PL 12:34:45
    To co chcesz mnie pchnąć na obywatela niemieckiego?
    To byłby dobry temat na referendum ogólnopolskie :)
  • @adevo 15:30:15
    "... Zdanie jest niezrozumiałe ..."
    - gdybym napisał zrozumiale na pewno znalazł by się nadgorliwiec który wysuwał by postulat o pozbawienie kilku milionów ludzi (etnicznych Polaków) polskiego obywatelstwa!!!!

    "... pozbawianie ludzi mieszkających za granicą praw obywatelskich robił wcześniej reżim......."
    - Wyraźnie zaznaczyłem że odwołuje się głównie do moralności i sprawiedliwości społecznej człowieka dzięki której osoby powinny zdecydować czy maja moralne prawo mieszkając na stałe poza granicami kraju decydować za innych jak rodacy w kraju mają żyć.! Zaznaczyłem także iż "...Zdecydowanie NIE MÓWIĘ tu o odebraniu prawa do głosu lecz dobrowolnemu zaprzestaniu jego egzekwowania. "
  • @interesariusz z PL 12:36:24
    >moim zdaniem powinni być tego prawa urzędowo pozbawieni.
    -------------------------------
    To, co chcesz mnie pchnąć na obywatela niemieckiego?
    To byłby dobry temat na referendum ogólnopolskie.
    interesariusz z PL ma mentalność jak za komuny.
    Jak wyjechałem z kraju to mi wpisano do dziennika studiów naganę dyscyplinarną i obniżono średnią o 2 punkty.

    Kiedyś w latach 80-ch jak miałem własną galerię przy ulicy Reeperbahn odwiedzili mnie wypuszczeni, wyszkoleni młodzi zadaniowy z NRD.
    Przy ladzie sobie trochę ze mną rozmawiali jak dowiedzieli się ze ja z Polski: to do mnie w ten sposób: ty zdradziłeś swoją Ojczyznę, gdyż uciekłeś z kraju. To było wg państwa NRD przestępstwo wyjechać tam gdzie się chciało i robić to, co się lubiło.

    Takich ludzi to oni pozbawiali obywatelstwa za tzw. "Republikflucht", dla Ciebie po angielsku"desertion from the republic“:)
    ------------------------------
    W Twoich wypowiedziach widzę złośliwość i dzielenie. Wygląda to na nieciekawego człowieka z destruktywnymi poglądami, do tego NIELOGICZNYMI.
    Podałeś, że jesteś za DB. W DB wybory do sejmu nie mają już decydującej roli, gdyż sejm RP w DB nie będzie ośrodkiem władzy.
    Dlatego widzę, żeś anonimowy zadaniowy.

    AKT WOLI NARODU
    http://www.petycjeonline.com/akt
  • @Stara Baba 16:33:10
    >decydować za innych jak rodacy w kraju mają żyć.!
    To jest oczywiście nieprawda- decydują aktualnie koncerny jak Polacy mają w Polsce żyć. One zdecydowały, że Polska to niemieckie zaplecze gospodarcze produkujące części zamienne tanią siłą roboczą, to zaplecze łamistrajków przeciwko niemieckim związkom zawodowym, itd.
    -----------------
    Nie insuuj, że ludzie w Polsce coś mają do powiedzenia. Nic nie mają. To kraj zniewolony, który trzeba wyzwolić. Jak przyjdzie czas to na pewno pojawię się w kraju.
    -----------------
    Walczę o prawdziwą Demokrację Bezpośrednią i odkąd wszedłem z tą ideą w Polskę dużo się już zmieniło:)
    Jak będzie w Polsce DB to moralne pytanie, czy powinno się głosować z zagranicy rozstrzygnie Naród.

    Ja gdyby mnie takiego moralnego prawa głosowanie naród pozbawił, czyli wyprosił z kraju to bym zmienił front.
    Ale ja wiem, to nie przypadek z tym nieudolnym tłumaczeniem, bez polskiej składni - takich skojarzeń nie ma żaden Polak w Polsce.
  • @adevo 17:09:00
    "...Nie insuuj, że ludzie w Polsce coś mają do powiedzenia..."
    - Ależ ja właśnie to wciąż sugeruje, na przekór innym. Tylko ludzie mieszkający w Polsce maja coś do powiedzenia i mogą kraj zmienić.
    Jest to jedyna droga od której chcą społeczeństwo odciągnąć.

    "...To kraj zniewolony, który trzeba wyzwolić..."
    - Pewnie pan myśli ze to ludzie mieszkający na stale za granica mogą
    Polskę wyzwolić? :-( Niech Pan myśli dalej, ma pan czas!

    "...Ja gdyby mnie takiego moralnego prawa głosowanie naród pozbawił, czyli wyprosił z kraju to bym zmienił front..."
    - O czym pan mówi? Nikt nikogo z kraju nie wyrzuca. Od prawie 30 lat zamiast budować dobro w swoim kraju ludzie wola wyjeżdżać i osiedlać się za granica bo tak im wygodniej. Ludzie z Polski dobrowolnie ślubują wierność obcym narodom wiec o żadnym wygonieniu nie ma mowy.
    Czasy wojny się skończyły, nikt nikogo z ojczyzny nie wygania.
    Czy pana ktoś wygonił i nie ma Pan powrotu?
    Panie @avedo, radził bym zweryfikować swoje poglądy i zastanowić się czy naprawie jest Pan na właściwej drodze ku poprawie Rzeczpospolitej.
    Ją można naprawić tylko od środka!

    "...Ale ja wiem, to nie przypadek z tym nieudolnym tłumaczeniem, bez polskiej składni - takich skojarzeń nie ma żaden Polak w Polsce..."
    - Gdyby pan czytał moje komentarze wiedział by pan kim jestem.
    Zrobiłem już ponad 1300 wpisów.
  • @night rat 18:26:00
    Zdarzają się przypadki pozbawienia obywatelstwa za nieudaną naturalizacje lecz nie ze strony polskiej grupy etnicznej. Jako kraj nie jesteśmy w
    konflikcie politycznym z żadną z zainteresowanych stron wiec powody o ekstradycje wraz z zabraniem nadanego obywatelstwa nie występują.
    Taki werdykt jest sprawą bardzo poważną i nawet niemieccy przestępcy wojenni po udowodnieniu sprawy mieli szanse na zatrzymanie obywatelstwa. Za inne przypadki niż posądzenie o szpiegostwo i zdradę idzie się za kratki jak każdy inny obywatel.
  • @Stara Baba 19:06:28
    >Taki werdykt jest sprawą bardzo poważną i nawet niemieccy przestępcy >wojenni po udowodnieniu sprawy mieli szanse na zatrzymanie >obywatelstwa.

    Prawa obywatelskie należą do praw podstawowych. Jak ty tłumaczysz, "Base Rights " - praw podlogowych:) pozbawiali masowo władze NRD uciekinierów.

    Natomiast polskie władze z PRL-u, zabierały swoich obywateli z więzień zagranicznych do polskich więzień. Dlatego na takie pomysły z odcięciem od praw obywatelskich to mogą wpaść Niemcy.
  • @Stara Baba 10:20:10 > moralny nakaz do niewtrącania się w polską politykę
    >Nikt nie ma moralnego prawa mieszkać za granicą,
    w domu przez siebie wybranym i narzucać zarazem swojemu rodakowi
    w kraju aby w jego własnym domu, o który dba, w nim żyje i płaci
    podatki, pomalował ściany na niebiesko.
    ---------------------------------------------------------
    Twój pomysł ludzi, którzy wytrzymali i zachowali swój polski paszport, swoje obywatelstwo przez 35 lat na obczyźnie pozbawić praw obywatelskich jest niepolskim pomysłem, jest niepolskim myśleniem. Znaczy CIA, Rosjanie wtrącają się w polskie wybory, natomiast Polacy z uchowanymi prawami obywatelskimi nie mają moralnego prawa głosować?. Abstrahując, od tego, że cały ten system polityczny jest do zburzenia, nie widzę sensu w Twoim pomyśle, dlaczego on miał by być dobry dla Polski?
    Mamy Polaków w Polsce pozostawić na żer koncernów i propagandy politycznej. Ja działam po polsku dopiero od roku 2003 i wydaje mi się, że za długo zostawiłem Polskę bez mojej uwagi. Dużo zrobiono złego przy pomocy niemieckich organizacji dywersyjnych w Polsce.

    Teraz nie chodzi tylko o ryżego, ale o przyszłość Polski i ja miałbym nie mieć prawa w dobie komunikacji do wpływu na Polską Rację Stanu?

    Europejskie służby mają prawo w Polsce ganiać polskich gangsterów a ja mam się przyglądać?

    To proponuję zadomowić teraz w zimie z własnych polskich sił, stojące pusto domy tzw. "obcokrajowców", tzw. Niemców, Belgów, Holendrów to znaczy Polaków z odpowiednimi zagranicznymi paszportami, jest masa takich posiadłości w Polsce. Polscy bezdomni powinni mieć przegląd, gdzie ci obcy powykupywali sobie domy i zacząć te budowle zajmować - należą przecież do Polaków, a nie jakiś Niemców.

    Tu uważam ludzie pozostawiający przez 9 miesięcy puste domy mają moralne prawo je otworzyć dla bezdomnych. Z kolei bezdomni mają moralne prawo je zająć.
  • @ARCHANIOŁ GABRIEL 13:44:21
    No i co ja mogę zrobić? Nic, inni też nic. Trzeba pożegnać cały ten system.
    To znaczy podpisywać AKT WOLI NARODU
    http://www.petycjeonline.com/akt
  • @adevo 20:45:02
    Zdaje mi się ze Pan doskonale wie o czym mowie i specjalnie odwraca etyczny problem na odwrót jak "kota ogonem". Wyciąga Pan rzeczy
    o których nie ma tu mowy narzucając swój pogląd. Moje zdanie jest proste i klarowne, które powtórzę:
    Obywatel polski, który dobrowolnie wyjechał z kraju i przyjął inne obywatelstwo przysięgając tylko temu krajowi, oraz osiedlając się tam
    na stałe, moim zdaniem nie ma moralnego prawa wyciągać łap do glosowania wpływającego na życie rodaków w kraju gdyż kraj swój opuścił i wewnętrzne sprawy państwa jego już nie dotyczą.
  • @Stara Baba 00:09:55
    Brawo, to też jest mój pogląd. Niemcy wymagają zrzeczenia się pierwotnego obywatelstwa. Tu jednak wchodzimy na teren wyjątków, dotyczących 5 kolumny niemieckiej w Polsce. Dzieci naturalizowanych Niemców, jeżeli są dokumenty, otrzymują obywatelstwo niemieckie automatycznie wg zasady krwi.

    Ta sama krew ma te same prawa w Niemczech. To znaczy ludzie przyjeżdżają do Niemiec, bo mają tam rodzinę i dostają drugi paszport. Obserwując ich zachowanie w Niemczech, nie znalazłem jednak ani jednego Polaka, z drugim paszportem, któremu bym mógł zaufać. Trudna sprawa, gdyż po części to prawda, że ci ludzie mają po prostu lepszą sytuację życiową na początku.

    Kiedyś już na ten temat pisałem. Narody tureckie jak Turki czy Kurdowie, ale także Irańczycy, Afgańczycy itd. chętnie biorą drugie obywatelstwo bez jakichkolwiek rozważań o patriotyzmie, obowiązku wobec ojczyzny. Oni biorą paszport niemiecki, bo im tak wygodnie. Turkowie wsławili się słynną akcją. Otóż oni zrzekają się obywatelstwa tureckiego i dostają niemieckie.

    Następnie jadą na urlop do Turcji i dostają ponownie tureckie. Tu wkraczają władze niemieckie, gdy złapią delikwenta z podwójnym nielegalnym paszportem to musi jeden z nich oddać. Z reguły Turki oddają po raz drugi ten paszport turecki i tak dalej zabawa jest jak w ciuciubabkę.

    Chodzi o dziesiątki tysięcy Turków, więc władze niemieckie, które w Hamburgu odstawią do sprawdzania jednego człowieka nie są w stanie wszystkich swoich tureckich Niemców posprawdzać.

    Jak widzisz to jest ten praktyczny aspekt reprezentowany przez narody wschodnie. Dobranoc:)
  • Tak trochę pieprzycie o tych emigrantach...
    No i co z tego, że Kowalski mieszka na Queensie? Nie może głosować w PL? A czemu? W dzisiejszych czasach, internetu, TV satelitarnej, czego może nie wiedzieć? Skoro idzie na te wybory, to znaczy, że czuje się zaangażowany, więc już to wystarczy.
    Czy fakt zamieszkania w Kutnie czyni kogoś mądrzejszym obywatelem od tego, który za granicami sobie żyje? Ja bym powiedział, że czasem jest przeciwnie, ludzie żyjący w innym kraju mają szersze horyzonty, są bardziej otwarci na różne idee i po prostu widzą więcej. Na sprawy kraju mogą popatrzeć z dystansu.
    Ja też mam dwa paszporty i kiedy mieszkałem w USA nie byłem jakąś tabaką w rogu, która nie wie co się w Polsce dzieje. Teraz mieszkam w Krakowie i możliwość oddychania świeżutkim smogiem i rozdeptywania psich kup na chodnikach nie uczyniła mnie bliższym problemom Polski. Wiem swoje i tyle. Co lepiej, w wyborach USA też głosuję:) Jestem oczywiście republikaninem.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY