Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
212 postów 2522 komentarze

Inicjatywa Demokracji Kulistej

adevo - Jestem za wprowadzeniem ustroju Demokracji Kulistej w Polsce. Popieram wszystkie referenda lokalne na wniosek mieszkańców, rozpowszechniam terminy!! Proszę siebie i Polski nie skracać w komentarzach do 26 liter angielskiego alfabetu.

Kompromitacja uczestników Kongresu Ruchu Narodowego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

8 czerwca 2013 roku, podczas kongresu Ruchu Narodowego w Warszawie doszło do skandalicznego przerwania przemówienia Prezesa Wierni Polsce Suwerennej dr Pawła Ziemińskiego.

Na rozkaz prowadzącego kongres (patrz wideo poniżej)  Witolda Tumanowicza obecni na sali zaczęli bić brawo i zagłuszyli krytyczną polemikę w kierunku samozwańczego kierownictwa Ruchu Narodowego: Krzysztofa Bosaka, Artura Zawiszy, Roberta Winnickiego, Przemysława Holochera, Rafała Ziemkiewicza.

Przyglądając się z zewnątrz. 
Był to akt skandalicznej cenzury.
 
Przecież kongres był po to by uczestnicy kongresu komunikowali pomiędzy sobą. Przerwanie przemówienia dr Ziemińskiego przypomniało mi partyjną dyscyplinę jedynej – tej Partii w PRL-u.
 
Prowadzący Kongres  Witold Tumanowicz, skrócił przemówienie  reprezentanta Polski Suwerennej dr Pawła Ziemińskiego o 2 minuty. Przemówienia samozwańczych liderów RN trwały około 8 minut. Np.: Winnicki mówił 8: 21 minut.
 

Obecnych na sali młodym ludziom, z honorem i zdaniem własnym, taka forma kontroli wypowiedzi musiała stanąć w gardle. Ciekawe, że ludzie bili brawa, zamiast wygwizdać  Tumanowicza. Uczestnicy bijący brawo sami siebie skompromitowali, bezmyślnością i spolegliwym zachowaniem, podobnym do zbiorowego obszczekiwania obcego przybysza na wsi przez psy łańcuchowe. Tacy uczestnicy RN Polski nie zmienią!

 

Vice Prezes WPS Dariusz Kosiur pisze:

Strach przed swobodną dyskusją paraliżuje agentów żydo-systemu RP.  Obawy przed ich zdemaskowaniem i brak własnych argumentów zastępują cenzurą.

 

Prostacka i prymitywna hucpa organizatorów Kongresu nie wróży im sukcesu. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby budowali własny, żydowski ruch narodowy – oczywiście nie na polskiej ziemi.”

//youtu.be/ueTvHwWikRo

 

KOMENTARZE

  • za tą chucpą żydowską siedzi GIERTYCH
    Za tą żydowską chucpą siedzi Roman Giertych takie odnoszę wrarzenie a raczej jego wójek z Watykanu.
    Czyżbym się mylił?
    http://www.youtube.com/watch?v=IO04PtSZfAM
  • @Autor
    Tak więc zaczęła się druga faza kontrolowanych zmian.

    Pozdrawiam.
  • Już komuszki chcą przejąć ruch.
    Jesteście przewidywalni.
  • @circonstance 10:35:09
    można się bylo tego spodziewać ... gdzie się da starają się zdobyć przyczółki ale opór jest skuteczny ;)
  • @autor
    jak masz kontakt z panem dr. Ziemińskim to zaproponuj spotkanie z Kowalskim w formie dyskusji z udziałem publiczności zdolnej do zadawana pytań - wtedy zobaczymy "to i owo"

    ps"
    W filmie pada pytanie czemu nie było dyskusji z publicznością? To ja się pytam jak zorganizować przy takim audytorium (ponad 1000 os.) jakąkolwiek rzeczową dyskusję w tak napiętym "rozkładzie jazdy"?
  • Próbie zakłócenia obrad w porę zapobieżono.
    Facet próbował wprowadzić destrukcję, kłótnię, więc bardzo dobrze, że go grzecznie wyklaskano z sali.
  • Spoko
    Owszem, był to kongres ruchu narodowego, ale nigdzie nie było napisane o jaki naród chodzi: polski, nadjordański czy watykański. Nie można wiec było dopuścić do sytuacji w której dr. Ziemiński mógłby sytuację doprecyzować.

    Moim zdaniem był to zjazd gówniarzeri, która ma niebezpiecznego sponsora.
  • @Antymaterialny 13:07:12
    Ta inicjatywa polityczna śmierdzi mi na kilometr.
  • @Antymaterialny 12:40:07
    Pańska analiza lapidarnie i niezwykle precyzyjnie pokazuje istotę, tzn. cel i mechanizm tej niebezpiecznej dla Polaków, Węgrów i innych narodów środkowoeuropejskich, którym globaliści w asyście Watykanu chcą zgotować krwawą łaźnie, jak to czyniono wielokrotnie w historii.

    Obowiązkiem odpowiedzialnych, kierujących się wiedzą, doświadczeniem i rozsądkiem działaczy polskiego ruchu narodowego jest zdemaskować krajowych prowokatorów i - co najważniejsze- ich wpływowych mocodawców.

    Większość młodzieży zebranej na sobotnim Kongresie tzw. Ruchu Narodowego - manipulowanej przez samozwańczą Radę Decyzyjną i przedstawiony Zespół Doradców - to szczerzy, choć niestety niedostatecznie wyedukowani Polki i Polacy ( vide: upadła edukacja i sformatowane przez żydowskich globalistów media + trochę kasy bokiem na szkolenia, obozy konsolidacyjne i bieżące pranie mózgów i prężenie muskułów).

    Ci młodzi ludzie,

    na wielkiej fali podniecanych emocji przez wyszkolonych socjotechnicznie ( choć na szczęście pospiesznie i dlatego nie za bardzo ) - samozwańczych liderów( Zawisza, Kowalski, Holocher, Winnicki, Bosak) i stojących w ich tle "wielkich niewiadomych", przy pomocy wykreowanych starannie w mediach od Michnika po Rydzyka "narodowych speakerach" - Ziemkiewicza, Michalkiewicza, Korwina - Mikke oraz drobnicę postLPRowską i UPR-owską - trzymanych na łańcuch żydowsko-amerykańskich fundacji ,

    właśnie ci młodzi, naiwni, niedostatecznie wyedukowani i bez większych doświadczeń - dziewczęta i chłopcy mają być świeżym mięsem armatnim i narzędziem dla cynicznych żydowskich globalistów, którym służą "łańcuchowi narodowcy". Ma to być kolejna ofiara z polskiej krwi i naiwności.

    Nie ma i nie może być na to zgody narodowo myślących Polaków!!!

    A odpowiadając ckhopi: młodzi, zapaleni do narodowego czynu Polacy, którzy mają obowiązek walczyć myślą i orężem za naszą Ojczyzna i własną, suwerenną przestrzeń do życia, urządzaną według naszych polskich planów- powinni domagać się od samozwańczych liderów " Ruchu Narodowego" publicznej debaty członków Rady Decyzyjnej i Zespołu Doradców z reprezentacją polskich środowisk i organizacji narodowych, które krytykują obecny "program", cel i sposób działania Samozwańców.

    Kongres Polski Suwerennej, Stowarzyszenie Wierni Polsce Suwerennej, Obywatelskie Zgromadzenie Narodowe - nie uchylą się od tej debaty- pod warunkiem jej uczciwego, profesjonalnego i równoprawnego przygotowania, przebiegu i relacji medialnej.

    przewodniczący Kongresu Polski Suwerennej
    prezes Stowarzyszenia Wierni Polsce Suwerennej
    członek Rady Programowej Obywatelskiego Zgromadzenia Narodowego

    dr Paweł Ziemiński
  • @circonstance 10:35:09
    >Już komuszki chcą przejąć ruch.
    Jesteście przewidywalni.
    -----------------------
    Szanowna Pani circ.
    Pani uwagi nie są zabawne, tam gdzie pokazuje się uczciwy patriotyzm natychmiast rozgłaszane są zabijające argumenty o lewactwie i w konsekwencji o sterowaniu przez Rosję.

    Proszę pani siedzę w Hamburgu i patrzę na polskie sprawy przez pryzmat materiałów teoretycznych, sprawdzonych i obiektywnych. Mam 2 widea na swoich stronach z działalności Dr Ziemkiewicza na rzecz mieszkańców zagrożonych inwazją koncernów amerykańskich i odcięciem od wody pitnej.

    Jego stan wiedzy na ten temat mogłem dobrze ocenić, gdyż to ja wprowadziłem do Polski temat zagrożenia wody pitnej hydroszczelinowaniem łupków.

    Jest on wiarygodny, autentyczny i mądry. Nie znam go osobiście. Na NE miałem parę dobrych ocen na podstawie wypowiedzi na NE odnośnie różnych osób występujących na NE np.: odnośnie RO, Ł. Ł., Andariana, Asadowa, GPSa i JazGdyni w ich konflikcie z Panią, Pani córki itd. Moje wnioski na temat dr Ziemińskiego są na podstawie jego wypowiedzi na filmach np. tu

    http://www.youtube.com/watch?v=S_nkHUwd4eM&feature=related

    lub tu:

    http://www.youtube.com/watch?v=orttCIJpIMw&feature=player_embedded

    Posłuchaj sobie Pani autentycznych ludzi, którzy nie potrafią kłamać swoimi argumentami:

    http://www.youtube.com/watch?v=RBVL8v_rL-w&feature=player_embedded

    W temacie łupków może się pani podszkolić pukając w tag gaz łupkowy.
    na blogu NE lub tu
    http://bejda.blogspot.de/2012/01/wiesci-z-zurawlowa.html
  • @Mediator 12:29:16
    Nie zrozumiałem pana, kto podjął próbę zakłócenia obrad? Wypowiadający się w spokojnym tonie, acz z próbą polemiki - dr Paweł Ziemiński, czy przerywający mu bezceremonialnie i zachęcający do przeszkadzania w wypowiedzi poprzez wyklaskiwanie ( w końcu nie wiadomo z uznania, czy z dezaprobaty???) - prowadzący, Witold Tumanowicz?
  • @stanislav 14:37:54
    Dzięki za nazwisko zaraz poprawię.
  • @Mediator 12:29:16
    Witam panie Mediator. Przy takiej percepcji to zmień sobie pan Nicka. Do kultury kongresów na całym świecie należy wysłuchanie mówcy, któremu udzielono głosu. Dr Ziemiński miał prawo mówić i jego zdania mieli ocenić uczestnicy kongresu, a nie organizator, który sobie przyznał prawa cenzora.

    To nie było wesele, czy obrady PZPR, tylko kongres Ruchu Narodowego mającego prezentować polskich patriotów chętnych do współpracy.

    Proszę o więcej odwagi, zamordyzm nie jest dobry ani dla RN ani dla kształtowania młodych ludzi. Ten cenzor zrobił błąd, ale reakcja sali pokazała zagubienie tych młodych ludzi, uczestników kongresu. I to jest szczególnie rozczarowujące. Ale skąd oni mają czerpać wzory, jak nawet starszy człowiek jak pan nie wie, o co chodzi w życiu. Też wytresował pan swoje dzieci na takie małpy jak te z sali kongresu?
  • @T-Rex 14:59:03
    >Taki naród jest banalnie łatwy do zmanipulowania.
    Na początku roku zrobiłem wpis
    Molestowanie dzieci przez księży w Polsce
    http://idb.nowyekran.net/post/87636,molestowanie-dzieci-przez-ksiezy-w-polsce

    Znaczy do czasu tego wpisu to cała Polska opisywała gwałty na dzieciach przez księży, niekaralnym w polskim kodeksie karnym pojęciem "molestowania".

    Tak długo się mówiło, że jesteśmy stadem owieczek, aż tak się stało!

    Trzeba ludziom pokazywać tolerancję w dyskusji, autentyczną kulturę poważania odmiennych argumentów. Nie tytuł się liczy tylko argument.
  • RUCH NARODOWY - zalecam ostrożnośc!
    Mam konkretne powody aby zalecic ostroznośc z Ruchem Narodowym ponieważ wiele rzeczy wskazuje na kolejną prowokację w celu skanalizowania patriotycznej młodzieży w ślepy zaułek.

    Wcale mnie nie cieszy, żę Ruch Narodowy zaadoptował tezy mojej nowej książki "Przyczynek do Wolności" - oczywiście bez mojej wiedzy.

    Myślę, że Pan Ryszard Opara, który osobiście zna "liderów" Ruchu Narodowego może więcej powiedziec na ich temat aby potwierdzic, czy to rzeczywiście są Polacy. Bo ja mam co do tego wątpliwości.

    Poznacie ich po czynach...
  • @Stan Tymiński 16:37:18
    Ruch co to nie myśli o oddaniu Narodowi władzy - referendalnej bezpośredniej demokracji - nie jest narodowy.
  • @topstopjuve 19:22:43 Koncert życzeń
    Wstawiam na życzenie topstopjuve

    http://www.youtube.com/watch?v=5C0k2BCx5cs
  • @Antymaterialny 20:13:53
    >Szatan jest jednak sprytniejszy i szykuje powrót komunizmu

    Jest jeszcze
    AKT WOLI NARODU
    http://www.petycjeonline.com/akt

    To jest inicjatywa najtańsza, niezależna od jakichkolwiek pieniędzy.
  • @Antymaterialny 20:36:20
    Tak, nie tylko ty się boisz anarchii. Widzę, że nadchodzi czas bym napisał więcej. Niestety w następnych tygodniach jestem całkowicie zajęty. Ale za trzy tygodnie zacznę nadawać, byście się przestali bać NOWEGO.
  • @adevo - Uczestnicy wraz z organizatorami wyraźnie wyczuli komuszy smrodek.
    Widać postawę zamkniętą wielu młodych ludzi - mieli intuicję!

    Byłem na jednym spotkaniu z Pawłem Ziemińskim - na tzw. Konwencie Narodowym Polskim w Poznaniu pod koniec 2011 r..

    Przyznam szczerze, że trudno o większego nudziarza. Pan ten wykraczał poza swoje kompetencje i przedłużał swoje wystąpienie w kółko nawijając tylko o problemach, które dobrze znamy, ale nie mówiąc nic konstruktywnego. Co chwilę nawraca do żydostwa, które owszem jest problemem, ale nie mniejszym niż bolszewizm.

    Z mojej obserwacji i moim zdaniem: generował problemy i wykłócał się i w znacznym stopniu odpowiedzialny był za degrengoladę podczas Konwentu oraz za nerwową atmosferę. Jeśli taka była jego funkcja, to spełnił się doskonale.

    Wtedy myślałem, że to dlatego, że jest zwykłą "pierdołą", że tak powiem kolokwialnie. Teraz dostrzegam, że może kryć się za tym drugie dno.

    Ten pan i tym razem przez 6:30 minuty nie powiedział nic konkretnego i budującego a na koniec zostawił uwagi krytyczne, które z pewnością miały trwać dłużej niż 1:30 minuty. Wygląda, że zrobił to celowo, choć nie mam pewności. Może jest nudziarzem i malkontentem po prostu i boi się tego, co nadchodzi - młodzi ludzie nie skażeni komunizmem, a dla takich jak on - lamus.
  • @Antymaterialny 21:44:16
    Jego myśl jest płytka i fałszywa.

    A Pan, Panie "Antymaterialny", jest kłamcą, czego już nieraz dowiódł.
  • @Antymaterialny 21:34:31 @space
    Dziękuję za tą wstawkę, oczywiście potwierdza jego wystąpienie na Stoczni Gdańskiej, moją ocenę o panu dr Ziemińskim. Wskazuje wyraziście jakie to buce i durnie zagłuszali go na kongresie.

    SPACE czy ty nie rozumiesz, co ten człowiek mówi?
    On przedstawia ocenę wspólną dla mnie i Opary i innych.
    Ja tu nie życzę sobie wymyślania Dr Ziemińskiego od komuchów itd.
  • @Antymaterialny 22:27:21
    Nie wiem, czy ubekiem, czy bolszewikiem... Podejrzewam, że jest Pan pachołem masonów rytu szkockiego, ale trudno określić.

    Na pewno jest Pan antykatolikiem - czyli nieprzyjacielem Chrystusa, Polski i Polaków.
  • @space 21:53:37
    To był ostatni atak ad personam
    kapito?
  • @adevo 23:00:00
    Zebrałem na grupę czy osobę "Antymaterialny" przez pół roku spory materiał dowodowy. Mam zapisane dziesiątki notek z komentarzami, gdyż Antymaterialny usuwa swoje notki - zaciera ślady. Jak nie będę miał niczego ważniejszego do roboty oprócz demaskowania agentów, przygotuję kompilację tych treści.

    Moje najważniejsze zarzuty dotyczą wykorzystywania w pierwszej fazie "ataku propagandowego" symboli chrześcijańskich i tematyki katolickiej do uśpienia czujności. A następnie do coraz agresywniejszego atakowania katolicyzmu, co jest domeną wroga. Jeśli najpierw w "logo" widnieje Chrystus na obrazku z podpisem "Jezu ufam Tobie", a następnie zaczyna taka osoba podważać Świętą Wiarę Katolicką, zasiewać niepewność i powielać całkowicie bezwartościowe i głupie (albo wprost szkodliwe - sianie lęku) treści o tematyce okultystycznej, wiążąc okultyzm z Watykanem, to jest to delikatnie mówiąc nieuczciwe.

    Podobne strategie obserwuję też u innych. Treści chrześcijańskie służą jako zasłona dymna dla osób które w porywie czystego serca gotowe są ufać autorowi, który jest podstępnym wrogiem i postępuje tak, że jest to godne najwyższej pogardy.

    Chyba Pan przyzna, Panie Adevo, że kto jest antykatolkiem, jest zarazem nieprzyjacielem?
  • @Antymaterialny 23:55:36
    Znów kłamstwa. Linkowany tekst to kłamstwa i manipulacje, które Pan dalej powiela. Zdradza się Pan po raz kolejny, że jest po złej stronie.

    //O AutorzeAnna Connolly
    Ekonomistka, biegła księgowa, pracowała w kilku instytucjach finansowych, prowadzi wraz z mężem firmę szkoleniową. Teologię jest jej pasją. //

    Jest tam mnóstwo manipulacji ale pokażę jedną. Nie mam czasu na więcej.
    Na przykład autorka pisze:

    //Jezus upodobał sobie najwyraźniej jedynie Faustynę. Inne dusze nie są mu tak miłe, napawają go często wstrętem. Jezus Faustyny mówi: „Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech”. To pierwsze zdanie jakby żywcem wzięte ze Starego Testamentu. Natomiast drugie nie wzięte z żadnego Testamentu, ale nie wiadomo skąd. Przecież Jezus przyszedł do grzeszników, ich właśnie kochał. Ojciec nigdy nie przestał kochać syna marnotrawnego, ale oczekiwał z niecierpliwością jego powrotu. //

    A o to niewyrwany z kontekstu wiekszy fragment Dzienniczka:
    // Jezus do Św. Faustyny Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728) //

    Niedobrze mi się robi, jak widzę taką bezczelność i niegodziwość!!!
  • wee
    facet był po prostu niegrzeczny i na imieninach u cioci zaczął wytykać cioci przywary..... no nie dziwię się reakcji....
  • @space 20:57:35
    https://www.youtube.com/watch?v=wPby5GNLGis
  • @Antymaterialny 21:34:31
    https://www.youtube.com/watch?v=oMdMG8VkIdo
  • @space 20:57:35
    https://www.youtube.com/watch?v=VGujVgFoLJQ
  • @space 20:57:35
    https://www.youtube.com/watch?v=_JCJcToV68A
  • @space 20:57:35
    https://www.youtube.com/watch?v=zlNz_8yY-W8
  • @space 20:57:35
    https://www.youtube.com/watch?v=KfmMnuLbd14
  • @space 20:57:35
    https://www.youtube.com/watch?v=x1zdnOhuHcE
  • @space 20:57:35
    https://www.youtube.com/watch?v=uXx5679kbVY
  • @space 20:57:35
    https://www.youtube.com/watch?v=eJs0XUiIamY
  • @space 20:57:35
    https://www.youtube.com/watch?v=gW7TzdFU1zw
  • @space 20:57:35
    https://www.youtube.com/watch?v=eVDAGNFQZJU
  • proszę nie powielać mitów
    Byłam i widziałam sporo..
    1. Panowie w przerwie zapytali się organizatorów siedząc na swoich miejscach, czy będą mogli zabrac głos, czy jest przewidzana taka możliwość? Organizatorzy zgodzili się..moim zdaniem nie powinni ale chcieli dobrze.
    2.Pan Ziemiński wystąpił w czasie prezentacji różnych organizacji narodowych- to były bardzo któtkie przemowy o ich działaniach. Pan wymieniony zachował się jednak inaczej..i tak za długo pozwolono mu mówić.
    ., Prawdą jest iż akurat jego wystapienie nie było transmitowane-bo coś stało się ze sprzętem, siedziałam obok i zwróciłam na to uwagę.Chłopaki naprawiali. Pisanie, że specjalnie go „wyłączono” jest nadużyciem.
    Mój aparat zawiódł, rozładował się niewiadomo dlaczego i nie obwiniam za to nikogo. Tak się stało. Nie nagrałam prawie nic.
    4. Pan Dariusz i wymieniony wyżej Pan nie mieli dobrego nastawienia. Wielu jest takich ludzi i mają do tego prawo ale nie mają prawa przeszkadzać innym. Oni to robili i dziwne by było gdyby mieli dalej pozostać na sali.
    Toteż wyproszenie ich ze sali było tylko konsekwencją ich zachowania. Teraz robią z tego aferę.
  • Bardzo trafne
    Robert Winnicki do środowisk patriotycznych – niezależna.pl jak Trybuna Ludu
    ARTYKUŁY | CZERWIEC 9, 2013 O GODZINIE 17:41
    Szanowni Przyjaciele, działacze Ruchu Narodowego oraz wszelkich organizacji patriotycznych, niepodległościowych, prawicowych, katolickich, również – wszyscy niezrzeszeni sympatycy. I Kongres Ruchu Narodowego za nami. Myślę, że nie będzie przesadą powiedzieć, że był on sukcesem rozwijającego się Ruchu. Dlatego po raz kolejny proszę o przyjęcie gorących podziękowań przez tych wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób się do niego przyczynili; pracą, poświęceniem oraz wszelkim wsparciem, również materialnym. Ten sukces utkany jest z tysięcy szlachetnych czynów świadomych Polaków. Dla narodu, z narodem i pracując w narodzie – jeszcze raz Wam serdecznie dziękuję.
    Kongres odbił się znaczącym echem w mediach ogólnopolskich. Relacje były różne, generalnie – zgodne z przyjętym przez większość z nich spsobem opisywania Ruchu Narodowego. Na plus można zaliczyć względnie rzetelną (na tle różnych innych doniesień) notatkę Polskiej Agencji Prasowej, która była dosyć szeroko cytowana, m.in. na portalach internetowych. Osoby, które mają ochotę obejrzeć pierwszą część Kongresu w całości, zapraszam do zapoznania się z zarejestrowaną przez naszych przyjaciół relacją:

    Niestety, trzeba w tym kontekście wspomnieć o sprawie podwójnie przykrej, mianowicie o zachowaniu portalu „niezależna.pl”. Po pierwsze – media koncernu Tomasza Sakiewicza postanowiły przykryć wczorajszy kongres totalną zmową milczenia. Nie byłoby to jeszcze najgorsze – atak na narodowców Sakiewicz i jego współpracownicy rozpoczęli już w ubiegłym roku, dosłownie kilka dni po tym, gdy zaakceptowali nasze zaproszenie dla środowiska Gazety Polskiej do udziału w Marszu Niepodległości (sic!). Od momentu powstania Ruchu Narodowego jest to już regularna polityka zjadliwej, niesprawiedliwej i skrajnie nierzetelnej krytyki mediów powiązanych finansowo z PiS-em, skierowanej w naszą stronę. Takie przemilczenie wcale by nas nie zdziwiło, ponieważ wpisywałoby się w politykę wspomnianych mediów. Jej intencja jest jasna – zniszczyć każdą siłę poza PiS-em, która na swoich sztandarach ma niepodległość, patriotyzm, tożsamość narodową.
    Po drugie jednak, portal niezależna.pl dopuścił się rzeczy niesłychanej – jedyną informacją, jaka pojawiła się w sobotę i niedzielę we wszystkich mediach skupionych wokół Gazety Polskiej w kontekście wczorajszego Kongresu Ruchu Narodowego, jest poniższa notka zaprezentowana na zdjęciu:

    [Korekta - po kilku godzinach i zapowiedzi wytoczenia procesu, z notki zniknęło sformułowanie "gościem honorowym". Pozostało nie mniej kłamliwe - "gościem", ale o tym poniżej.]
    Najpierw parę słów wyjaśnienia. Bohdan Poręba nie był żadnym „gościem” a tym bardziej „gościem honorowym” Kongresu. Jest to kłamstwo. Był jednym z blisko 1300 uczestników. Każdy kto zechciał na Kongres przybyć i przestrzegał regulaminu, mógł się zarejestrować i był wpuszczany na salę. Poręba nie był przez nas zapraszany, ani przewidywany jako mówca. Natomiast faktem jest, że w drugiej części Kongresu, w części, która była swoistym hyde-parkiem, dostał, na własną prośbę, głos na kilka minut. Wystąpił w puli, w której przy znacząco przerzedzonej publice (równolegle odbywały się inne panele dyskusyjne) przewinęło się kilkudziesięciu mówców prezentujących swoje inicjatywy w kilkuminutowym, telegraficznym skrócie.
    Bohdan Poręba, reżyser m.in. takich filmów jak „Hubal” czy „Polonia Restituta”, poprosił o możliwość zabrania głosu dla zaprezentowania inicjatywy nakręcenia filmu przedstawiającego prawdę o wydarzeniach w Jedwabnem, tak często wykorzystywanych do siania antypolskiej propagandy. I w tej właśnie sprawie zabrał głos. Poręba, ze względu na swoje prl-owskie zaangażowania jest oczywiście postacią kontrowersyjną i z tego tytułu nigdy nie będzie dla Ruchu Narodowego autorytetem. Co nie zmienia faktu, że jest reżyserem filmów o wydźwięku patriotycznym, a inicjatywa filmu o wydarzeniach w Jedwabnem jest warta poparcia. Jego nieplanowane przez nas wystąpienie to jedna tysięczna część czasu, jaki podczas Kongresu dostali mówcy i paneliści, zupełnie bez znaczenia dla całości przebiegu.
    Wracając jednak do obrzydliwego artykułu, jaki pojawił się na niezależnej.pl. Kongres Ruchu Narodowego trwał od godziny 11:00 do 18:00. Pojawiło się na nim około 1300, w zdecydowanej większości młodych lub bardzo młodych, narodowych działaczy z całego kraju. Przewinęło się kilkudziesięciu mówców, w tym Polacy spoza granic naszego kraju, liderzy Ruchu, osoby publiczne takie jak Rafał Ziemkiewicz, wiceprezes Prawicy Rzeczpospolitej dr Krzysztof Kawęcki, prezentowały się organizacje młodzieżowe, katolickie, kobiece, sportowe, historyczne, patriotyczne, lokalne i ogólnopolskie, głos zabierali przedstawiciele węgierskich narodowców. Ogłoszono skład Grupy Doradców Ruchu Narodowego, do której weszli m.in. prof. Ryszard Bender, prof. Jacek Bartyzel czy prof. Romuald Szeremietiew.
    Podczas Kongresu poruszyliśmy najważniejsze dla polskiego życia społecznego, politycznego, ekonomicznego i kulturalnego kwestie. Poza głównymi przemówieniami w pierwszej części i prezentacją inicjatyw w drugiej, odbyło się pięć paneli tematycznych poświęconych: polityce prorodzinnej, małym i średnim przedsiębiorstwom, obronności, edukacji oraz przemysłowi i energetyce. Kilkadziesiąt organizacji ogólnopolskich oraz lokalnych zaprezentowało się i uroczyście podpisało Deklarację Ideową Ruchu Narodowego. Kongres relacjonowały i pisały o nim, lepiej lub gorzej, praktycznie wszystkie media.
    Ale z mediów skupionych wokół koncernu Gazety Polskiej nie mogliście się Państwo tego dowiedzieć. Ani w sobotę, ani dziś, gdy piszę ten artykuł, w niedzielę po południu. Nie mieliście Państwo również szansy dowiedzieć się, że Kongres otwierał i jako pierwszy przemawiał Pan Zygmunt Goławski, żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych, zesłaniec syberyjski, opozycjonista przez cały okres PRLu, wielokrotnie aresztowany i więziony, działacz „Solidarności” i KPN. Uhonorowany przez IPN tytułem Kustosza Pamięci Narodowej. Pan Zygmunt towarzyszył nam od momentu otwarcia Kongresu do jego zakończenia po godz. 18:00. Uczestniczył we wszystkich punktach mimo, że w przyszłym roku będzie obchodził 90-te urodziny, a życie zdecydowanie go nie rozpieszczało.

    fot. I.Fryszkowski/Prawy.pl

    Tego wszystkiego Tomasz Sakiewicz i jego media Państwu nie powiedzą. Dostaniecie za to kłamliwy artykuł o „wysokim funkcjonariuszu PZPR – gościu na kongresie RN”. Co jeszcze powinno w tej sprawie uderzać? W tych samych, powiązanych z PiS-em mediach nie usłyszycie Państwo pytań dotyczących funkcjonariuszy tej partii. Ani o Stanisława Kostrzewskiego, od 25.02.2006 skarbnika PiS – „był aktywnym członkiem PZPR do końca jej działalności”. Ani o Andrzeja Kryże – Wiceministra Sprawiedliwości w rządzie PiS – członka PZPR do jej końca. Skazywał w stanie wojennym, m.in. za „udział w manifestacji na warszawskim Placu Zwycięstwa w rocznicę odzyskania niepodległości”. Ani o Wojciecha Jasińskiego (w PZPR w latach 1976 – 1981). Nie spotkacie się Państwo w sakiewiczowskich mediach z debatą i serią artykułów na temat przeszłości posła Macieja Łopińskiego czy Krzysztofa Czabańskiego, mianowanego przez tę partię w 2006 r. na prezesa Polskiego Radia S.A. – byłego dziennikarza m.in. Sztandaru Młodych i Zarzewia. W latach 1967-1980 należącego do PZPR. A publikujący w Gazecie Polskiej Marcin Wolski „w latach 1975-1981 należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, od 1980 był sekretarzem Podstawowej Organizacji Partyjnej Programu III Polskiego Radia.”
    Lista jest długa. Nie chodzi jednak o epatowanie pisowskimi pezetpeerowcami, ale o ukazanie bezmiaru hipokryzji i manipulacji, jakiej dopuściły się media sterowane z partyjnej centrali na Nowogrodzkiej. Piszę o tym wszystkim nie dlatego, że tak skrajnie zmanipulowane podejście mediów sakiewiczowskiego koncernu zagraża Ruchowi Narodowemu. Nie, od długiego czasu radzimy sobie całkiem dobrze wbrew atakom całego establishmentu politycznego i medialnego, z pisowskim włącznie. Ruch Narodowy ma pod górkę u wszystkich, ale dynamizm młodego pokolenia i klarowność ideowa stopniowo pokonują te bariery.
    Piszę o tym obrzydliwym wydarzeniu ze względu na tysiące dobrych patriotów, również tych działających w klubach Gazety Polskiej, którzy są zdezorientowani i ogłupiani polityką swoich liderów i redaktorów. Dostajemy bardzo dużo sygnałów poparcia i życzliwości od wielu ludzi, którzy traktują niezależną.pl czy Gazetę Polską jako podstawowe źródło informacji. Ba! Dostajemy ciche sygnały życzliwości nawet z wnętrza niektórych redakcji tych mediów. Zdaję sobie sprawę, że Wasza sytuacja nie jest godna pozazdroszczenia. Chciałbym w swoim imieniu zapewnić, że mam tego pełną świadomość i nie chcę brać w pisowski nawias Was wszystkich. Jak najdalszy jestem od wywoływania wojny pomiędzy ludźmi, którzy podpisują się pod hasłem Bóg Honor Ojczyzna oraz Niepodległość, nawet jeśli różnimy się w poglądach na bieżącą politykę.
    Musicie sobie jednak zdawać sprawę, że nasi działacze i sympatycy bardzo często odczytują to jako jednoznaczną, po wielokroć powtarzaną agresję całego Waszego środowiska. I mają prawo do takich odczuć. Owocuje to reakcją alergiczną na bardzo wielu ludzi, z którymi dzielimy przecież sporo wspólnych wartości. Dlatego proszę Was o wywieranie nacisku, by media powiązane z PiSem, takie jak niezależna.pl, Gazeta Polska czy GPC zaprzestały tej partyjnie motywowanej kampanii. Nie odmawiamy nikomu prawa do sprawiedliwej, uczciwej krytyki Ruchu Narodowego, tak samo jak my otwarcie krytykujemy obecny system polityczny i stanowiące jego część – Prawo i Sprawiedliwość. Ale to co obserwujemy jest czymś niepojętym; skalą manipulacji odnośnie Kongresu Ruchu Narodowego niezleżna.pl pozostawiła daleko w tyle Gazetę Wyborczą, TVN i wszelkie lewackie media. Przed taką agresją będziemy się zdecydowanie bronić i będziemy kontratakować, obnażając faryzeizm oraz hipokryzję. Będziemy to robić coraz skuteczniej, bo z dnia na dzień nasze siły rosną.
    Odpowiedzcie sobie jednak na pytanie – czy tego właśnie chcecie? Znając wielu z Was osobiście, zakładam, że nie. Od redakcji portalu niezależna.pl żądamy natychmiastowego usunięcia tego obrzydliwego artykułu oraz zamieszczenia, widocznego co najmniej przez 24 godziny, sprostowania oraz przeprosin na głównej stronie. Jeśli to się nie stanie, będziemy rozważali skierowanie sprawy na drogę sądową, w związku z ewidentnym fałszem w nim zawartym.
    Szczęść Boże wszystkim prawym ludziom kochającym Polskę, na pohybel faryzejskim hipokrytom, manipulatorom i partyjnym janczarom.
    Robert Winnicki
    członek Rady Decyzyjnej Ruchu Narodowego
    szef sztabu organizującego I Kongres RN
  • źródło
    http://narodowcy.net/robert-winnicki-do-srodowisk-patriotycznych-niezalezna-pl-jak-trybuna-ludu/2013/06/09/
  • Bardzo dobre
    Winnicki dla Fronda.pl: PiS nie jest partią, która była wierna nauce Kościoła
    Dodane przez: jaroslaw.wroblewski | 11.06.2013, 7:42 | komentarzy: 40 | odsłon: 4939

    Tagi Robert Winnicki Ruch Narodowy




    Robert Winnicki. Fot. Facebook.
    - Jesteśmy non stop waleni obuchem: Tylko PiS!!! Jest to tyle nużące, co nieskuteczne - mówi Robert Winnicki, jeden z liderów Ruchu Narodowego w rozmowie z Jarosławem Wróblewskim.
    Z niepokojem czytam, że w Ruch Narodowy włączył się Niklot, antychrześcijańska formacja, która wprost szerzy pogaństwo i wiarę w bożki. To stoi w sprzeczności z deklaracjami o chrześcijańskim charakterze Ruchu Narodowego. Dlaczego wpuszczacie kogoś takiego w swoje szeregi?

    Po pierwsze, Niklot nie jest żadnym związkiem religijnym i jako taki nie zajmuje się szerzeniem takiej czy innej religii. Jak sama ich nazwa mówi – są stowarzyszeniem „na rzecz tradycji i kultury”. To po pierwsze. Po drugie – rzeczywiście, odwołuje się przede wszystkim do przedchrześcijańskiej tożsamości plemion słowiańskich, które, ochrzczone, stworzyły później naród polski. Po trzecie, jako warunek współpracy postawiliśmy brak antykatolickiej propagandy, bo Ruch Narodowy nie jest ruchem kościelnym, ale naród polski jest narodem katolickim i ruch, który jest narodowym przyjmuje Katolicką Naukę Społeczną jako jeden ze swoich podstawowych wyznaczników. Po piąte – odsyłam do Deklaracji Ideowej Ruchu Narodowego, gdyby ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości co do naszych pryncypiów.

    Po owocach ich poznacie?

    Tak. Choć nie są katolikami, to sądzę, że reprezentują pewne pozytywne pierwiastki bieguna tożsamościowego. Szczerze powiedziawszy – często wolę rozmawiać z zewnętrznym wobec mojej wiary, ale pryncypialnym ideowo nie-katolikiem niż z wieloma zlewaczałymi katolikami, którzy idą na wszelkie kompromisy z demoliberalizmem. Bądźmy gorący albo zimni; dzisiejszemu Kościołowi nie zagraża Niklot, ale wewnętrzny rozkład odbywający się pod hasłem „pogodzenia się z tym światem”. Zagraża „letniość”, o której z taką pogardą czytamy w Piśmie Świętym.

    Na kongresie z mównicy wybrzmiał bardzo negatywny stosunek do muzułmanów. Czy nie jest to wywoływanie populistycznie nieco sztucznego problemu, że oni dziś zagrażają Polakom?

    Kto nie widzi problemu, ten nie widzi. Wahabickie organizacje już działają w Polsce, m.in. przy nowym meczecie, choć to nie jest zjawisko masowe w Polsce.

    Nie mamy z ich strony zagrożenia.

    Nie, ale też 15 lat temu nie czuliśmy wpływu na nasze życie środowisk homoseksualnych i co z tego? A w tym roku byliśmy już o krok od legalizacji związków partnerskich. Bardzo wyraźnie mówiłem na kongresie: nie – dla dzielnic arabskich, nie – dla milionów emigrantów muzułmańskich. Nie mówiłem tego w kontekście obecnym. To może się dziać za 15 lat, gdy Europa Zachodnia zacznie wychodzić powoli z kryzysu, o wiele dłużej niż my i poziomy życia zaczną się wyrównywać. To jest zagrożenie. Nie możemy sobie pozwolić na taką politykę emigracyjną, jaka była w Europie Zachodniej przez ostatnie 30-40 lat. Po prostu nie wolno wpuszczać setek tysięcy muzułmanów i już. Takie jest nasze stanowisko. Stawiamy sobie za cel długi marsz i patrzymy na wiele spraw w dłuższej perspektywie.

    Pytany przeze mnie o Ruch Narodowy poseł Antoni Macierewicz powiedział, że „na razie mamy do czynienia z etapem różnych gier politycznych, a nie pracy formacyjnej nad Ruchem Narodowym. Taką pracę wykonuje w jakimś zakresie Marek Jurek”. Co pan o tym sądzi?

    Marek Jurek, z całym szacunkiem, być może prezentuje pewne wątki idei narodowej w swojej myśli politycznej, ale to z pewnością nie jest polityk narodowy, on jest typowym konserwatystą. Jest pryncypialny jeśli chodzi o wiele spraw. Nie stworzył jednak żadnego ruchu politycznego. Jego powrót do PiS to nie był przecież sukces jego projektu politycznego, ale porażka. Nie stworzył więc żadnej siły społecznej czy politycznej, choć ma pewien autorytet w środowiskach katolickich. To wszystko. Dziś środowiska katolickie nie mają swojej podmiotowości na scenie społecznej i politycznej. Obawiam się, że sobotni zjazd organizowany przez PiS na Jasnej Górze tylko potwierdzi ten brak podmiotowości. Powtarzam to od lat, że biorąc pod uwagę liczbę katolików w Polsce, gdy działacze katoliccy zasilają różne partie jak PiS czy PO, to zamiast być lobbystami w nich sprawy katolickiej, stają się niestety z czasem namiestnikami partii w tych ruchach. Ten sobotni zjazd będzie tworzeniem takiej katolickiej przybudówki przy PiS, a nie rzeczywistym głosem katolików w obszarze społecznym. Przecież PiS nie jest partią, która była wierna nauce Kościoła – z tego powodu w 2007 r. Marek Jurek PiS opuścił... Wrócił nie dlatego, że PiS przestał być partią rządzoną przez zakon PC, którego katolickim ani narodowym żadną miarą nazwać nie można, tylko dlatego, że Prawica RP nie osiągnęła żadnego sukcesu, nie stworzyła żadnej siły.

    Przeczytaj także:
    Rowiński: Ruch Narodowy może skończyć z traceniem głosów na prawicy
    Ledwie wczoraj mieli swój kongres a już dziś Narodowcy obrywają tak z prawa i z lewa…
    Traktujecie PiS jako swojego największego wroga po prawej stronie?

    Naszym podstawowym wrogiem jest całe zideologizowane lewactwo spod znaku Krytyki Politycznej, Ruchu Palikota i SLD oraz demoliberalne rządy najgorszego premiera po roku 89, Donalda Tuska i jego platformerskiej sitwy.

    To po lewej, a po prawej?

    PiS jest niewątpliwie naszym konkurentem, jeśli chodzi o rodzaj myślenia o polityce, wśród osób przyznających się do wartości patriotycznych i narodowych czy etycznych. Nasze myślenie jest różne od PiS z dwóch powodów. Po pierwsze na gruncie ideowym, bo czym innym jest idea narodowa, jak ona patrzy na naród i wspólnotę, a czym innym taka mgławicowa centroprawicowść jak w PiSie, który może skończyć w równie fatalnym bagnie jak jego odpowiedniki na Zachodzie typu brytyjska Partia Konserwatywna. Drugi powód jest bardziej bieżący; to zanurzenie ludzi PiS w III RP, a jeszcze wcześniej w PRL. Mamy Krzysztofa Czabańskiego mianowanego na szefa Polskiego Radia przez PiS, który był w PZPR, ministra Jasińskiego, który był w PZPR, sędziego Kryże, który był w ministerstwie sprawiedliwości za czasów PiS, a skazywał w stanie wojennym, mamy skarbnika PiS od 2006 r. pana Kostrzewskiego, dawniej w PZPR. Lista jest niestety bardzo długa, a dotyczy również np. ludzi publikujących w Gazecie Polskiej – dlatego uważam ich za niesamowitych hipokrytów, po tym co opublikowali w niedzielę. Tak więc PiS jest uwikłany nawet w dwa systemy. I strukturalnie niezdolny do obalenia republiki okrągłego stołu.

    No dobrze, ale jak Niezależna.pl wyciąga przemawiającego na Kongresie Ruchu Narodowego Bohdana Porębę, członka PZPR od 1969 r., który na ostatnim zjeździe głosował nawet przeciwko rozwiązaniu tej partii, to jest ona porównywana przez pana do Trybuny Ludu...

    Proszę jednak zważyć na proporcje. My mówimy o tych, którzy byli przez PiS mianowani na ministrów albo pełnili wysokie stanowiska. Niezależna.pl zrobiła relację na podstawie jednego byłego członka PZPR-u, który trochę przez przypadek pod koniec kongresu na chwilę dostał głos wśród kilkudziesięciu innych mówców. To jak porównywać niewinny pocałunek między narzeczonymi z ciężką zdradą małżeńską. To jest mniej więcej taka różnica. A porównanie niezależnej.pl do Trybuny Ludu wynikało z faktu, że była to JEDYNA informacja, jaka ukazała się tam w sprawie trwającego osiem godzin kongresu, przez który przewinęło się kilkudziesięciu mówców, kilkadziesiąt środowisk i organizacji, pięć paneli dyskusyjnych, wystąpienie kombatanta NSZ, koncert Jacka Kowalskiego i mnóstwo, w większości młodych albo bardzo młodych ludzi z całego kraju...

    Będziecie to członkostwo weryfikować jeśli byli członkowie PZPR będą chcieli zasilać Ruch Narodowy?

    Nie wiem, nie myśleliśmy o tym do tej pory, bo 80-90 proc. naszych aktywistów to ludzie młodzi. Ten problem nas praktycznie nie dotyczy. Przygniatająca większość naszych działaczy była dziećmi gdy istniała ta partia, albo urodziła się już po jej zniknięciu.

    PiS-owcy mówią, że szermujecie radykalnymi hasłami, widzicie świat tylko czarno-biały, że uważacie, że macie monopol na patriotyzm?

    Jest odwrotnie. Od lat w Młodzieży Wszechpolskiej kolportujemy tezę o archipelagu polskości, autorstwa Andrzeja Zybertowicza. Budujemy ruch społeczny scalając różne grupki prawicowe, narodowe, niepodległościowe, a jesteśmy atakowani, bo jest psychoza wytworzona przez media bliskie PiS-owi, że nasza działalność jest szkodliwa dla patriotyzmu, dla Polski, bo szkodzi PiS-owi. Jesteśmy non stop waleni obuchem: Tylko PiS!!! Jest to tyle nużące, co nieskuteczne.

    A możliwa jest współpraca Ruchu Narodowego z PiS-em?

    PiS jest parlamentarną partią polityczną, a my koncentrujemy się obecnie na pracy oddolnej i mobilizowaniu ludzi. Na tę chwilę nie ma więc pola do współpracy, musimy zbudować własną siłę, bo pewnych postulatów nikt poza nami w sferze publicznej po prostu nie podniesie. Żeby w ogóle mówić o współpracy to mogłaby się ona odbywać wyłącznie przy konkretnych projektach zgodnych z naszą linią ideową. Nie ogólne hasło – współpraca, ale konkretne sprawy do zrobienia. Przez najbliższe miesiące będziemy mieli do czynienia ze zwalczaniem nas przez PiS, które będzie chciało wdeptać nas w ziemię zgodnie z tezą, że mają monopol na podnoszenie sztandarów suwerenności, patriotyzmu, tożsamości narodowej. Ale już dziś widać, że im się nie uda, nawet jeśli stworzą front przeciwko nam od Millera i Palikota po Kaczyńskiego.

    Jak pan podsumuje Kongres Ruchu Narodowego?

    Sukces zarówno frekwencyjny jak i organizacyjny. Nasi działacze palą się do pracy. Szeroka paleta bardzo konkretnych postulatów programowych. Baterie naładowane na kolejne miesiące. Pomimo tej huraganowej krytyki, idącej przez cały establishment: do Michnika do Sakiewicza.

    Kiedy zobaczymy Ruch Narodowy w akcji?

    Jak SLD zdecyduje się robić urodziny Jaruzelskiemu w dniu 6 lipca to będziemy pod sejmem, a także w rocznicę Rzezi Wołyńskiej w dniu 11 lipca.

    Będziecie protestować za kilka dni podczas tegorocznej Parady Równości?

    Nie wiem. Jesteśmy nastawieni do tego konsekwentnie negatywnie. Jeśli Ruch Narodowy rządziłby w Polsce, to takie parady byłyby zakazane ze względu na obrazę moralności publicznej. Może poszczególne organizacje wchodzące w skład Ruchu Narodowego coś planują. Osobiście jadę w tym czasie na tradycyjne polskie wesele i paradą dewiantów zajmować się nie zamierzam.

    Rozmawiał Jarosław Wróblewski

    http://www.fronda.pl/a/winnicki-pis-nie-jest-partia-ktora-byla-wierna-nauce-kosciola,28763.html
  • @space 20:57:35
    jako narodowiec bezstronny powiem tak:
    - Ziemiński zaczął mądrze. To prawda, że młodzież ma zapał i dynamikę ale trzeba im doświadczenia ludzi starszych. Racja, że to ma być sztafeta pokoleń. Ale w sumie jest, bo jest jakieś, nie tak znowu młode, przywództwo, i jest zaplecze ludzi z doświadczeniem politycznym
    - Po tym mądrym wstępie dr Ziemiński ewidentnie nabrał ochoty do dyskredytowania przywództwa. Coby nie mówić, udało się jednak tym ludziom zrobić coś z niczego, więc może dałby im szansę na poprowadzenie tego dalej, być może przy własnym konstruktywnym udziale.

    No, napewno coś trzeba robić bo teraz jest Kadarowe eliminowanie "salami" plasterek po plasterku. Ci, co mają poukładane w głowie i jakiś charakter, są zastraszani, uzależniani i przerabiani w codziennym zmaganiu o przetrwanie w repubklice kolesiów, która już u nas panuje w instytucjach, biznesie, a niedługo zawłaszczy opozycję.

    Tylko jak?? Pamiętam jak na jakimś spotkaniu Słomka opowiadał o tym jak Krzaklewski się rozpłakał po spotkaniu z ambasadorami, którzy mu powiedzieli, że Polska podjęła długoterminowe zobowiązania i teraz on nie może sobie sam wybierać ministrów. Oczywiście można ich zignorować, tylko potem może być jak z Serbią albo Kaczyńskim. Można wywołać rewolucję sądząc, że KK ją poprze. Ale KK jest zastraszony, uwikłany i niewiele z tego może wyjść poza 11.11 gdzie jak pamiętamy ujawnił się nam wielce symboliczny obrazek: sto tysięcy z wmieszanymi prowokatorami i szczelnym kordonem policji z najnowszymi gadżetami, która była w stanie w razie czego zmiażdżyć i zdziesiątkować zgromadzenie. WG. mnie trzeba tu siły charakteru, długookresowych działań i sporo roztropności.

    Być może tak myślał Ziemiński, ale wyszło, że chciał robić rozbijactwo. Tak to może z boku wyglądać bo nie mogę oceniać intencji. Zamiast uważać, że wszyscy inni niż my są agentami masonerii i żydami, może lepiej dołączyć do przedsięwzięcia i zapobiec nieprzemyślanym działaniom, za to właśnie dzielić się wiedzą i doświadczeniem. Atakowanie liderów rodzących się ruchów na kongresach założycielskich to niezbyt dobry pomysł.
  • @Antymaterialny 21:34:31
    Ja też się podpisuję pod tym co On mówił,ale gość nie ma tzw. charyzmy.
  • @Leszek K. 10:23:40 - STRUSIE
    >(..) chciał robić rozbijactwo.
    -----------
    Lepiej wcześniej przedyskutować i otworzyć oczy niż przykryć własne głowy, rękami w obłudnych oklaskach. Wyglądało to jak chowanie na komendę przez młode strusie główek w piasek.

    Po okresie Solidarności potrzebujecie kultury dyskusji by nie zgubić ważnych sygnałów. Jeżeli tych paru ludzi z kierownictwa, chce was wmanewrować w bagno, na rzeź, to ważne byście to robili z pełną świadomością!

    Po to jest NE byście poznali też inną perspektywę. Tu też publikują patrioci, ale spytał się ktoś z was, dlaczego macie dystans do NE?

    Bo Winnicki nie jest więcej finansowany przez Ryszarda Oparę?
    Nie bójcie się innych poglądów.
  • Poza tym Pan Kosiur
    Dariusz Kosiur podpisał
    AKT WOLI NARODU (AWN)
    http://www.petycjeonline.com/akt

    To też jest postawa popierająca inną patriotyczną, ale bezpieczną i niekonkurencyjną ideę. W przeciwieństwie do mdłych deklaracji pana Zawiszy- AWN po uzyskaniu większości, zdobywa natychmiast siłę wykonawczą!

    Także o takiej idei powinno się dyskutować, zamiast o 2 stołkach w sejmowym bagnie.
    Czy ktoś was o AKCIE WOLI NARODU słyszał?
  • Gomułka- zjazd aktywu partyjnego w Warszawie
    Tak kiedyś zdrowi ludzie reagowali na przemówienia.
    Własnym rozumem!!
    Od około 3:32 minuty
    Retoryczne pytanie Władysława Gomółki w przemówieniu z 19 marca 1968.
    Czy w Polsce są żydowscy nacjonaliści?

    http://youtu.be/livaHrj2kg4

    Polecam pooglądać sobie więcej starych kronik ze zjazdów PZPR.
  • @T-Rex 17:26:55
    (...) bo to jednak było święto założycielskie RN
    Z pominięciem patriotów.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY