Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
193 posty 2129 komentarzy

Inicjatywa Demokracji Kulistej

adevo - Jestem za wprowadzeniem ustroju Demokracji Kulistej w Polsce. Popieram wszystkie referenda lokalne na wniosek mieszkańców, rozpowszechniam terminy!! Proszę siebie i Polski nie skracać w komentarzach do 26 liter angielskiego alfabetu.

Demokracja Kulista

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ideę Demokracji Bezpośredniej (DB) rozpowszechniam w Polsce od roku 2003. Teraz ten temat wreszcie przedarł się do mass mediów, pomimo, że nie zdarzyło się nic związanego z przestępstwem, seksem, potworami.

Krzysztof Puzyna, piątek, 22 marca 2013

 
Temat DB jest w mediach, ale zniekształcony przez zainteresowanych działaczy politycznych, musi być, więc skorygowany.
 
Gdy w Polsce przed 10-laty zacząłem wprowadzać temat DB to jedyna książka o DB pochodziła jeszcze z czasów PRL-u. Opisywała ona przekonanie, że wprowadzenie DB w Szwajcarii było wybrykiem genetycznym, uwarunkowanym położeniem geograficznym, związanym z miejscem koczowania jaskiniowców w odizolowanych jaskiniach w epoce kamienia łupanego. O tym, że Szwajcarzy głosują dopiero od lat 1860-tych nic nie było w tej książce pewnej pani dr. od historii i politologii.
 
Władzom PRL-u do obrony racji ich stanu, czyli racji Partii wydawało się ważne wybić Polakom każdą możliwość do suwerennego myślenia, czy decydowania.
 
Aktualnie w trzech pierwszych miesiącach roku 2013, zauważyłem masywne, dywersyjne akcje polityczne w Polsce, deformujące pojęcie demokracji bezpośredniej i zaciemniające ideę AKTU WOLI NARODU.
 
A to redakcja pisma nowopowstałej, facebookowej partii demokracji bezpośredniej zamiast opublikować mój artykuł przeznaczony dla zwolenników idei demokracji bezpośredniej, brzydko się wyłgała i „ochroniła” swoich członków przed artykułem o podstawach Demokracji Bezpośredniej.
 
A to przypasowali treści tej partii w programie partyjnym, do moich tekstów o DB i utrzymują, że to chodzi o to samo. Tylko, że moje poglądy o DB są w aktualnym ustroju parlamentarnym praktycznie niespełnialne, co zarządowi partii DB nie przeszkadza, gdyż mają „ważniejsze” sprawy: jak kandydowanie na posłów, senatorów i wjechanie przy pomocy haseł bez pokrycia o demokracji  bezpośredniej do sejmu RP- polityczni oszuści!
 
Jeżeli zwolennik „kary śmierci”, „wolnego rynku” i „króla” Janusz Korwin-Mikke (JKM) organizuje referenda lokalne by zlikwidować straż miejską, to ja go popieram. Bez dyskusji i refleksji, inicjuje on zaangażowanie obywatelskie swoim wyznawcom w referendum ludowe, obiecując równolegle ukrócić ich prawa obywatelskie, gdy zostanie królem lub wprowadzi dyktaturę. Dla JKM pomyślenie o referendach jest rozwojem duchowym.
 
Jeżeli jednak człowiek z organizacji takiego referendum partii JKM w Rybniku zmienia front by pod auspicjami partii „demokracji bezpośredniej” kandydować na senatora to jest to zakłamanie i wielokrotny przekręt wobec wyborców.
 
Partia Demokracji Bezpośredniej (Partia DB) promuje jednomandatowe okręgi wyborcze (JOW) pod tytułem demokracji bezpośredniej, chociaż chodzi o dwie różne sprawy: JOW to system wyborczy w ustroju przedstawicielskim, natomiast Demokracja Bezpośrednia by funkcjonowała musi być zorganizowana w nowym ustroju Demokracji Bezpośredniej.
 
W lecie 2012 roku grupa młodych cwaniaków związanych z JOW-ami i Palikociarnią przykleiła sobie etykietkę Demokracji Bezpośredniej by się dostać do państwowego koryta! Partia ta jak w programie stoi, nie gwarantuje bezpośredniego dostępu do władzy obywatelom, ale jej prezydium, tradycyjnie wg list wyborczych i w imię szczytnych celów!
 
Ale nie da się ustanowić ustroju demokracji bezpośredniej w ustroju parlamentarnym –przedstawicielskim. To tak jakby włożyć ruską babuszkę w większą ruską babuszkę. W zabawce to idzie, w systemie politycznym – nie. Państwo w państwie to przerażająca domena służb specjalnych. Taką czarną sytuację naród chce zlikwidować, a w opcji partii DB, Dudy, Kukiza ma jeszcze własnymi głosami w wyborach popierać!
 
By wykorzystywać wspaniałą ideę współgospodarowania i współdecydowania we własnym kraju, ze wspólnym podziałem dochodów, obywatele powinni mieć dostęp do kształtowania decyzji politycznych z tego samego równego poziomu.
 
16 marca 2013 r. w Gdańsku, w sali BHP Stoczni Gdańskiej odbyło się spotkanie zorganizowane przez Przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Piotra Dudę ze stowarzyszeniami walczącymi z patologiami ustrojowymi w III RP.
 
Gwiazdami tego spotkania byli Paweł Kukiz oraz Piotr Duda. Oni przedstawili, że główną drogą do demokracji bezpośredniej ma być zmiana ustawy o referendach. Tylko, że Kukiz chce w Polsce wprowadzić jednomandatowe okręgi wyborcze JOW – takie, jakie są w Anglii i w USA.
 
Czy ktoś zauważył w USA, czy w Anglii wpływ obywateli na politykę? To Anglia i USA wyniszczyła np. Irak z bogactw kultury i okradła z ropy i pieniędzy. Tysiące ludzi zostało wymordowanych przez amerykańskie wojsko i  służby „bezpieczeństwa” jak Blackwater Worldwide i inne. Skażenia atomowe, zatrucie środowiska we własnym kraju, rozprowadzanie chorób jak AIDS, świńska grypa, zniszczenie wody pitnej metodą szczelinowania hydraulicznego, okradanie całych narodów z bogactw naturalnych, naprawdę nie widać by na taką politykę amerykańską, obywatele tego kraju mieli jakiś decydujący wpływ, pomimo JOW-ów. Zbrodniarz przeciwko ludzkości były prezydent USA George W. Bush oraz jego pomocnik z Anglii były premier Tony Blair to ludzie wybrani w systemach wyborczych JOW!
 
Nazywać przejście do zabetonowanego przez JOW-y systemu dwupartyjnego „drogą do demokracji bezpośredniej” jest olbrzymim oszustwem celebryta Kukiza, oraz przewodniczącego Dudy.
 
Także adwokat Solidarności prof.  Zeleniecki przytaczając przepisy dla referendów z konstytucji narodowej dyktatury Viktora Orbána, zawęził temat demokracji bezpośredniej do referendów.Prof.Zeleniecki proponuje jako przykład demokracji bezpośredniej dyktaturę Orbána. Stają się   zrozumiałe rozważania profesora o tematach referendów, jak  i  o katalogu spraw, o których naród ma prawo decydować.   Ma się rozumieć to oni,   specjaliści zadecydują,   o jakich sprawach możemy my Naród głosować –  to takie myślenie z czasów PRL-u i  panowania   jedynych   właściwych poglądów.
 
Podsumowując:
1.     Jeżeli o demokracji bezpośredniej mówi premier Donald Tusk to ma na myśli utrzymanie u władzy układu PO-PiS wypracowanego jeszcze w roku 1989, w  Magdalence.
2.   Jeżeli o demokracji bezpośredniej mówi profesor prawa Marcin Zeleniecki ze związku NSZZ "Solidarność" to chodzi mu o korektury aktualnych ustaw w istniejącym systemie demokracji parlamentarnej.
3.   Jeżeli o demokracji bezpośredniej mówi celebryta Paweł Kukiz to chodzi mu o wprowadzenie nowego systemu wyborczego tzw. Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (JOW) betonującym system dwupartyjny, czyli o bezpośrednie poparcie dla inicjatora ruchu JOW – Platformy Obywatelskiej.
4.   Jeżeli o demokracji bezpośredniej mówi przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda to ma na myśli, wjechanie przy pomocy haseł DB, ugrupowań „oburzonych” i członków NSZZ "Solidarność" do sejmu.
5.    Jeżeli o demokracji bezpośredniej mówią  aktywiści Facebookowej Partii DB to chcą wmaszerować do Sejmu RP na hasłach DB – niewykonalnych w aktualnym ustroju, czyli nie chcą nic fundamentalnego zmieniać, tylko kandydować na senatorów i posłów pod szyldem DB.
6.   Jeżeli o demokracji bezpośredniej mówią  zwolennicy tzw. Demokracji Płynnej, to chcą zatuszować, że Demokracja Płynna (przemijająca, Liquid Democracy) w praktyce funkcjonuje jak skorumpowana demokracja parlamentarna – czyli nie jest to wariant prowadzący do istotnych zmian w aktualnym systemie politycznym.
7.    Jeżeli o demokracji bezpośredniej mówią zwolennicy Stowarzyszenia Więcej Demokracji to mają na myśli rozwój demokracji półbezpośredniej na wzór systemu politycznego w Szwajcarii.
W żadnym z powyższych przypadków 1 do 7 nie chodzi o Demokrację Bezpośrednią!!
 
Ustrój Demokracji Bezpośredniej, czyli organizacja BEZPOŚREDNIEJ WŁADZY NARODU funkcjonuje tylko wtedy, gdy każdy obywatel ma równy dostęp do władzy.
 
By odróżnić prawdziwy ustrój demokracji bezpośredniej  ze względu na aktualne nadużywanie pojęcia Demokracja Bezpośrednia przez przeciwników DB zmieniam nazwę Demokracja Bezpośrednia, na nazwę  
 
DEMOKRACJA KULISTA     
 
Wszystkie działania podjęte na rzecz  Demokracji Kulistej  będą  prowadziły do rozwoju i ustanowienia prawdziwej  BEZPOŚREDNIEJ WŁADZY NARODU  w nowym ustroju demokracji bezpośredniej.
 
Posługując się znaną wszystkim kategorią hierarchiczną „z wodzem na czele“, to w DEMOKRACJI KULISTEJ, (DK),  jeżeli ludzie mają mieć te same prawa, ten sam demokratyczny dostęp do centrum władzy to powinni stać w hierarchii na tym samym poziomie, być w tym samym odstępie od centrum władzy. Taki równy dostęp do władzy zilustrowałem bryłągeometryczną- kulą.
 
Stojąc, lub poruszając się na powierzchni kuli każdy jest w tym samym odstępie od środka (centrum władzy). Dlatego demokracja kulista pokazuje najważniejszy element demokracji bezpośredniej, które ani Kukizowe JOW-y, ani partia DB, ani systemy LiquidDemokracy, pomimo że obiecują, nigdy w systemie hierarchicznym nie będą w stanie zrealizować: jest to równy dostęp do kształtowania decyzji politycznych dla wszystkich obywateli i to w każdej sprawie!
Przejęcie pojęcia demokracji bezpośredniej dla celów demokracji parlamentarnej nigdy nie doprowadzi do władzy obywateli.  Jest to kradzież tematu dla politycznego przekłamania i ochrony władzy osi zła PO-PiS.
 
Następną ważną cechą Demokracji Kulistej, czyli prawdziwej demokracji bezpośredniej jest jej  odporność na korupcję poprzez wspólny i równy udział we władzy i kontroli.
 
Żadna partia ustrojów hierarchicznych nie ma tej właściwości. Bez korupcji wyzwolenie Polski będzie o wiele łatwiejsze. Ani JOW-y ani inne systemy wybierające elity nie są w stanie funkcjonować bez korupcji, patrz
 
 
Mieszkam w Niemczech i od roku 1979 obserwuję mozolne i beznadziejne próby referendów ogólnoniemieckich i lokalnych. Przegłosowane referenda zostają unieważniane przez partie u władzy, czy przez trybunały konstytucyjne. Ostatnio można zauważyć niesamowite załamanie popularności młodej niemieckiej partii Piratów zorganizowanej w ramach tzw. Demokracji Płynnej (Przemijającej).
 
Ich system politycznej dyskusji i selekcji kadydatów, pozwala delegować swoje głosy przedstawicielom lub brać bezpośrednio samemu udział w wyborze przedstawicieli.
 
No i wybrali, czy (może udało się siłom specjalnym podstawić kandydata?) Bernda Schlömera na przewodniczącego partii Piratów, sympatycznego sekretarza z departamentu zatrudnienia w niemieckim ministerstwie obrony. Dramatyczny spadek popularności tej partii w ciągu niespełna roku z 18 na 2 procenty nastąpił po wyborze Schlömera na przewodniczącego! Siły specjalne podrzucają, jako przyczynę inną ofiarę (Johannesa Ponadera), ale ja myślę, że straconą atrakcyjność ta partia zawdzięcza cichej wodzie Schlömerowi.
 
Nazwać Demokrację Bezpośrednią, DEMOKRACJA KULISTĄ ma, więc za zadanie stałe przypominanie: nie chodzi o treści ustaw, przepisów, i obiecanki przedwyborcze - chodzi o zorganizowanie wszystkim obywatelom równego dostępu do rządzenia krajem przy pomocy technologii i rozwiązań nazywanych przeze mnie w skrócie infrastrukturą Demokracji Bezpośredniej.
 
Takiego dostępu żadna z tych reform i inicjatyw nie proponuje,  gdyż wszystkie one są zorientowane by dorwać się do źródła pieniędzy, by jeszcze raz oszukać wyborców!
 
Jedynie DEMOKRACJA KULISTA (prawdziwa demokracja bezpośrednia) aby zafunkcjonować musi zmienić ustrój państwowy!
 
Wszystkie inne obiecanki z Partii DB, Platformy Oburzonych, Związków Solidarnościowych, Ruchu Narodowego dotyczą tego samego ustawienia się w ramach hierarchii w kolejce do tej samej sejmowej lub senackiej piaskownicy.
 
Jedynie DEMOKRACJA KULISTA nie opiera się na hierarchii władzy i jest odporna na korupcję!
Apeluję, więc NIE GŁOSOWAĆ na reprezentantów partii „demokracji bezpośredniej”, nie głosować na Kukiza, „zmielonych” i „platformę oburzonych”, czy na „solidarność obywatelską”.
 
Trwałe zmiany spowoduje władanie wszystkich obywateli - DEMOKRACJA KULISTA-, a nie władza posłów w demokracji sejmowej. Rozpowszechnienie DK  leży w interesie każdego Polaka. Każdy chętny/a powinien coś zrobić dla AWN, podać adres AKTU WOLI NARODU,wydrukować notkę itd. – każdy według własnych możliwości.
 
                    Podpisz, rozpowszechniaj
                    AKT   WOLI   NARODU
                   petycjeonline.com/akt

KOMENTARZE

  • ZORBA ...
    Kula niby jest ok, ale był kiedyś w górach taki wypadek, że dwóch Rosjan w kuli "zorba" staczał się po zaśnieżonym stoku i nie mogąc sterować spadli w przepaść ...

    Taka idealna kulista demokracja może spowodować, że nikt nie będzie wiedział, gdzie to leci ...
  • @Ultima Thule 13:55:51 Równy dostęp.
    Ta kula jest tak duża, jak kula ziemska, a przynajmniej jak Polska.

    Naciągnąć mapę Polski na kulę to ja jeszcze nie potrafię. Ta rysunkowa metafora dotyczy równego odstępu od geometrycznego środka kuli. Obojętnie jak się poruszasz na kuli masz na środek centrum taki sam dostęp jak i inni.
  • Ach ta awaria
    Właśnie wyczyściła mój komentarz.
    Wyczyściła moje tagi.
    To jest skandaliczne.
    Odwraca uwagę od tematu.
  • Rozumiem twoje obawy ,
    jednak nazwa mało trafiona .Proponuję przemyśleć np.nazwy
    - Demokracja Społeczna
    - Demokracja Narodowa
    - Bezpośrednia Demokracja Społeczna
    - Bezpośrednia Demokracja Narodowa
    - obywatelska ,niestety źle się kojarzy
  • Rozumiem twoje obawy ,
    Jednak wybrałeś nazwę średnio trafioną /
    Proponuję zastanowić się nad zmianą na :
    - Demokracja Społeczna
    - Demokracja Narodowa
    - Bezpośrednia Demokracja Społeczna
    -Bezpośrednia Demokracja Narodowa

    Z oczywistych względów słowo obywatelska ,odpada.
  • @kowal 14:23:59
    Nazwa jest Demokracja Bezpośrednia natomiast chodzi mi o odróżnienie tej prawdziwej. Oczywiście kulista jest nowa i trzeba dla niej jeszcze przetorować świadomość. Mi nie chodzi o zamydlanie pojęcia tylko o odstawienie się od złodziei i kłamców.

    Już JOW-owcy weszli mi na forum i proponują po raz 1000 -ny współpracę. JOW-owcy chcą zniszczyć DB. To są amerykańskie kurwy. Przypuszczalnie napędzane przez CIA, z ambasady w Warszawie.
  • @adevo 14:30:41
    Należy przypomnieć próbę przejęcia władzy w SWD przez tych z partii db.

    Ich werwa i chęć do działania była dla mnie interesująca, jednak chyba coraz bardziej skłaniam się do twojej wersji że jest to pozorowane działanie w stylu agenta bolka.

    Pozdrawiam i dziękuję za to co robisz.
  • @LosHelios 14:39:08
    Niestety widzę że SWD coraz ściślej współpracuję z Partią DB, do czego osobiście namawiałem.:(
  • @LosHelios 14:39:08
    Dzięki za komentarz, przypomniałeś mi muszę SWD też obdarzyć moim artykułem :)
  • @LosHelios 14:43:43
    Oczywiste, liczą się perspektywy zysku. Przekłamanie u SWD było zawsze. Dlatego dla mnie jest to znane. Było też od początku uczciwie kierowane w kierunku demokracji półbezpośredniej szwajcarskiej. Zawsze mnie denerwowały dyskusje i wiadomości o JOW-ach.

    W SWD nigdy nie było miejsca dla DB. Ten klub został po to zorganizowany by od samego początku zredukować ideę DB do zmiany zapisu w ustawie o referendach.

    Czy Naród otrzyma informacje o DK? - to jest zadanie!!
  • @adevo 14:55:18
    W okręgu odległość od środka też jest różna.

    Byłem na spotkaniu z ambasadorem Szwajcarii, mówił że szwajcarska db jest rodzajem hamulca, nadzoru nad przedstawicielami.

    Odległość od środka czyli od punktu decyzyjnego i tak będzie zależała od zaangażowania grup i ludzi.
  • @LosHelios 15:21:10
    tak więc warunek równego dostępu nigdy nie zostanie spełniony
  • Zamiast narzekać, czekać na dalsze skutki pogłębiania destrukcji trzeba działać!
    http://naszeblogi.pl/36819-dolacz-przekaz-dalej
    http://nwonews.pl/dyskusja,2953,0

    23 MARCA (sobota) 2013, GODZ. 17 : 00
    WARSZAWA - AL UJAZDOWSKIE 1/3, KPRM, SEJM - BLOKUJEMY CAŁĄ WARSZAWĘ, WSZYSTKIE GŁÓWNE ULICE! MA NAS BYĆ MASA LUDZI - 50 000 OSÓB TO MINIMUM!
  • @adevo
    Napisałeś to ładnie i emocjonalnie więc dałem 3*.
    Problem jest w tym, że ja jestem przeciwnikiem demokracji, a bezpośredniej w Polsce w szczególności.
    Prawda jest gorzka. 70% społeczeństwa ma niestety inteligencję poniżej przeciętnej. Stąd wniosek, że zawsze w głosowaniach będą zwyciężać głupki.
    Do czego to wg. ciebie doprowadzi?
  • @jazgdyni 17:09:14
    >Do czego to wg. ciebie doprowadzi?
    Głupotą jest głosować i popierać osoby, którzy wygrany status wykorzystują dla celów zaspakajania życzeń płatnych klientów.

    Głupotą jest więc nie widzieć, że dla tych w sejmie i senacie wyborcy są to przedmioty. Tak dla nich Jazgdyni to jesteś rzeczą. Prawdziwymi klientami są ci co płacą lub mają wyższą władzę.

    A teraz odpowiedź na Twoje pytanie: ludzie potrafią się uczyć. Jedni potrafią się uczyć teoretycznie, nie potrzebują przykrych doświadczeń. Inni uczą się na konkretnych doświadczeniach: jak im się zleje dupsko, strzeli w buźkę, gdy dostaną mendy, gdy zachorują.
    Zwykli ludzie uczą się nie tylko na błędach.

    >Do czego to wg. ciebie doprowadzi?
    Doprowadzi to do rozwoju Polaków, do ich wzmocnienia. Wczoraj jeden zaniepokojony gracz giełdowy namawiał mnie do zlikwidowania AWN, gdyż inwestorzy ją czytają i podobnież od 1000 podpisów to kursy na Warszawskiej Giełdzie będą spadać..
  • demokracja
    no dobra, popierać Platformę Oburzonych czy nie ?

    Za JOW-ami nie jestem - malo kto wie, że 90% posłów aktualnego Sejmu zostało wybranych, bo zdobyli większość głosów w swoich okręgach czyli poniekąd JOW-y już są a g...cio dają (tylko ok. 10% posłów wg moich wyliczeń weszło z niesławnych list partyjnych, senatorowie startują bodajże z JOW-ów a z Senatem jest jeszcze gorzej).

    JOW-y niczego nie zmienią bo Polsce potrzebny jest system PO-WYBORCZY czyli metody rozliczania posła z jego pracy, a wszyscy skupiają sie na reformie systemu WYBORCZEGO.

    Zasadnicze pytanie brzmi: czy popierać karierowiczów z Platformy Oburzonych bo chociaż mają JOW-y na sztandarach, i chcą się dopchać do koryta to mają też wzmocnienie instytucji referendum? Ponadto, obecnie to jedyny ruch, który ma minimalne szanse na zmianę czegokolwiek (to moja opinia oczywiście). Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Małymi kroczkami ale do przodu.
  • @kowalskijan584 20:04:07
    >no dobra, popierać Platformę Oburzonych czy nie ?
    Co to za demokratyczna platforma - to przekręt, Kukiz przecież chce im wcisnąć JOW-y

    >Małymi kroczkami, ale do przodu.
    Małe kroczki to dreptanie w miejscu starych (duchowo) ludzi.
    Już te burżuazyjnie nieszkodliwe bezsilne hasło "być oburzonym" wskazuje, że ta organizacja należy do domu starców lub na cmentarz. Pomysłodawca hasła to były dyplomata francuski Stéphane Hessel. On pod koniec lutego w wieku 94 lat zmarł.

    Trwający 2 lata światowy ruch oburzonych zwija właśnie manatki i idzie do domów. A do Dudy dopiero teraz dotarło?

    Platforma „Oburzonych” - ponad 100 organizacji, ale nieuczciwie podzielona uwaga mediów. 98 procent dla Kukiza i Dudy. Pozostałe organizacje stanowiły tło dla medialnych wystąpień celebrytów. Podniosły się głosy, że ludzie zostali wykorzystani, nabici w butelkę. Myślę, że Duda potrzebuje wyborców i faktycznie chodzi mu o ciepłą posadkę w sejmie.

    Co robić?
    Pokazać im AKT WOLI NARODU niech przeczytają. AWN to podstawa do rzeczywistego przejęcia władzy za zgodą NARODU.
    Potrzebna jest dla AWN iskra zrozumienia.
  • Bzdury!
    Niejaki Sokrates zauważył, że mimo najszczerszych chęci z 10000 głupców nie uda się zrobić 1 mędrca. Tylko Monarchia z królem POLAKIEM!
  • @Rusticulus 23:16:29
    >Niejaki Sokrates zauważył, że mimo najszczerszych chęci z 10000 głupców nie uda się zrobić 1 mędrca.
    Z rolą mędrców to przesadzasz. Mamy w internecie samouczące się inicjatywy jak np społeczeństwa Linuxa, Wikipedii, Facebooka. Stawiam na zbiorową inteligencję.
    Polecam
    Mądrość tłumu. Większość ma rację w ekonomii, biznesie i polityce
    Autor: James Surowiecki
    Data wydania: 03/2010

    (Tłum zwykle kojarzy nam się z rozjuszoną tłuszczą, atakującą Bastylię albo Pałac Zimowy, rzadziej zaś z grupą, która może zaoferować wyważone i miarodajne opinie. Większość z nas — odgrywając role wyborców, inwestorów, konsumentów, menedżerów — wierzy, że bardzo niewielka i elitarna grupa ma monopol na wiedzę. Jednak zamiast z uporem maniaka poszukiwać kolejnych wszechwiedzących ekspertów, powinniśmy raczej skierować pytanie do tłumu. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że będzie on znał właściwą odpowiedź.

    Nawet jeśli większość przedstawicieli jakiejś grupy nie posiada szczególnie rozległej wiedzy i nie potrafi myśleć bardzo racjonalnie, jako całość grupa ta może wciąż dokonywać mądrych wyborów. Tego rodzaju inteligencja występuje na całym świecie pod bardzo różnymi postaciami. Kluczem do zrozumienia fenomenu mądrości tłumu jest różnorodność i niezależność, ponieważ najlepsze decyzje zbiorowe stanowią owoc niezgody i walki, a nie konsensusu czy kompromisu.
    Cena: 37,89 zł
  • @adevo 23:31:19
    Wybacz, ale tracę szacunek dla Twej "wiedzy".Podpieranie się żydowskimi geszeftami w rodzaju wikipedii czy pejsbooka jest kompromitujące. Przy okazji - Linux jest o.k.
  • @adevo 23:00:29
    To, ze Platforma Oburzonych to przekret to wiadomo (inicjatywa agentow albo karierowiczow).

    Pytanie zasadnicze brzmi: jak wprowadzic ustawe o referendach ?

    tzn. przez kogo (obecnych poslow, wlasnych poslow?, Dude?) i w ilu etapach (moze np. najpierw referenda w malych sprawach a potem w wiekszych?). Przezyje jeszcze jedna kadencje Sejmu zdominowana przez karierowiczow (trudno), byleby nastepna kadencja byla juz pod kontrola wyborcow (a pewnie w dalszej przyszlosci Sejm i Senat by znikl).

    Dzialac radykalnie czy ewolucyjnie, oto jest pytanie :)
  • @kowalskijan584 15:13:28 Samozniszczenie systemu
    Piszę te artykuły i pomysły by nie iść przygotowaną przez zachodnie służby drogą dla podbitych tubylców, czyli by nie robić tego samego, co inni próbowali i do dzisiaj się nie udało.

    Chodzi o wyciąganie wniosków i uczenie się na błędach innych. Charakterystyczne dla obcych mocarstw, szczególnie Niemiec i USA, że wprowadzają centralnie te same rozwiązania, gdyż ich odpowiednia komórka zadaniowa z CIA np. ustaliła że aby zwyciężyć w kampanii prołupkowej to trzeba wszystkich przeciwników niszczenia wody pitnej w Polsce wyzywać od agentów Gazpromu - nieważne stają się wtedy argumenty i naukowe dowody.

    Mam, więc doświadczenia z Niemiec. Od roku 1980 obserwuję tu próby ustanowienia wiążących referendów lokalnych i ogólnonarodowych na podstawie protestów antyatomowych i innych. Uważam, że nie powinno się iść drogą niemieckich Zielonych, czy niemieckich "wolnych wyborców", czy niemieckich związków zawodowych.

    Bo to są kręgi polityczne, które inicjowały różne referenda, których nawet pozytywne wyniki likwidowały późniejsze ustawy parlamentarne, czy wyroki sądowe.

    Fala prób wprowadzania referendów wiążących zaczęła się na początku lat 80-tych ubiegłego stulecia w Bawarii, a następnie w Hamburgu i Bremie. Weźmy np. referendum o niemieckiej konstytucji. Jak wielokrotnie wspominałem Niemcy po wojnie by strefy pod protektoratem aliantów zachodnich mogły funkcjonować, jako państwo niemieckie, ustanowili w parlamentach stref zachodnich pod dyktando oczywiście służb USA tzw. prowizoryczne prawo podstawowe "Das Deutsche Grundgesetz".

    To prawo miało się stać w przyszłości, Konstytucją dla Niemiec, to znaczy być przedłożone narodowi niemieckiemu do zaakceptowania w referendum ogólnoniemieckim.

    Od lat 50-tych wszystkie partie, które są w opozycji chcą takie referendum przeprowadzić. W momencie dojścia do władzy natychmiast zapominają o swoich żądaniach. Tą grę prowadzą partie już od ponad 60 lat, dlatego nie znam przykładów rozszerzenia systemu parlamentarnego o elementy, które by spowodowały, że system się sam od środka zniszczy. System parlamentarny nie ma wbudowanego samozniszczenia.

    Każdy, kto uważa, że może go zreformować, w kierunku oddania przedstawicielstwa i władzy przez ludzi wybranych do sejmu i senatu, jest oszustem politycznym. Zbyt dużo pieniędzy stoi na przeszkodzie dla obcych sił wpływu. Samobójstwo nawet służbowe w Polsce popełniają ludzie zdrowi, tylko gdy im się radykalnie dopomoże.

    Przeciwko tym miliardom dolarów to trzeba postawić przynajmniej 15 milionów obywateli, inaczej nic z tego nie będzie.
  • @Rusticulus 11:04:08
    Idź i nie wracaj. Nie potrafisz argumentować merytorycznie.
  • @adevo 17:18:18
    Na razie dopiero wgryzam sie w temat demokracji bezposredniej albo kulistej (mi się ta nazwa podoba) ale myślę, że ciężko będzie skoro uważasz, że tylko rewolucja może coś zmienić.

    Czytalem AWN i prawdę mówiąc, bym go nie podpisał. Dla mnie zbyt radykalny.

    Na 15 mln Polaków bym nie liczył.
    Chyba jedyne wyjście to spróbować nawiązać kontakt/zorganizować te 98% pominiętych organizacji i spróbować z nimi coś zrobić bez pośrednictwa Dudy i Kukiza.
  • @kowalskijan584 12:19:53
    >...spróbować nawiązać kontakt/zorganizować te 98% pominiętych organizacji.

    Możesz być pomocny w zdobywaniu nazw i adresów tych organizacji.
    Ponieważ spotkanie w sali BHP miało służyć tylko Dudzie i Kukizowi to nawet nie wywiesili w Internecie listy biorących udział w imprezie organizacji.

    Nie wiem, po co to sobie ludzie zrobili, zapłacili podróże, hotele i teraz się okazuje, że nic nie było oprócz rozliczenia delegacji. Zrobili z delegatów statystów.
  • @adevo 13:43:45
    Może opędzlowali do mosadu tę listę gości.
    Impreza była pod specjalnym nadzorem.
    Big Brother live
  • @adevo 17:19:03
    Nie licz na to, że obrażę się. Będę wytykał bzdury w Twoich wypracowaniach - pro publico bono. Amen!
  • @Rusticulus 21:41:36
    Ty nic nie wytykasz. By dodać coś ad meritum to musisz przeczytać najpierw tekst.

    Podałem Tobie książkę na poruszony przez Ciebie problem własny, z możliwością rozszerzenia własnych horyzontów. Zamiast podziękować, mamroczesz bez sensu jak to robią zwykle trolle.

    Polecam dla ludzkiej komunikacji:
    O przeklinaniu i wyzywaniu na NE.
    http://idb.nowyekran.pl/post/70455,o-przeklinaniu-i-wyzywaniu-na-ne

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY